Do zapsionych 2 pytania porownawcze

12.02.10, 09:00
Ostatnio niepokoi mnie zachowanie mojego psa. Moze nieslusznie, dlatego
chcialam spytac, czy Wasze psy tez tak sie zachowuja.

1. Czy jedza snieg?
2. Czy mlaszcza i ziewaja w nocy?

Bylismy juz u lekarza, przeglad okulistyczny i stomatologiczny za nami, oko do
leczenia, paszcza w porzadku. Dzis idziemy dalej sie diagnozowac.
    • pierozek_monika Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 09:37
      1) jedzą
      2) mlaszczą, cyckają, szczekają i warczą. Ziewania nie zauważyłam.
    • j_adore Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 09:42
      Moja bokserka śnieg je. Wie, że nie powinna, więc gdy jest w pełnym biegu
      zgarnia mordką śnieg i udaje, że nic się nie dzieje. I jeszcze tak patrzy w oczy...

      Czasem mlaszcze przy jedzeniu i czasem ziewnie, ale raczej w dzień. W nocy śpi i
      właściwie jak się położy tak się budzi. To znaczy czasem w nocy w ogóle nie
      zmienia pozycji spania.

      Jest zdrowa:)
    • shecat Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 09:54
      je i mlaszcze, jak spi to juz nie ziewa, ale czasem ziewa :)
      a co w tym dziwnego?
    • albert.flasz1 Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 10:15
      1/ Jedzą.
      2/ Mlaszczą, ziewają, warczą, poszczekują, przebierają łapami, a szczególnie
      chrapią.:)
    • easyblue Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 10:58
      > Dzis idziemy dalej sie diagnozowac.
      Z powodu tego śniegu i ziewania?? Pies "domowy", czyli taki,który
      mieszka w domu zachowuje się inaczej od tych podwórzowych.
      Podwórzowy nigdy nie śpi na plecach, za to kanapowiec jak
      najbardziej:) A śnieg jedzą, jedzą:)
    • blue.berry Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 11:10
      1.mój je śnieg w jakichś potwornych ilościach, trochę daje to efekty małego
      pługu śnieżnego :)
      2. w nocy mlaszcze, ziewa, liże łapy, kręci się, marudzi, biega przez sen.

      ogólnie nie powinno w tym być niczego niepokojącego.
      chyba że:
      1.jedzenie śniegu zbiega się z ogólnie zwiększoną potrzebą picia wody i pojawiło
      się znienacka. warto wtedy zrobić krew i mocz czy nie ma jakiś problemów z
      nerkami czy cukrzycą.
      2. pies do tej pory nocami spał jak kamień a teraz przestał - może to oznaczać
      ze jest w jakimś dyskomforcie (jest za ciepło, za sucho, że coś boli). np:
      u nas swojego czasu było to tak że pies dostawał jeść raz dziennie późnym
      popołudniem i to się sprawdzało przez parę lat. ale się postarzał i
      najwidoczniej żołądek przestał wyrabiać. nocami zaczął się kręcić bardziej niż
      zwykle, trochę dyszeć, trochę właśnie mlaszczeć. najwyraźniej było mu ciężko na
      żołądku. po rozdzieleniu posiłków na rano i wieczór problem minął.
    • misiate Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 13:53
      1.Jedzą :) każdy jeden - tylko im z mordek wyrywam ;)))
      2. Mlaszczą, biegają, ssą itp. + chrapią (krótkonosy)
      Psy zdrowe :)
    • rezurekcja Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 19:21
      Widze, ze za bardzo sie strescilam.
      1. On do tej pory nie jadl sniegu. A od bodaj dwoch tygodnie je duzo, na kazdym
      spacerze. Rąbie snieg jakby to byl mlody perz.
      2. On w nocy nie mlaskal i nie ziewal. Przynajmniej ja nie slyszalam, nie
      budzilam sie. Od jakiegos czasu mlaszcze i ziewa. A ja sie budze.
      3. Nie chce wychodzic w nocy na sikanie. Staram sie wyprowadzac go takze w nocy
      na krotkie sikanie, zeby o poranku nie musial osuszac sikawki.
      A przez niego nie moge sie wylegiwac, bo wychodzimy na spacer kolo 7 rano.

