Toaleta w domu i agresja

13.01.10, 14:38
Od 3 lat mam amstafa nigdy nie było z nią problemów czasem zdarzało jej się
załatwić w domu ale było to bardzo sporadyczne, od czasu przeprowadzki zaczęły
się poważne problemy. Gdy wychodzi na spacer musi mieć założony kaganiec
ponieważ atakuje sąsiadów, ludzi których mija na spacerach, czasem wpada w
taki szał że jest problem z utrzymaniem jej ludzie mijają nas z daleka. Nie
chce wpuścić nikogo do domu mam na myśli gości, musi mieć założony kaganiec i
musimy ją bacznie pilnować i pouczać żeby była spokojna Drugim poważnym
problemem jest jej załatwianie w domu robi to notorycznie i złośliwie np.
dopiero co wróciła ze spaceru miała zostać w domu dosłownie na chwile
wychodziłam tylko do sklepu nie było mnie max 15min wróciłam pod drzwiami już
było nasikane, zdarza jej się w nocy wejść do łóżka i dosłownie na nie nasikać
Każdego dnia jak wracamy z pracy mamy mieszkanie zapaskudzone jej odchodami.
Nie wiem co robić czasem doprowadza nas do szału. A najdziwniejsze jest to że
jest strasznym lelokiem ciągle układa się do przytulania i głaskania, Proszę o
jakąś poradę, jestem już bezsilna
    • zyrafa46 Re: Toaleta w domu i agresja 09.11.10, 00:10
      Co z Twoim psem (psą)?
      Zawołajcie do niej psychologa psiego.
    • dwapsyikot Re: Toaleta w domu i agresja 24.12.10, 16:37
      zaintrygował mnie fragment że zdarzało jej się załatwić w domu......
      mam już trzeciego psa, i nigdy( poza szczeniectwem) żaden nie załatwił sie w domu.......myślę, że trzeba najpierw do normalnego weta iść, a psychologa to zostawic, jak już nic nie pomoże. moim zdaniem nie dałaś rady z wychowaniem psa, po prostu
    • meggi45 Re: Toaleta w domu i agresja 27.03.12, 23:38
      a jak często wychodzisz z psem na spacer? załatwianie potrzeb w domu świadczy o braku poczucia bezpieczeństwa twojego psa. Po prostu nie czuje sie bezpiecznie w nowym domu, może zostawiliście go od razu po przeprowadzce w nowe miejsce na długi czas samego, w nowym mieszkaniu może czuje sie porzucony? Warto poświęcić psu więcej czasu, pobyć z num dłużej razem w tym mieszkaniu, żeby wiedział, że to jego nowy dom. Agresja jest oznaka starchu, ale jak pies takiej rasy rzuca się na ludzi, to bardzo zły znak. Ja osobiście nie wiem jak mozna mieszkać pod jednym dachem z amstafem, ale to jest kwestią upodobań...
    • daria207 Re: Toaleta w domu i agresja 13.07.12, 23:39
      Miałam podobny problem z moim pieskiem, tylko on też warczał na domowników. nikt nie mógł podejść do niego. Zadzwoniłam do centrum szkolenia psów PERRA. Prowadzą zajęcia w Katowicach i Gliwicach oraz z możliwością dojazdu do klienta. Początki były trudne ale teraz ralfik jest innym pieskiem. Zadzwoń do nich może uda Ci się umówić na spotkanie.
      pa
Pełna wersja