Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:(

19.12.09, 19:34
Próbowałam już wielu rzeczy - przenosiłam kuwetę, zmieniłam piasek-pomogło,
ale wczoraj znowu zaczął. Ma 5 miesięcy i od urodzenia jest u nas. Jutro
planuję dokupić drugą większą kuwetę. Nie wierzę, że zwierze jest złośliwe,
niczego mu nie brakuje, ale nie wiem czemu szuka sobie innych miejsc?
Najczęściej tam, gdzie jest jakaś folia. Może ktoś pomóc? Mój Mąż już jest
wnerwiony pilnowaniem go, a ja nie mam argumentów obrony:(
    • 1.demi Re: Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:( 13.11.11, 16:57
      Mozna kupic worki foliowe i wylozyć dno kuwety. Moze to pomoze?
    • rezurekcja Re: Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:( 24.11.11, 16:04
      web.archive.org/web/20060930081113/http://www.vetserwis.pl/kot_mocz.html
      oraz
      web.archive.org/web/20060930080637/http://www.vetserwis.pl/flutd.html
      moze tu znajdziesz podpoowedz
      • a.kudla5 Re: Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:( 29.11.11, 11:55
        Bardzo czesto kot komunikuje w ten sposob , ze cos mu dolega.Najlepiej isc do weta i zlapac mocz kota do badania.Napewno zle sie czuje.
    • marysiowna Re: Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:( 07.12.11, 22:16
      Przyczyn załatwiania się kotów poza kuwetą jest bardzo dużo. Wypiszę wszystkie jakie znam, oraz jak im można zaradzić. Mam nadzieję, że znajdziesz coś co jest problemem u Twojego kotka.
      1. Kuweta nie powinna stać w tym samym pomieszczeniu, gdzie kotek dostaje jeść. Koty to czyste stworzenia, więc będą raczej wybierać miejsca oddalone od swojej miseczki. Jeśli to nie jest możliwe, należy ustawić kuwetę w przeciwnym kącie tego samego pokoju.

      2. Dbać o czystość w kuwecie. Niektóre koty uważają, że dwukrotne nasikanie do tego samego piasku to już za wiele i szukają innego miejsca, aby nie pobrudzić łapek. Jasne, że nikt nie chce wymieniać codziennie całego żwirku, dlatego polecam kupienie żwirku, który można spłukiwać w toalecie oraz specjalnej łopatki do wybierania nieczystości (p.alejka.pl/i2/p_new/36/43/lopatka-do-zwirku-silikonowego-1-sztuka_0_b.jpg) i najczęściej jak to możliwe wybierać to co narobił. A 1 w tygodniu opróżniać cały żwirek i myć dokładnie kuwetę.

      3. Kuweta nie powinna stać w miejscu widocznym, gdzie się często przechodzi itp. Bo kot najzwyczajniej w świecie nie lubi jak się na nie patrzy, gdy załatwiają swoje powinności. Niech to będzie miejsce ustronne, gdzieś w rogu, w półcieniu, gdzie się często nie chodzi; niektóre koty bardzo lubią kuwety zabudowane, gdzie wchodzą przez klapkę - całkowita prywatność:-)

      4. Nie należy kota straszyć, śmiać się z niego, patrzyć na niego, nie przeszkadzać mu kiedy się załatwia. Oczywiście kątem oka można podpatrzeć jak się zachowuje w kuwecie, bo to też jest ważne (np. czy przyjmuje prawidłową postawę ciała przy oddawaniu moczu/kału. Nienaturalna postawa, czy miauczenie podczas załatwiania się może świadczyć o zapaleniu dróg moczowych).
      Co do strachu - kot przestraszony podczas wypróżniania nie będzie chciał się załatwiać do kuwety, bo będzie mu się ona źle kojarzyła. Czynnikiem stresowym może być: nagłe wejście do pokoju, trzaśnięcie drzwiami, oknem, huk upadającego przedmiotu, podniesiony głos, odkurzacz itp. w czasie korzystania z kuwety.

      5. Kot chory, który podczas załatwiania odczuwa ból (zapalenie pęcherza, nerek, kamienie moczowe itp.) skojarzy, że w tej kuwecie jak ostatnio sikał to go bolało, więc teraz spróbuję gdzie indziej siknąć, może tam mnie nie będzie boleć... no takie kocie myślenie:-) Więc tu wskazana by była wizyta u lekarza weterynarii.

      6. Należy pamiętać, że kocury lubią znaczyć swoje terytorium. Zwykle wystarczy im sam zapach, który pozostawiają na ubraniach, meblach, ścianach przez samo obcieranie się o nie. Ale jeśli czują się zagrożone (obca osoba/zwierzę w domu, części goście) to znakują dodatkowo moczem. Również zapach tytoniu nakłania koty do lepszego znaczenia swojego terytorium i sikania tam gdzie nie trzeba.

      7. Oczywiście kuweta powinna być dopasowana rozmiarem do kota (tzn. żeby nie była za mała) oraz żeby było w czym zagrzebać to co się zrobi. Niektórym kotom wystarczy nie wielka ilość żwirku, a niektóre potrzebują go dużo.

      8. Słyszałam też o złośliwości kotów, no ale nie sądzę, aby się wasz kotek za coś mścił. Ale wtedy niespodziankę znajduje się zwykle w łóżku;-p

      Mam nadzieję, że pomogłam:-) Pozdrowienia i dużo pociechy z posiadania kotka:-))
      • rezurekcja Re: Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:( 08.12.11, 16:28
        marysiowna napisała:

        > Przyczyn załatwiania się kotów poza kuwetą jest bardzo dużo. Wypiszę wszystkie
        > jakie znam, oraz jak im można zaradzić.

        W pierwszym swoim poscie podalam linke do strony wyczerpujaco omawiajacej ten problem. Ale Ty tez duzo z tego wypisalas.

        > 6. Należy pamiętać, że kocury lubią znaczyć swoje terytorium.

        Sikanie i zankowanie odbywa ise w innych pozycjach. I ma inny cel.

        > 8. Słyszałam też o złośliwości kotów, no ale nie sądzę, aby się wasz kotek za c
        > oś mścił. Ale wtedy niespodziankę znajduje się zwykle w łóżku;-p

        Koty nie sa zlosliwe. To ludzie przypisuja im swoje cechy.
        Kiedy kot zalatawia sie poza kuweta to albo jest chory albo ma problem i tak to sygnalizuje.
    • ania_98 Re: Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:( 06.06.12, 23:07
      Miałam podobny problem, weterynarz doradził mi postawić kuwetę w miejscu załatwiania się kota- pomogło, od tego momentu, gdy jedna kuweta stoi w przedpokoju, a druga w ubikacji- jest spokój. Mój pieszczoch ma więc 2 kuwety, a i tak korzysta z jednej, lecz już tej z ubikacji nie próbuję zabierać.
      ania
    • mary_ann Re: Kot załatwia się poza kuwetą-co robić:( 07.06.12, 20:42
      Przychodzi mi do głowy jeszcze jedna możliwa przyczyna (oczywiście mniej prawdopodobna od tych wymienionych powyżej, ale dla porządku ją dorzucę): czasem kotom przeszkadza zbyt intensywny zapach żwirku, a już szczególnie stosowanego oddzielnie pochłaniacza zapachów.
      Pomaga wtedy zmiana wyściółki na taką o bardziej neutralnej woni (ew. także o lepiej tolerowanej przez kota fakturze).
      • mary_ann chyba już nieaktualne?:-) 07.06.12, 20:44
        Dopiero zerknęłam na datę założenia wątku...:-)
Pełna wersja