szynszyla w terrarium-mozna????

15.02.11, 13:21
mam terrarium,duze po agamie brdatej,kwestia wyposarenia w konary brzozowe badz z jabloni to ne problem,wszystko mozna urzadzic pod dzynyszyle zeby miala ma czym zabki scierac i buszowac.tylko czy terrarium sie nadaje dla takiego gryzonia????
wentylacja to na gorze pasek siatki metalowej i na dole-no klasyczny system wentylacji jak w terrariach.a moze trzeba bedzie wyciac w szkle dodatkowe otworki wentylacyjne????

terrarium jest spore dl120/gl60/wys50 dla jednej szynszylki na pewno wielkosciowo sie nada czy loko czy ta wentylacja wystarczy???
szynszylke zamierzam duzo wypuszczac na pokoj ale i beda dni kiedy na weekend nas nie bedzie i zwierzak zostanie sam.
jesli chodzi o umieszczenie zwierzaka w terrarium to bee musiala wymyslic mocowanie poidelka.
    • minniemouse Re: szynszyla w terrarium-mozna???? 16.02.11, 04:04


      Szynszyla to bardzo aktywne stworzonko,
      a w akwarium jest bardzo maly ruch powietrza
      w zwiazku z czym latwo sie nagrzewa nie mowiac o zastoju

      Szynszyle latwo sie w akwariach przegrzewaja,
      i maja nieswieze powietrze sprzyjajace rozwojowi chorob.

      Poza tym, w akwarium trudno jest porobic wielopoziomowe poleczki czy galezie ktore one tak lubia
      bo lubia sie wdrapywac i skakac.

      Jezeli wiec akwarium bedzie wystarczajaco DUZE aby szynszyle mialy przestrzen na swobodne poruszanie sie PO WSTAWIENIU 'umenlowania" sciolki, poidelek, miseczek na jedzenie itp itd

      i wystarczajaca ilosc DZIUR na ruch powietrza i stosowna wentylacje
      tak aby NA PEWNO zwierzeta sie nie przegrzewaly - to nie widze powody czemu nie.

      Inaczej nie ryzykuj i kup stosowna klatke.

      Minnie
    • majenkir Re: 16.02.11, 13:53
      No i co prawda o to nie pytasz, ale wiesz, ze szynszyle zyja ponad 15 lat?
      Jestes gotowa? ;)
      • gocha500 Re: 16.02.11, 19:10
        majenkir oczywiscie ze jestem gotowa!!!
        od pierwszej klasy podstawowki zawsze byl u mnie w domu jakis stowr najpierw krotkowieczne chomiki,potem papugi przygarnite juz raczej wiekowe wiec dlugo niebyly,potem kanarek tez juz stary bo u dwoch sw pamieci wujkow byl i dopiero do mnie trafil,byly rybki-tzn 3 bojowniki(nie razem ;))ostatnio koszatniczka(zdecha rok temu) i agama brodata zdechla w poniedzialek wlasnie!na szynszyle jestem gotowa ale chce zeby moja cora jeszcze deko podrosla i miala te 2,5 roku!
        jak narazie jej kontakt ze zwierzakami jest oki bo uczylismy jej delikatnosci od poczatku i jest spoko,ale poczekamy do sierpnia,


        propos terrarium wymyslilam ze odmontuje gorne szyby i zastapie kratka wiec wentylacjana pewno bedzie swietna wtedy!a i w sumie z mojego punktu widzenia wydaje sie komfortowe bo nie bedzie smieci dookola,jedna szynszylka na pewno bedzie miala odpowiednia ilosc miejsca bo tak jak pisalam zamierzam czesto ja puszczac na mieszkanie!
        • minniemouse Re: 16.02.11, 23:41
          wymyslilam ze odmontuje gorne szyby i zastapie kratka

          co masz na mysli "gorne szyby"? bo jesli wieko, to nie nie bedzie lepszej wentylacji, bedzie jak w sloiku..

