boem
10.01.11, 16:53
witam
W listopadzie rozpoczęłam wątek o mojej chorej kotce.
Łapka przednia w nadgarstku jest dalej bezwładna
Dostaje medacan (od wrzesieńa) i od wczoraj nivalin.
Sa dłuższe okresy podczas których czuje się lepiej, (nie dotyczy to niestety sprawności łapki).
tylko ogólnego stanu, reagowanie na otoczenie, kontaktu, sposobu spania normalnego kociego zachowania,
Etapy pogorszenia objawiają się : spaniem, spaniem spaniem w psiej pozycji i pod przykryciem.
Raczej unikaniem kontaktu, przy czym ciekawe jest to że nie traci apetytu, chociaż sama się nie upomina o jedzenie.
była ponownie prześwietlana od kręgosłupa piersiowego do nadgarstka łapki.
wynik są idealne, wzorcowe. a koteczka chora.
Lekarz podał próbę kuracji nivalinem - 10 zastrzyków może faktycznie kłania sie przewodnictwo i neurologia, jaktak to co jezt przyczyną cierpienia zwoerzatka
pozdrawiam BO.,
w sobot