0_dania
23.10.10, 21:44
Mam cocker spaniela rocznego. Mieszkam w domu wielorodzinnym w którym znajduje się również suka rasy cocker spaniel,która ma cieczkę od tygodnia czy nawet więcej. I mój pies raz ją zobaczył na korytarzu (na ogół gdy ma cieczkę za dużo nie wychodzi. ) nie dało się go od niej oderwac.. i teraz cały czas piszczy jęczy,podchodzi pod drzwi,za każdym razem gdy wychodzimy wącha to miejsce w którym była suka. I np. teraz nie wiem kompletnie co robic. Choc to gdy zobaczyl suke na korytarzu minęło kilka dni temu on dalej jęczy. W tej chwili właśnie co chwila podchodzi i mnie prosi ,jęczy głośno co chwila a nawet szczeka czasami..stoi pod drzwiami. Ale nie rozumiem dlaczego.Bo dwie godziny temu byłam z nim na dwugodzinnym spacerze i naprawdę dużo się wylatał.. Byłam niedawno na dworzu by się załatwił.Ostatnio zauważyłam ,że nawet nie ma takiego apetytu jak wcześniej. Gdy się bawimy lub cokolwiek ,patrzy się tylko na drzwi wyjściowe. Gdy cokolwiek usłyszy patrzy się na drzwi.Bez przerwy patrzy się tylko na drzwi od wyjścia. Wcześniej tak nie było. Mamy podwórko ,na którym jest dośc sporo czasu więc o co chodzi. Czy to przez tą sukę? a może jest chory ? albo może dlatego,że mojej mamy , mojego taty ani siostry nie ma jak na razie w domu? i za nim tęskni? choc sami wspominali,że gdy byli z nim w domu to też jęczał...pomocy :( kompletnie nie wiem co robic