Dodaj do ulubionych

kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej

18.01.11, 11:05
w listopadzie znalazł nas mały kotek-widac bylo ze zadbany. Został z nami, poszlismy do wet. - standardowe odrobaczanie. Potem w grudniu kolejne. Tymczasem wczoraj (sorry za dosadnosc) zwymiował robalami (zywymi!!). Od jakiegos czasu miała duży brzuszek (nawet myslelismy ze przyszla do nas juz ciężarna), nie chciała jesc (tzn pokarmu dla kotow, ale na dźwięk lodówki otwieranej od razu sie ozywiała). Kotek jest wyłącznie domowy, nie ma dostępu do iych zwierząt, kontakt z zewnetrzem b.ograniczony, w zasadzie żaden (nawet z naszym obuwiem, ktore zostaje na ganku, a tam kot nie wchodzi).
Skąd więc robale? - tak sobie wymysliłam, że moze od surowego miesa?, czasem daje jej kawałek.

Kociarze podpowiedzcie? Do wet. na razie nie moge jechac bo mam chore dziecko.
Obserwuj wątek
    • dzioucha_z_lasu Re: kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej 18.01.11, 11:39
      Jesli zwierzaczek był mocno zarobaczony, to standartowe odrobaczanie nie zawsze wystarcza. Ja tez miałam taki problem z moimi dwiema znajdkami. Odrobaczałam je Profenderem Spot-On dwa razy miesiąc po miesiącu. Jesli w domu są jakieś jeszcze zwierzaki - musicie w tym samym czasie odrobaczyc wszystkie. Oprócz tego dokładnie wyczyścić kuwetę, najlepiej domestosem i gorącą wodą, wygotować kocyki z legowiska i solidnie wyszorować mieszkanie. Proponowała bym jak najszybciej odrobaczyć, bo zarażenie się - zwłaszcza przez dziecko - pasożytami nie jest niemożliwe.
      • diomede Re: kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej 18.01.11, 12:20
        Wrzuć w przeglądarkę haslo np. "pasożyty zwierząt domowych" i poczytaj o biologii tego typu robali. Forum to nie zawsze najlepsze miejsce do zdobywania pewnej wiedzy. W bardzo dużym skrócie powiem ci, że jaja dostają sie do dróg oddechowych zwierzęcia, są odkasływane i połykane, co powoduje powtórne zarobaczenie, więc czasem jedno czy dwa odrobaczenia nie likwidują problemu, trzeba powtarzać, zwykle jeszcze dwa razy w odpowiednich odstępach czasu, a potem co jakiś czas przez całe życie zwierzęcia (kazde zwierzę trzeba systematycznie odrobaczać). Trudno, musisz powtarzać leki i rzeczywiście musisz wyszorować i wyparzyć miejsce zwierzaka, jego zabawki. Myj bardzo dokładnie ręce, szczoteczką, pod paznokciami i naucz tego dzieci. Jednak bez paniki, ryzyko nie jest aż takie wielkie, a kiedy problem opanujesz, będzie praktycznie bardzo małe.
        • bu-zia Re: kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej 18.01.11, 13:48
          jak mam wyszorowac/wyparzyc jego miejsce jak praktycznie caly dom jest jego, a raczej jej ;)
          Sypia albo poleguje wszedzie, w naszym lozku, na kanapie, fotelach, meblach, wszedzie....oprocz swojego legowiska :(. Kuwete jasne ze domestosem moge potraktowac, ale kanape z materiału?
          Wt po drugim odrobaczaniu stwierdzil ze to starczy, kotka byla zadbana, nie typowy bezpanski dachowiec, a jaake bedzie kontaktu z innymi zwierzetami i zewnetrzem, to raz na rok starczy.
          Juz na kotke podejrzliwie patrze z powodu przedłuzajacego sie kaszlu synka, ten to ciagle z kotka na rękach/w łózku/na fotelu......normalnie miłosc wielka, ale boje sie, że jednak pasozyty mogly sie u niego zadomowic :(.
          • dzioucha_z_lasu Re: kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej 18.01.11, 19:15
            Spokojnie, człowiek wcale się tak łatwo nie zaraża kocimi pasożytami. Jeśli kotek był odrobaczany tabletkami - to może być przyczyna ponownej inwazji robali - tabletki działają tylko na stadia dorosłe, nie zabijają jaj, dlatego odrobaczanie tabletkami trzeba ponowić po 10 dniach. Ten środek, który Ci podałam wyżej - Profender - likwiduje wszystkie stadia robali, łącznie z jajam, zwykle wystarczy jedno zastosowanie. Co do czyszczenia domu - nie denerwuj się :) Po prostu dokładnie wypierz kocie kocyki i umyj domestosem kuwetę i okolice. Jeśli masz, albo możesz pożyczyć od kogoś myjkę parową - to jest idealne urządzenie do wyczyszczenia kanapy. Jeśli nie masz - wystarczy normalny środek do czyszczenia tapicerki i dokładne odkurzenie. Jeśli masz obawy co do możliwości zarażenia się ( to się zdarza, ale naprawdę nie jest częste - ponieważ przygarniałam na leczenie chore i zarobaczone kociaki i zajmuję się sporym stadem bezdomniaków, konsultowałam się ze znajomym parazytologiem - zarażenie się od kota to wyjątek, nie reguła), możesz poprosić o badanie poziomu granulocytów kwasochłonnych we krwi. Poziom podwyższony ponaddwukrotnie może świadczyć o zarażeniu. Jednak, tak , jak pisałam - zarażenie jest niezbyt prawdopodobne, ponieważ nawet jeśli jaja glisty kociej dostaną się do organizmu człowieka, rozwijają się jedynie do stadium larwalnego i są wydalane. Trzeba mieć wyjątkowego pecha, żeby toxocara ( larwa) zainfekowała tkanki. Więc spokojnie, nie patrz na kociaka, jak na mordercę :) Odrobacz zwierzątko, jeśli będziesz miała jeszcze obawy - zbadaj kota na obecność pasożytów. Odrobaczanie nawet niewychodzącego kota należy robić przynajmniej dwa razy w roku, bo zawsze można coś na butach przynieść. No i myć ręce po sprzątaniu kuwety :)