      To,ze pies w czasie snu warczy, przebiera łapami, macha ogonem, popiskuje itd.
      wiem dobrze, wielokrotnie widzialam to na przykladzie Alexa. Ale on we snie nie
      malskal i nie ziewal.
      Jesli pies w nocy mlaszcze i ziewa,to znaczy, ze nie spi. A jesli nie spi, to
      cos jest nie tak.

      Poza tym zachowuje sie normalnie, jesli nie liczyc tego, ze duzo pije i duzo
      leje, jest podejrzenie moczowki prostej, ale moczowka ponoc nie boli.
      Jest tez podejrzenie jaskry w jednym oku, przy jaskrze sa bole glowy, moze
      dlatego mlaszcze.
      ALe juz dostaje krople do oczu, moze bedzie lepiej.

      Albo cos we wnetrzu jest nie tak.
      Dzis w nocy mlaskal i slinil sie, bo - jak wydedukowalam po zachowaniu - bolal
      go brzuch.
      Zaczynam sie bac o niunia, on ma juz 14 lat.
      • easyblue Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 19:44
        14 letni pies to już faktycznie taki wiek, ze trzeba się spodziewać
        wszystkiego:/ Wiesz, mozę on je ten śnieg, bo w mieszkaniu za
        ciepło? Kurcze, mozę mu zwyczajnie zasmakował na starość?? W nocy
        wychodzić nie che, bo mu tyłek marznie.
        • krokodyl_13 Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 12.02.10, 22:37
          Myślę że tak jak u ludzi należy patrzeć na odstępstwa od normy, moja 11
          letnia sunia wyrabia różne rzeczy przez sen, włącznie ze szczekaniem,
          popiskiwaniem, nagłym szybki oddychaniem jak po biegu. Też czułam się zaniepokojona zwłaszcza skomleniem, bo może coś ją boli?
          Jeśli pies nagle zachowuje się inaczej poszłabym do weta czasem
          opadnięcie powieki bywa objawem jakiejś choroby lepiej sprawdzić.
        • rezurekcja Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 13.02.10, 20:13
          easyblue napisała:

          > 14 letni pies to już faktycznie taki wiek, ze trzeba się spodziewać
          > wszystkiego:/

          no własnie tego sie boje...
          Dlatego robimy runde po lekarzach.

          > Wiesz, mozę on je ten śnieg, bo w mieszkaniu za
          > ciepło?

          Dzieki za podpowiedz, uchylilam okno, moze mu jest za goraco.
          Co do sniegu, to jest domniemanie, ze przeziebil gardlo - bo mocno polyka sline
          - w gardle go pali, wiec je snieg, zeby je schlodzic.

          > W nocy wychodzić nie che, bo mu tyłek marznie.

          Chyba tak, albo jest rozespany, patrzy sie na mnei z takim wyrzutem, kiedy go
          zapraszam do windy... a potem robi w tyl zwrot i w pelnym umundurowaniu
          wyjsciowym - czyli w obrozy - pospiesznie acz z godnoscia podaza na barlog. A ja
          potem zamiast wylegiwac sie do 8-9 musze o 6.30 wstac, zeby niunia wysikac.
      • blue.berry Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 15.02.10, 15:11
        czyli tak jak napisałam - jeśli równocześnie u psa zaobserwowałaś wzmożone
        pragnienie to (nagłe) jedzenie śniegu jest z tym związane.
        czy pies miał robione badania krwi i moczu?
        wzmożone pragnienie może być objawem problemów z nerkami, wątrobą, cukrzycą.
        możne to też być polidyspia - psychogenne nadmierne pragnienie.

        a co do ziewania i mlaszczania w nocy - przy twoim dodatkowym opisie
        zdecydowanie można założyć ze jest to oznaka dyskomfortu i złego samopoczucia.
        jak rownież pragnienia właśnie.
        • rezurekcja Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 15.02.10, 23:39
          blue.berry napisała:

          > czy pies miał robione badania krwi i moczu?

