czarna.koza
19.10.10, 13:44
Moj kot na ogol jest "ok" i sie go nie boje, ale czasem jak sobie cos "umysli" lub czegos chce (jedzenia) i nie dostaje tego potrafi robic sie agresywny - jak widzi, ze wychodze z kuchni i ze nic mu nie dam potrafi skoczyc mi na noge z pazurami i zebami, po chwili odskakuje ale co zaboli to zaboli. Czasem jak dostanie jakiegos szalu "bawi sie" w ten sposob ze jak szalony chce gryzc moja dlon i probuje w nadgarstki, im mocniej go odciagne i odtrace tym mocniej znowu atakuje. Zeby przestal musze albo miec sie czym odgonic albo szybko cos mu pokazac, wtedy wacha i sie uspokaja a ja sie wycofuje... czy jest sposob na poskromienie agresji? Mam wrazenie, ze kiedys taki nie byl i ze z czasem pozwala sobie na wiecej. Kot ma ponad lata