baba.z.jajami
09.03.10, 14:54
files.gadu-gadu.pl/psie_kupy-5a42cc8d406e5a1f46d2c08a2c46a5b7c9bdd5d2.jpg
W Pruszczu Gdańskim mogą pojawić się wkrótce plakaty przedstawiające dzieci na placu zabaw, bawiące się i wysmarowane psimi kupami. Wszystko po to, by skłonić właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach.
Władze miasta i przedstawiciele służb komunalnych Pruszcza Gdańskiego ruszają na wojnę z psimi kupami, które wypłynęły na wierzch – jak we wszystkich polskich miastach – po stopieniu się śniegu. Ponieważ mieszkańcy Pruszcza mają problemy z respektowaniem zwykłych zakazów wyprowadzania psów, zaczęto zastanawiać się nad rozwiązaniami alternatywnymi.
Żeby rozwiązać problem, zaczęliśmy buszować po Internecie (…). Natrafiliśmy na kampanię brytyjskiego Torbay przeprowadzoną w zeszłym roku – cytuje "GW" wypowiedź szefowej referatu gospodarki komunalnej pruszczańskiego magistratu.
W angielskim Torbay zawisły bowiem w środkach komunikacji miejskiej plakaty przedstawiające siedzące na placu zabaw dziecko, umorusane i bawiące się psią kupą, bohaterką pierwszego planu. Pojawiło się też hasło "Dzieci wszystko włożą do ust" i numer telefonu, pod który można zadzwonić i zgłosić, że widziało się właściciela, który po swoim psie nie posprzątał.
Kampania odniosła w Torbay ogromny sukces, więc w Pruszczu Gdańskim liczą na jego powtórzenie. Poza planowaną kampanią plakatową miasto chce zaostrzenia kar dla niefrasobliwych właścicieli czworonogów i programy edukacyjne w szkołach.
www.gadu-gadu.pl/5445564821948075597/dzieci-jedza-psie-kupy-czy-plakat-zadziala