          Poprzednio krew mial robiona w czerwcu,ale wtedy jeszcze nie mlaskal.
          Cukrzyce wtedy wykluczono.
          Mocz mial robiony paskiem, wyszedl niski ciezar wlasciwy , jest podejrzenie, ze
          to moczowka prosta.

          > wzmożone pragnienie może być objawem problemów z nerkami, wątrobą, cukrzycą.
          > możne to też być polidyspia - psychogenne nadmierne pragnienie.

          Wybieram sie na dniach na badania krwi i moczu.

          > a co do ziewania i mlaszczania w nocy - przy twoim dodatkowym opisie
          > zdecydowanie można założyć ze jest to oznaka dyskomfortu i złego samopoczucia.
          > jak rownież pragnienia właśnie.

          On w nocy nie pije. Nie ubywa wody w misce.
    • moonalisa Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 14.02.10, 14:25
      Moja labradorka:

      1)oprócz śniegu uwielbia chrupać jak kości- wielkie sople spadające z dachu :)

      2)ziewa,chrumka,mlaszcze,dyszy,warczy przebierając łapkami, i cudownie
      chrapie(jedynie jej chrapanie jest balsamem na mnie,zasypiam momentalnie:)
      • ontarian Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 16.02.10, 17:25
        moonalisa napisała:

        > 2)ziewa,chrumka,mlaszcze,dyszy,warczy przebierając łapkami, i
        > cudownie chrapie
        a jeszcze cudowniej popiarduje, hehe
        • j_adore Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 16.02.10, 18:19
          ano zdarza się. Uwielbiam popierdywanie mojej Bokserki:)
          • ontarian Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 16.02.10, 18:52
            ciekawe czy ona twoje uwielbia?
            • j_adore Re: Do zapsionych 2 pytania porownawcze 16.02.10, 19:06
              Jakoś się dogadujemy. W każdym razie ja Ją uwielbiam:)
    • blue.berry jak tam psiak? 24.02.10, 13:26
      rezurekcja i jak tam twój psiak się czuje? badania coś wykazały? a moze juz
      wszystko minęło?
      • rezurekcja Re: jak tam psiak? 24.02.10, 19:10
        blue.berry napisała:

        > rezurekcja i jak tam twój psiak się czuje? badania coś wykazały? a moze juz
        > wszystko minęło?

        W wieku geriatrycznym rzadko co mija...
        Leczymy oko, czekam na wyniki krwi, szykujemy sie do przeswietlenia lapy, moze
        go lapa boli, bo nie prostuje jednej w stawie nadgarstkowym.
        Moze dlatego mlaszcze. Bo nadal mlaszcze.
        Choc w pierwszym ogladzie i obmacaniu przez lekarza nie sposob zobaczyc przyczyne.

        A poza tym jak zwykle nie widac, zeby byl cierpiacy, bo nawet nie utyka...
        Apetyt dopisuje, na 3 obowiazkowe spacery chodzi bez mrugniecia okeim, ale na
        dodatkowe sikanie musze go wyciagac. Z nocnego wyprowadzania juz zrezygnowalam,
        bo ewidentnie mial mi za zle, ze go sciagam z cieplego barlogu...
        • krokodyl_13 Re: jak tam psiak? 24.02.10, 21:03
          ot przywilej wieku, trzymajcie się ciepło mam nadzieję że nic nie
          wykryją i że wszystko będzie OK
        • blue.berry Re: jak tam psiak? 25.02.10, 14:34
          to prawda - z wiekiem coraz więcej problemów i coraz rzadziej mijają.
          najważniejsze ze apetyt dopisuje i na spacery wychodzi chętnie.
          ja do mlaskania (wylizywania bolących stawów w przednich łapach) po prostu się
          przyzwyczaiłam, a właściwie pogodziłam sie z tym bo budzić to nadal mnie budzi.

          w każdym razie u mojego seniora zwiększone pragnienie przekuło się na białko w
          moczu a to okazało się być spowodowane zmianami w jednej z nerek.
Pełna wersja