zapalenie (atopowe) skóry psa, proszę o rady !!

07.04.04, 10:32
Mój pies (5lat) cierpi na atopowe zapalenie skóry (tak stwierdził
weterynarz). Objawia się ono przykrymi dolegliwościami, pies sie drapie
intensywnie, widac że sprawia mu to dyskomfort a nawet ból, "gryzie" sobie
łapy, ociera sie np. o żywopłot bokami. Leki - głównie antybiotyki - które
przepisywał mu weterynarz działają o tyle że usuwaja skutki, tzn. przez jakiś
czas jest spokój, ale po odstawieniu leków po jakims czasie dolegliwości
wracają i tak jest cały czas. Przeciez nie będę cały czas psa antybiotykami
faszerować. Prosze o rady jak postepować w takim przypadku, jak pomóc psu?
    • summer78 Re: zapalenie (atopowe) skóry psa, proszę o rady 08.04.04, 09:40
      ponawiam prośbę
      poradźcie coś !! ;-))
      • drk7 Re: zapalenie (atopowe) skóry psa, proszę o rady 11.04.04, 11:06
        summer78 napisała:

        > ponawiam prośbę
        > poradźcie coś !! ;-))

        Jessi to jest atopowe zapalenie skory to sprawa jest trudna. Masz racje,
        antybiotyki sprawy nie rozwiazuja. Szczerze mowiac przydalaby sie wizyta w
        psiego alergologa, zeby dobrac minimalnie skuteczna dawke sterydow. Jesli jestes
        z takich miast jak W-wa, lublin, Wroclaw, Olsztyn to alergologa znajdziesz na
        Wydzialach Medycyny Wet.
        • drk7 Re: zapalenie (atopowe) skóry psa, proszę o rady 11.04.04, 11:08
          Jeszcze cos-on sie tak caly czas drapie? To moze byc tez pare innych rzeczy,
          mogl zalapac grzybice, alergie na pchly i hektar innych rzeczy. Warto by to
          wyeliminowac zanim wjada sterydy bo to juz ciezsza kategoria.
          • 84aga Re: zapalenie (atopowe) skóry psa, proszę o rady 11.04.04, 15:43
            A właśnie co do sterydów, jak one działają na psa, jakie mają skutki po dłuższym używaniu?
            Pytam bo miałam szczeniaka też z chorobą skóry, antybiotyki nic nie pomagały, w wieku 6-ciu miesięcy dostawała sterydy i tak do 8 miesiąca, potem uśpiliśmy bo nie było wet powiedział że nie ma sensu podawać sterydów i wykończyć psa nimi.
            • drk7 Re: zapalenie (atopowe) skóry psa, proszę o rady 11.04.04, 20:41
              84aga napisała:
              Wiesz, ze sterydami sprawa jest skomplikowana. Przy dlugim podawaniu moga dawac
              mase zaburzen. Leczac sterydami zawsze zaczyna sie od wiekszej dawki potem sie
              ja zmniejsza, zeby osiagnac minimalnie skuteczna dawke. Weterynarze lubuja sie
              niestety w podawaniu sterydow na wszystko co sie da-maja one piekny krotkotrwaly
              efekt, zwierze ma apetyt, lepiej sie czuje. Na szczescie nie dotyczy to
              wszystkich lekarzy, bo wiekszosc woli swiadomie leczyc. Trudno powiedziec jak
              byla sytuacja w przypadku Twojego psa. Moglo byc tak jak powiedzial lekarz, ale
              moglo byc tez tak, ze wlasnie sterydami wywolal taki efekt. Podawanie tych lekow
              w dawkach immunosupresyjnych ma sens wtedy gdy mamy do czynienia z chorobami na
              tle immunologicznym, w przypadkach czynnych zakazen to blad w sztuce bo hamuje
              to reakcje obronne organizmu i takie bakterie czy inne swinstwa maja raj. Ja
              moge tylko poradzic-zawsze pytaj co podaje lekarz i dlaczego. Jesli psiak mial
              grzybice, albo nie wiem bakteryjne zapalenie to sterydy to kanal.
              Serdecznie pozdrawiam
              PS Nie znam historii Twojego psa i naprawde moge sie grubo mylic, ale usypianie
              szczeniaka po 2 mies terapii bez proby czegos innego jakos mi sie nie bardzo
              podoba...

              > A właśnie co do sterydów, jak one działają na psa, jakie mają skutki po dłuższ
              > ym używaniu?
              > Pytam bo miałam szczeniaka też z chorobą skóry, antybiotyki nic nie pomagały, w
              > wieku 6-ciu miesięcy dostawała sterydy i tak do 8 miesiąca, potem uśpiliśmy bo
              > nie było wet powiedział że nie ma sensu podawać sterydów i wykończyć psa nimi.
    • 84aga Re: zapalenie (atopowe) skóry psa, proszę o rady 21.04.04, 21:07
      dzięki za odpowiedź,...mogłabym przedstawić dokładny przebieg życia mojego pieska, ale to już nic nie zmieni, a przede wszystkim nie wróci jej życia....,choć chciałabym się dowiedzieć co jej naprawdę było...:(
Pełna wersja