Chory kot, czy zaufać lekarzowi

16.03.11, 16:58
Wczoraj byliśmy u weterynarza z powodu biegunki, która właściwie dręczy z przerwami mojego kota od 1,5 miesiąca (kot dostał wtedy milbemax ale nie znalazłam robali), ale teraz wygląda inaczej... Zaczęła się po kilku dniach podawania lakcidu..
Z początku myślałam, że to przez suchą karmę, do której wróciliśmy (wcześniej jadł głównie kurczaka z ryżem i marchewką i wszystko było ok), zmieniłam karmę na intestinal i podałam mu węgiel, który zwymiotował razem z kłębkiem kłaczków i dużą ilością wody...
Tuż przed umówioną wizytą u weta kot zrobił bardzo rzadką, jasną kupę ze śluzem i małymi grudkami.
Kot dostał shotapen oraz metronidazol - czy nie powinno się wykonać badań, zamiast podawać i tak już osłabionemu kotu silne antybiotyki 'na wszystko'?
Wydawało mi się też że kot jest odwodniony, ale niczego się nie dowiedziałam na ten temat...
Po kilku godzinach od wizyty kot z wielkim wysiłkiem zwymiotował zbitą kulę włosów, a dzisiaj jego odchody były nadal rzadkie z grudkami i do tego zielone. Podobno wszystko jest ok, mam mu dać węgiel i przyjść jutro.
Kot cały czas liże się w okolicach odbytu i po bokach, tam jeszcze ząbkami kłapie jakby go swędziało...
Jest bardzo osłabiony, na dodatek nz tego co widziałam niewiele dziś wypił.
Co z drugim kotem? Wygląda ok.
I jeszcze co do jedzenia - co ma w sobie takiego karma intestinal? Może lepszy byłby ten kurczak i do tego gastrolit i probiotyk? A jakieś gerbery?
    • entrainment111 Re: Chory kot, czy zaufać lekarzowi 27.10.11, 19:11
      Moj mial takie objawy nowotworu. Lepiej pojdz do weterynarza od powaznych chorob tego typu, bo wielu z nich nie ma pojecia o niczym.
      • marcepanowy_zajac Re: Chory kot, czy zaufać lekarzowi 23.11.11, 18:12
        Może spróbuj jeszcze u innego weterynarza. Ten nie musi być nieomylny. Zwłaszcza że to trwa już tak długo.
        • akanenai Re: Chory kot, czy zaufać lekarzowi 26.11.11, 05:44
          Coś dużo tych kłaczków- może kot się zwyczajnie zatkał kulami włosowymi?
          Strasznie dawno był ten wątek, pewnie kot już albo wyzdrowiał, albo zszedł. Ale gdyby ktoś miał podobny przypadek, warto zasugerować zbadanie brzucha, i jeśli będzie coś dziwnego, to zrobić USG. Kule włosowe czasem udaje się kotu wydalić z kałem po podaniu parafiny, ale nie należy tego robić bez zalecenia lekarza, zwłaszcza u kota który ma objawy ze strony ukł. pokarmowego.
    • jo-an-na-29 Re: Chory kot, czy zaufać lekarzowi 17.02.13, 22:35
      Szkoda, ze nie wiadomo, z jakiego miasta kot - w Łodzi są swietni lekarze w lecznicy Sowa, robią dokładne badania, a nie leki na wszystko.
Pełna wersja