Uwiązany pies na mrozie

04.02.10, 16:55
skamlący i przestępujący z łapy na łapę. Już kilka odwiązałam
(takich, które nie wygladały groźnie) i powiedziałam "szukaj pana!"
co natychmiast skutkowało nosem przy ziemi i biegiem do pobliskiego
supermarketu / sklepu monopolowego. Co robicie w takich przypadkach?
    • rianka Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 17:06
      No i co potem? Znalazły pana czy tak sobie śmigały pod sklepem? Jaki
      sens ma odwiązywanie? Powinnaś zaczekać aż właściciel wróci i zwrócić
      mu uwagę.
      • blue.berry Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 17:21
        jak wyżej.
        ew wziąc smycz do reki i za tropem szukać pana razem z psem.
        :)
      • ontarian Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 17:22
        a jaki sens ma zwrocenie wlascicielowi uwagi?
        poza tym, to sie psu nic nie stanie jak chwile na mrozie pobedzie
        • puma_z_gminy_biala Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 18:10
          Jak długo stoi na śniegu to mu chyba łapy marzną, to widac po
          zachowaniu.
      • puma_z_gminy_biala Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 18:08
        Wpuszczałam psa do sklepu a potem sam sobie radził. Nie każdemu
        właścicielowi umiem zwrócić uwagę, Wy jesteście tacy odważni?
        • ontarian Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 18:15
          puma_z_gminy_biala napisała:

          > Wy jesteście tacy odważni?
          i to jak! zwlaszcza na forum, hehe
    • etta2 Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 20:28
      Ja bym weszła do pobliskich sklepów i zapytała, czy ktoś nie
      zostawił psa uwiązanego.....lub odwiązałabym i chodziła z psiakiem w
      pobliżu "tego" miejsca.
      Odwiązanie i puszczenie luzem jest chyba najgorszym rozwiązaniem.
      Pies może wpaść pod auto, może się zwyczajnie zgubić. Nie przyszło
      ci to do głowy?
      • puma_z_gminy_biala Re: Uwiązany pies na mrozie 04.02.10, 23:59
        Och tak, uwolniłam je żeby wpadły pod auto... W tych 3 miejscach
        akurat ruch jest bliski zeru a psy same znajdowały swoich
        włascicieli, zresztą szłam za nimi. Jak zobaczę twojego, marznącego
        na śniegu to go też odwiążę, a on mnie do ciebie zaprowadzi :p
        • blue.berry Re: Uwiązany pies na mrozie 05.02.10, 10:30
          jeden pies zaprowadzi, inny nie. nie ma na to reguły. i niestety zawsze jest
          ryzyko że pies po prostu ucieknie. proszę o tym pamiętać.
        • etta2 Re: Uwiązany pies na mrozie 05.02.10, 17:20
          "...Jak zobaczę twojego, marznącego na śniegu to go też odwiążę,..."

          Skoro masz tak bujną wyobraźnię, to przyjmij łaskawie do wiadomości,
          że mojego psa nie spotkasz pod sklepem na mrozie i śniegu. NIGDY nie
          zostawiam psa pod sklepem, ani zimą, ani latem. Po prostu nie
          zabieram psa na zakupy...
          • puma_z_gminy_biala Re: Uwiązany pies na mrozie 05.02.10, 23:09
            To dobrze :))
Pełna wersja