          Minnie
          • gocha500 Re: 17.02.11, 14:03
            no wlasnie to niby wieko!
            d;laczego przzeciez na dole jest siata przeciwstawnie do gory terra(obecnie jest tampasek siaty tak samo).
            do tego wymyslilam jeszcze jedna rzecz tak pomajstrowac zeby domono=towac jeszcze taka sredniej wielkosci klatke ktora dostane od kumpeli,ona jest miejsza od terra ale bedzie pieterko z jakas polka z drewna i juz sie przestrzen zyciowa powiekszy!
            w kazdym razie do sierpnia mam czas na kombinacje!!!!
    • majenkir Re: szynszyla w terrarium-mozna???? 17.02.11, 14:50
      Wiem, ze dla chomikow np stosuje sie dostawki na akwarium. Wyglada to tak:
      img.auctiva.com/imgdata/2/3/7/9/6/5/webimg/28621033_tp.jpg
      Ale nie wiem, czy nadaje sie to dla szynszyli. Poza tym najlatwiej jednak bedzie kupic odpowiednia klatke:
      Tekst linka
      • gocha500 Re: szynszyla w terrarium-mozna???? 17.02.11, 15:03
        wiem ze kupno klatki najlatwiejsze ale w sumi kosztowne a tak z dostepnych rzeczy moge zrobic cos fajnego i mysle ze funkcjonalnego bo sao terra to faktycznienie ejst dobry pomysl!
        mysle ze troche inwencji tworczej i bedzie oki1
        ja idys okragla klatke po papudze tak przerobilam dla koszatniczki ze wszsycy sie dziwili ze sama wsjo zrobilam(a w zasadzie dlaczego bym miala nie zrobic)tak ze teraz z pomoca meza cos zmajstrujemy :)
        • minniemouse Re: szynszyla w terrarium-mozna???? 18.02.11, 00:10
          zanim udzielilam ci odpowiedzi, przejrzalam kilka linkow na temat trzymania szynszyli w akwarium
          ( mam nadzieje ze ty tez)

          odpowedzi byly na NIE z powodu braku cyrkulacji powietrza i zbyt wysokiej temperatury
          przy jednoczesnej duzej aktywnosci zwierzatek co w efekcie grozi przegrzaniem
          samo zastapienie wieka kratka nie wystarczy - powtarzam co pisalo
          chyba ze wywierci sie dziury w sicankach bocznych
          spod akwarium i tak jest zapchany wysciolka.
          sadze ze to po prostu fizyka.

          owszem trzymanie zwierzatek jest nieraz drogie, dlatego trzeba dobrze sie zastanowic czy gotowa jestes na takie poswiecenia
          nie robi sie tego na pol gwizdka.

          jest albo albo,
          bo widzisz szynszyle nie pukaja ci do drzwi - sama je chcesz

          musisz wiec podjac sie obowiazkow jakie sa z tym zwiazane takze finansowe.


          Minnie
          • gocha500 Re: minniemouse..... 18.02.11, 13:40
            allegro.pl/terrarium-szklane-100x40x50cm-200l-hit-i1448259383.html
            tak wyglada to terra po za jednymwymiarem.widzisz jak jest wentylacja!!!
            takie ustawienie siatek daje cyrkulacje powiertrza inaczejgadzina w terra by sie udusila!
            sciolka tej dolnej kratki nie zapcha bo chyba musialabym nasuypac siana badz trocin prawie do polowy terra!!!
            dobra to teraz szkic w paincie wiec kiepski jak sobie wyobraam lokum dla szylki.
            [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/639/5ee938f57e9bd488med.jpg[/IMG][/URL]
            • gocha500 Re: minniemouse..... 18.02.11, 13:43
              zaden kod nie wchozi zeby obejrzec ten szkic.
              • gocha500 Re: minniemouse..... 18.02.11, 13:45
                cchyba tak to mozna obejrzec!

                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5ee938f57e9bd488.html
                • minniemouse Re: minniemouse..... 19.02.11, 00:04
                  no ale terrarium jest jednak raczej rzecz dla gadow i plazow egzotycznych,
                  ktore zwyle wymagaja temperatury tropikalnej
                  tak ze nie wiem, byc moze ta wentylacja u dolu tak dziala aby nie bylo przeciagu.

                  dalej to juz nie wiem, jak pisalam informacje wzielam po przejrzeniu kilku website'ow

                  jak to bedzie dzialalo po przebudowie czy bedzie wystarczajaca cyrkulacja po przerobce
                  z rysunku mam watpliwosci.
                  pewnie bedziesz musiala kupic termometr i pilnowac.
                  Na wszelki wypadek na twoim miejscu bym kupila wieksze akwarium niz sie wydaje
                  bo pamietaj musisz wziac pod uwage ze jak napakujesz "meble" i pojawia sie szynszyle
                  to objetosc przestrzeni w srodku sie zmniejszy.

                  W kazdym razie zycze powodzenia.