            • bu-zia Re: kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej 18.01.11, 20:15
              jednak pojechalam do weta, kotka dostała wcierany w kark jakis specyfik (adwokat?/ ;)) i ma jej to starczyc na jakies 3 tyg., potem mam przyjsc ponownie. Wet mowil podobnie do was tym razem. Zaznaczyl ze taką znajdkę trzeba odrobaczyc na poczatku czesciej niz kotka z hodowli (szkoda ze tego mi nie powiedzial za pierwszym razem).

              Mam myjke parową, musze ją jutro uruchomic.....czemu sama na to nie wpadłam ;)
              Dzieki i ide poprzytulac moją łobuziarę.
                • mist3 Re: kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej 19.01.11, 21:21
                  preparat advocate jest bardzo dobry, dla pewności rzeczywiście warto powtórzyć odrobaczenie za 3-4 tygodnie. Jeśli kotka jest wychodząca, to trzeba ją profilaktycznie odrobaczać co 3-4 miesiące. Jeśli nie - to w pierwszym roku życia warto powtórzyć odrobaczanie za 6 miesięcy (jeśli wypadnie sterylizacja, to za jakieś 2 tygodnie od sterylki - bo wtedy kotki tracą nieco odporność i zahibernowane robaki mogą się ujawnić), potem warto obserwować kotkę, dla pewności oddawać kał do badania, ale nie ma potrzeby jej odrobaczać.
                  • marslo55 Re: kotek znajda - odrobaczanie-robaki dalej 20.01.11, 09:51
                    mist3 napisała:
                    "preparat advocate jest bardzo dobry, dla pewności rzeczywiście warto powtórzyć odrobaczenie za 3-4 tygodnie."
                    To prawda, adwokat daje radę. A że weterynarz nie wspomniał.. wyszłoby na to samo, bo przecież nie mógł odrobaczyć kota kilka razy tego samego dnia. Spokojnie, niedługo kot pozbędzie się robactwa i będzie można go gościć w łóżku państwa bez obaw:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka