Kąpiel w kociej kuwecie :)

04.11.10, 15:15
Ostatnio tak niestety mi się przydarzyło parę razy. Otóż - mam kilka kotów, wszystkie wychodzące i załatwiające się na zewnątrz. W domu kuwety nie trzymałam. Od paru miesięcy jeden z kotów, do tej pory wiodący bandyckie życie włóczęgi, stał się domatorem do tego stopnia, że prawie siłą trzeba go wyrzucać na dwór. I wymyślił sobie, że będzie się załatwiał do wanny, ew. do prysznica. Z jednej strony to lepiej niż na dywan czy w kącie pod łóżkiem :), jednak kiedy kolejny raz zmuszona byłam brać prysznic tuż po szorowaniu brodzika z jego kupy - powiedziałam dość. Postawiłam kuwetę, zachęcałam, łapałam kota w drodze do wanny i sadzałam do kuwety - nic, kuweta jest be, nie ma na niego siły. Oczywiście mogę zamykać łazienki, ale boję się, że wtedy właśnie będzie dywan czy łóżko.... Czy da się takiego starego łobuza (10 lat) przyuczyć do kuwety ?
    • semi-dolce Re: Kąpiel w kociej kuwecie :) 04.11.10, 15:52
      A próbowałas wstawić kuwetę do wanny?
    • majenkir Re: Kąpiel w kociej kuwecie :) 05.11.10, 02:13
      Mielismy kiedys persice, ktora, jesli nie mogla wyjsc na dwor, "robila" wlasnie do wanny.
      Siku celowala w sama dziurke, kupa obok :/.
      Oduczyc sie nie dala, wstawiona do wanny kuweta nie pomogla...
      • majenkir Re: Kąpiel w kociej kuwecie :) 05.11.10, 02:13
        P.S. Ladny tytul :D
        • default Re: Kąpiel w kociej kuwecie :) 05.11.10, 08:20
          Dziękuję :)
          Nasz Hubert też sika do odpływu, a kupę wali obok. Kuwetę w wannie czy brodziku ignoruje. Ostatnio przerzucił się na mniejszą łazienkę, tę z brodzikiem, ale i z gorszą wentylacją w związku z tym wali tam niesamowicie :( No bo jak "skorzysta z toalety" tuż po moim wyjściu do pracy, to zanim wrócę i posprzątam, zdąży tam przesiąknąć wszystko. Czym zabić te smrody potem ???
          • agni_me Re: Kąpiel w kociej kuwecie :) 05.11.10, 15:09
            Spróbuj użyć ziemi (piasku) z okolicy, gdzie twoje koty najchętniej się załatwiają.
Pełna wersja