                  Minnie
                  • hania261 Re: minniemouse..... 19.02.11, 10:26
                    Tak powinna wygladac klatka www.chinchilla-fanclub.de/Kafige___Schlafhauser/Kafige/Heike-kaefig.JPG
                    Z wieloma atrakcjami, poleczkami i skrytkami, poza tym szynszyle powinny byc przynajmniej dwie
                    igc-forum.de/index.php?t=getfile&id=11542&private=0
                    • gocha500 Re: minniemouse..... 19.02.11, 19:49
                      taaaak ktos wypisuje w necie co dla kogo(czego) sie nadaje i ludzie slepo w to wierza a wszystkie modyfikacje nieile widziane!
                      jak dotad mialam zwierzaki szczesliwe oswojone,wypasione(czyyi dobrze dochowane zdrowe,ladnie wygladajace-wszsytkie wogole weta na oczy ie widzialy a zdychaly bardzo nagle-jak ostatnio moja agama, badz we snie),nawet hodowca agam od ktorego mialam osttnia agame powiedzial z pieknie wygada ze ie jes zapaiony ani przechudzony i ma ladna skore a wcale nie mial takiego lokum wypasionego jak to sie widzi i zlaeca na forach!
                      moja papga ktora musialam oddac ze wzl na uczulenie meza jak ja zobaczyli w zoologu to stwirdzili ze piekna odzywiona piekne upierzenie nieto co ludie przynosza wypierzale zaniedbane i wogole(jedna ze sprzedawzyn stwierdzila ze jej nie zostawi w sklepie tylko wezmie do domu bo jest piekna i zal zostawiac dla jekiegos nieodpowiedzialnego kupujacego).

                      wentlacja w momencie pdpiecia klatki do terra bedzie rewela,przeciwstawna krata do wymiany powietrza zapewnia wymiane powietrza bez przeciagu a cyrkulacja jestodpowiednia!teraz ta przestrzen na gorze bedzie jeszcze poszerzona wiec wiecej powietrza bedzie krazyc w terra a duza latka na gorze zapewni dodatkowa spora powierzchnie do zycia szylki bo kumpela mi przyiezie klate takich wymiarow jak mam terra przynajmniej zblizonych bo to duza klatka na krolika byla.
                      uwazam ze szylka bedize miala godne warunki mieszkaniowe!
                      • minniemouse Re: minniemouse..... 20.02.11, 08:50
                        taaaak ktos wypisuje w necie co dla kogo(czego) sie nadaje i ludzie slepo w to wierza a wszystkie modyfikacje nieile widziane!

                        no wiesz tzreba wziac po uwage i to ze jak ktos hoduje szynszyle od lat i ma z nimi doswiadcznie to chyba na razie ma wiecej doswiadczenia, plus, jak probowal z akwarium to tez juz wie co i jak?
                        poza tym ja przynajmniej zajrzalam nie tylko na forumy dyskusyjne ale na ogolne portale o szynszylach i informacjach o nich. pisalo tez o trzymaniu ich w akwariach a konretnie dlaczego nie.

                        Tak ze wbrew temu co zrozumialas, samym przerobkom nie mam nic przeciwko
                        wazny dla mnie jest tylko i wylacznie los szynszyli
                        i dlatego podkreslam (po raz trzeci albo czwarty) ze jak chcesz przerabiac akwarium to
                        prosze bardzo, pomysl fajny, ale
                        ALE pamietaj o tych kilku rzeczach
                        zeby
                        1. po zabudowaniu wnetrza bylo tam nadal wystarczajaco miejsca i POWIETRZA dla zwierzat
                        2. temperatura wewnatrz nie podnosila sie za wysoko dla zwierzat.
                        to wszystko. a co ty w koncu dla nich zrobisz, i jak, to mnie naprawde nie obchodzi
                        (dopoki te warunki beda spelnione)
                        przeciez nie mowie ze przerobka jest be!


                        jak dotad mialam zwierzaki szczesliwe oswojone,wypasione(czyyi dobrze dochowane zdrowe,ladnie wygladajace-wszsytkie wogole weta na oczy ie widzialy a zdychaly bardzo nagle-jak ostatnio moja agama, badz we snie)


                        ze weta na oczy nie widzialy to akurat w ogole bym sie tym nie chwalila
                        bo to jest naganne zeby miec zwierzeta i przynajmniej RAZ do roku nie zrobic im wizyty kontrolnej u weterynarza (a jak male to czesciej)
                        czy jakbys miala dziecko (albo masz) to tez do lekarza NIGDY nie prowadzisz
                        dopoki sie nie rozchoruje?
                        nie slyszalas o czyms takim jak wizyta kontrolna,
                        sprawdzenie czy prawidlowo sie rozwija, szczepionki ochronne, czy dieta jest dobra, itd
                        tak samo do dentysty nawet jak sie zeby nie psuja raz do roku robi sie badania kontrolne.

                        To ze ci "nagle zdychaja" lub "we snie' to tez nie wiem czy powod do dumy w zwiazku z wczesniejszym robrajajacym wyznaniem ze "nigdy weta na oczy nie widzialy" - bo moze gdybys zaprowadzila do lekarza to okazaloby sie ze dluzej by zyly?


                        Nie twierdze ze zle sie nimi opiekujesz, w/g opisu jak wygladaj rzeczywscie chyba swietnie (no z wyjatkiem tego faux pas ze do weta nie chodzisz)
                        no ale jak z kolei ktos ci daje rady z troski o zwierzeta, co jest im niezbedne do zycia a co nie
                        to czemu sie denerwujesz?


                        Minnie
                        • gocha500 Re: minniemouse..... 20.02.11, 17:38
                          noie chodzilam bo zadnych niepokojacych objawow nie bylo!niestty czasem kontrolna wizyta mona zwierzaka tak wystraszyc ze hej a po co!
                          we sne zdychaly mi glownie ze starosci,chomiki,koszatniczka itp,byly zdrowe,ie chorowaly.agamie robilam kontrole badanie kalu na pasozty bo dostawala latem pokarm lakowy wiec koniecznosc.

                          o szynszylach przewertowalam juz kilka for duzo czytam,mam jeszcze pol roku na zdobywanie wiedzy.

                          co do przerobki terra to mysle ze na spokojniesie nada bo termometr tez tak wsadze co jakis czas,dla chlodzenia moge wsadzic butelke zamrozonej wody w otulinie z materialu zeby sie zwierzak schlodzil w razie czego ale nie sadze aby tam bylo goraco bo taqk jak mowilam wymiana powietrza bedzie na pewno ok! po za tym cala gora to bedzie klatka zwierzak bedzie mogl siedziec w calkowicie przewiewnym powmiesczeniu.a propos miesca dla zwierzaka to chyba dla jednego szynszyla terra o takiej powierzchni plus takie samo pietro o chyba sporo nawwet po wstawieniu tam domku i polek ktore jakbynebylo sa dodatkowymi powierzchniami!
                          • minniemouse Re: minniemouse..... 21.02.11, 09:09
                            !niestty czasem kontrolna wizyta mona zwierzaka tak wystraszyc ze hej a po co!

                            niepowazne.......

                            Minnie
                            • gocha500 Re: minniemouse..... 21.02.11, 11:56
                              co niepowazne!weta mam 50m od domu moge w kazdej chwili wyjsc ze zwierzem jakby sie cos dzialo!w nocy kobieta odbiera telefony bo raz radzilam sie co do jaszczurki jak jej jajko zaszkodzilo.gdyby sie cos powaznego dzialo jet w staie przyjechac do leczicy.
                              nie wiem czy to takie dziwne ze moje zwierzaki byly po prostu zdrowe?!
                              to ze zdychaly we snie,szybko to bardzo dobrze dla nich bo sie nie meczyly i dla mnie bo nie cierpialam razem ze zwierzakiem dlugo!
                        • majenkir Re: minniemouse..... 21.02.11, 16:24
                          Hehe, "wizyty kontrolne" to wyciaganie kasy od wlascicieli. Tak samo jak te "coroczne zestawy szczepien" dla doroslych psow.....
                          • minniemouse Re: minniemouse..... 22.02.11, 03:22
                            Hehe, "wizyty kontrolne" to wyciaganie kasy od wlascicieli. Tak samo jak te "coroczne zestawy szczepien" dla doroslych psow.....

                            w przypadku dzieci tak samo uwazasz??

                            a ja wiesz raz do roku chodze z moim psem aby wet go zobaczyl... i od czasu do czasu go szczepie nawet.

                            Minnie
                            • minniemouse Re: minniemouse..... 22.02.11, 03:42
                              no dobra, niech wam bedzie moze w przypadku chomika czy myszy - pal je szesc ostatecznie
                              obedzie sie bez corocznych wizyt
                              ale pies?
                              w koncu ile ta wizyta kosztuje jesli nie potrzeba badan i lekarstw,
                              do 100 dolarow (Kanada)
                              a nigdy nie wiadomo co psa moze spotkac.

                              jak kogos nie stac to chocby co dwa lata powninien zrobic taki check-up.

