kocurek czy kotka?

25.01.10, 16:52
Witam,
zamierzam kupić kotka.
Jakie są różnice w zachowaniu.
Słyszałam, że kocurki "znaczą teren", kotki zaś gdy mają "swoje dni"
są bardzo nieznośne.
Czy to prawda??
Proszę o radę
Pozdrawiam :)))
    • terakosia Re: kocurek czy kotka? 25.01.10, 17:55
      po kastracji już nie znaczą terenu a sa wg mnie bardziej szalone i energiczne niż kotki. Ja wolę kocury, nawet po kastracji się wygłupiają, biegają....Kotkę miałam, głównie spała.

      Tekst linka
      • basia961 Re: kocurek czy kotka? 25.01.10, 18:09
        Niekastrowany kocur śmierdzi, pobiegniesz pędem do weta jak tylko kociak dorośnie...
        • binao Re: kocurek czy kotka? 25.01.10, 18:38
          tego właśnie się obawiałam :)
          dziękuję za odpowiedzi
          • horpyna4 Re: kocurek czy kotka? 25.01.10, 20:02

            Jedno i drugie powinno być wysterylizowane, wtedy ani nie śmierdzi,
            ani nie ma rujki.

            A co do innych zachowań, to naprawdę nie ma reguły co do płci.
            Najlepiej zresztą mieć dwa, wtedy jest spokojniej, bo bawią się ze
            sobą. Samotny, nudzący się kot może dać domownikom nieźle popalić.
            • karple Re: kocurek czy kotka? 26.01.10, 10:29
              Chcesz zakupić kotka- a może przygarniesz jakąś znajdkę???
              A co do płci kociaka to w zasadzie nie ma znaczenia, bo każdy kot
              jest inny! Na pewno musisz wykastrować/ wysterylizować swojego
              futrzaczka. Ja mam dwie kociczki i są zupełnie inne- jedna uwielbia
              się wylegiwać na kolanach i może być pieszczona przez cały dzień, a
              druga cały dzień nas zaczepia żeby się z nią bawić- a przytulić się
              przychodzi tylko w nocy. Więc jak widzisz nie da się określić
              zachowania kotka tylko na podstawie płci.
              Powodzenia ;)
          • terakosia Re: kocurek czy kotka? 31.01.10, 09:16

            a cóż to za problem wykastrować kocura? A kotka w rui to miłe?

            Tekst linka
    • kirke18 Re: kocurek czy kotka? 26.01.10, 10:52
      Zparaszam do zapoznania się z podstawowymi informacjami o kotach
      forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=27018
      • mist3 Re: kocurek czy kotka? 26.01.10, 20:51
        ja również polecę przydatne kocie strony na forumowym kocim zakątku:
        forum.gazeta.pl/forum/w,10264,96727789,96727789,Rozne_kocie_fora.html
        Tam jest wiele (o ile nie wszystkie ;) ) informacji na temat kotów -
        kot to decyzja na nawet 20 lat, warto poczytać i zastanowić się czy
        jesteśmy na to gotowi.
        Rozumiem, że jeśli piszesz o kupnie kota to myślisz o kocie rasowym -
        zanim kupisz, warto poczytać czym jest DOBRA hodowla:
        arka.strefa.pl/rasa.html
        Piszą tam o psach, ale to samo tyczy się kotów.
        Jeśli myślisz o 'rasowym bez rodowodu' - zanim wydasz pieniądze,
        warto wejść na wspomniane już miau.pl - znajdziesz tam koty
        nierodowodowe wszelkiej maści (oraz zwyczajne dachowce), które
        szukają domu i są do oddania zupełnie ZA DARMO, już zaszczepione,
        odrobaczone, zsocjalizowane (czyli nauczone zycia z człowiekiem,
        innymi zwierzętami) oraz często wykastrowane/wysterylizowane.
        Jeśli jesteś z małopolski - sama mogę ci parę takich kotków zapewnić
        zupełnie za darmo
        • krokodyl_13 Re: kocurek czy kotka? 26.01.10, 21:27
          najlepiej mieć dwa, mam kotkę i kocurka oba wysterylizowane jest bosko.
          Mam wszystko szaleństwo i przymilność a jak sie bawią...
          • martulinka6 Re: kocurek czy kotka? 27.01.10, 12:11
            Ja mam małego kocurka (4 m-ce). Jest pełen energii, co już nie raz dało nam się
            we znaki ... tapeta w korytarzu wygląda okropnie :P
            Kot wspina się po niej aż pod sufit. Początkowo to było dość zabawne zobaczyć
            podopiecznego w takiej akcji jednak z czasem zaczęło być denerwujące (a
            właściwie po dwóch dniach).
            Wybralam się do zoologicznego po pomoc. Miła pani wcisnęła mi "Akyszek spray"
            plus niezły kit gratis, że od teraz mogę być spokojna. Przez jakieś 30 minut po
            spryskaniu ścian kot nawet się do nich nie zbliżał ale po tym czasie, gdy zapach
            wywietrzał zaczeło się wszystko od nowa :))). Ten Akyszek jest kompozycją
            jakichś cytrusów, więc przekroiłam cytrynę na pół, i wysmarowalam sokiem tapety.
            I jak narazie mam spokój :)
            Czy mieliście podobny przypadek? Jak sobie z nim poradziliście?
            • mist3 Re: kocurek czy kotka? 29.01.10, 22:32
              moja kotka ma drapak i nauczyłam ją że tego drapaka ma używać - za
              co dostawała nagrody, więc nie mam problemu z drapaniem ścian. Ale
              cytrusy, goździki i jałowiec rzeczywiście odstraszają koty. Z tym że
              drapak i tak musisz mieć - inaczej kot ze ścian przerzuci się np. na
              meble...
              • martulinka6 Re: kocurek czy kotka? 03.02.10, 09:42
                mist3 - mam 2 drapaki, jeden zwykły - taka deseczka obleczona jakimś sztywnym
                "czymś" ;) a drugi słupek z podstawką, do którego przymocowana jest sztuczna
                mysz na sprężynie i piłeczka na gumce.
                Nie powiem, że kotek nie używa tego bo tak nie jest ale prawdopodobnie te
                akcesoria szybko mu się nudzą lub szuka jakich atrakcji :)))
Pełna wersja