                              Minnie
                              • gocha500 Re: minniemouse..... 22.02.11, 07:56
                                minniemouse ale mnie sie to wydaje ze takie coroczneprzeglady to sie rraczej powinny tyczyc psiakow i kotow rasowch!!!
                                zazwyczaj rasowce sa bardziej poddatne na choroby no i stosunkowo drogie szczegolnie z rodowodem wiec taka wizyta to nic w porownaniu z kosztem zwierzaka!
                                pozostale w sumiemozna deczko pod tym wzgl olac a isc jesli zacznie sie cos dziac to chyba normalne!z reszta decydujac sie na danego zwierza kazdy odpowiedzialny czlowiek najpierw zorientuje sie gdzie ma weta ktorey w razie czego sie takowym stworem zajmie!
                                i ja wlasnie mam takie podejscie-byc przygtowana na rozne ewentualnosci!
                                • seidhee Re: minniemouse..... 22.02.11, 10:54
                                  gocha500 napisała:
                                  > minniemouse ale mnie sie to wydaje ze takie coroczneprzeglady to sie rraczej po
                                  > winny tyczyc psiakow i kotow rasowch!!!
                                  > zazwyczaj rasowce sa bardziej poddatne na choroby no i stosunkowo drogie szczeg
                                  > olnie z rodowodem wiec taka wizyta to nic w porownaniu z kosztem zwierzaka!

                                  Co za stek bzdur 0.o Rasowce bardziej chorowite? A niby na jakiej podstawie tak sądzisz?
                                  A jak zwierzak nierasowy i za darmo, to w zasadzie można olać, bo w razie czego następny też będzie za darmo, nie? Czysty zysk...
                                  Badania kontrolne są po to, żeby móc zdiagnozować chorobę we wczesnym stadium - to tańsze i łatwiejsze niż leczyć zaawansowane problemy :/
                                  • gocha500 Re: seidhee..... 23.02.11, 07:08
                                    to nie tak ze zwierzak za darmoi mozna calkiemolac!trzeba wiedziec gdzie sie z takim zwierzakiem udac w erazie problemu i tyle!
                                    gryzon czy ptak to nie to co pies badz kot bezranicznie do wlasciciela przywiazany i wybaczajacy nawet nieprzyjamnosci wizyt u weta!!szynszyl moze sie strasznie wystraszyc,gubic futro,zdziczec przez jedna glupia wizyte kontrolna!!!tylko po co!!!

                                    a co do rasowcow to szcxzegolnie te co juz w genachmaja pomieszane zeby uzyskac taka czy inna rase mieszanke badz wlasciwosc(jak np koty bezwlose)uwazam ze sa poddatne na rozne choroby bo chyba nie aprzeczysz ze dahowce i kundle sa najodporniejsze na kazde warunki i w sumie wieleeeele chorob!!
                                    a co do dbania o rasowca bo duzo kosztuje no coz jak sie kupuje takie zwierze to wogle podejscie i wydatki sa czesto inne!!!

                                    ja sie bardzo przywiazuje do zwierzakow i to ze on nie kosztuje majatku nie znaczy ze mam go olac!!!ale wierz miz emozna olac wizyty kontrolne bo to nieporzebny stres!wystarczy ze wiem gdzie mam weta co sie moim zwierzakiem jak cos sie bedzie dzialo!!reszta to odpowednie warunki i mnostwo milosci!!wiecej zwierakowi nie trzzeba!

                                    zaczelo sie o terra i konczy na dbaniu o zwierza heh jakos na forach zawsze sie zchodzi z tematu!
                                    • minniemouse Re: seidhee..... 23.02.11, 23:21
                                      zaczelo sie o terra i konczy na dbaniu o zwierza heh jakos na forach zawsze sie zchodzi z tematu!

                                      samo zycie :)

                                      to co postanowilas z klatka ?

                                      Minnie
                                      • gocha500 Re: seidhee..... 24.02.11, 12:28
                                        no postanowilam polaczycklatke z terra!zdjeclam jedna gorna szybe razm z siatka wentylacyjna(druga szybe zostawilam bo bedzie robic za polke,klatka jest takiej dlugosci jak terra ale troche wezsza wiec zachodzi na ta szybe gorna(z gornej szyby bedzie polka),jesli uda mi sie zdobyc kolejna klatke tym razem mniejsza to powstanie jescze jedno pietro gdzie bedzie hamaczek!
                                        po takiej kombinacji na pewno bedize tam odpowiednia wentylacja a i jak szyszakowi jakims cudem(w co watpie)bedzie duszno to moze zasuwac na gore i sie chlodzic albo tak jak pisalam zrobie mu chlodzenie z butli zmrozonej wody otulonej polarkiem!
                                        lokum dla jednego szyszaka bedzie super jak na moje mozliwosci!
                                        juz mam domek z donoczki zrobiony kupiona kuwete,kupie jescze poidelko ,miseczke,podloze,jedzenie,urzadze klatke i bedzie wsjo!do sierpnia mam kupe czasu!
Pełna wersja