Kocica mnie terroryzuje o świcie ;(

29.09.11, 22:43
Codziennie punktualnie o między czwartą i piątą rano kocica budzi mnie skacząc mi przy twarzy po łóżku z wysuniętymi pazurami (nie drapie ale słyszę lądującą łapę tuż przy twarzy, co jest trochę stresujące, bo boję się, że podrapie mnie w oko).

Zabawy z drapaniem i gryzieniem są na porządku dziennym, do tej pory czasem też mnie budziła, lubiła rano "polować" ale nigdy nie atakowała twarzy ani okolic. Wygląda na to, że dobrze wie, że nie jest to zachowanie akceptowane, bo jak się budzę to się cofa i miauczy, jakby lekko przestraszona. Próbowałem zamykać ją w przedpokoju na jakiś czas - wracała nastawiona przyjacielsko, ale zaraz wszystko się powtarzało. To się dzieje tylko rano, w reszty ciągu dnia kocica dużo biega i się bawi, również ze mną, ale tego nie robi.

Może ktoś mi doradzi co na to poradzić, bo nie mogę się wyspać porządnie :(

Dodam, że kocica jest zdrowym dachowcem, ma około 3-4 lat, sterylizowana, była niedawno badana u weterynarza, ma gęstą i błyszczącą sierść i nie ma innych niepokojących objawów. Wprawdzie sporo jest w domu sama, kiedy jestem w pracy i często zdarza się, że spędza kilka dni u moich bliskich kiedy wyjeżdżam, ale poza tym poświęcam jej codziennie naprawdę dużo czasu, dbam o jej dietę, więc nie wiem co może być powodem tych zachowań.
    • default Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 30.09.11, 08:00
      Koty bardzo lubią budzić człowieka nad ranem - no bo niby czemu ma on sobie spać, skoro one nie śpią i mają chęć do zabawy ? Ja mam koty wychodzące i one ZAWSZE chcą żeby je wypuścić właśnie o 4-5 rano. I budzą mnie wszelkimi metodami - od darcia mordy poprzez takie właśnie skakanie po łóżku, szarpanie pazurami za włosy do celowego demolowania mieszkania (żeby narobić hałasu, np. przewrócić wazon z kwiatami :))
      I nic na to nie można poradzić. To są koty, po prostu :)
      • bill.cosby Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 30.09.11, 18:54
        Nawet nie chodzi o samo budzenie, bo to robiła już kiedyś i specjalnie mi to nie przeszkadzało, tylko o te pazury koło oczu. Ale nic - może faktycznie uznała to za najskuteczniejszy sposób :)
    • ajaksiowa Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 30.09.11, 09:09
      A może za wcześnie chodzi spać?A może budzi Cię bo chce jeść?Gdyby były dwa, pewnie zajęły by się sobą\temat do przemyśleń\
      • bill.cosby Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 30.09.11, 18:56
        Chodzi spać o różnych porach, dużo śpi też w dzień, raczej nie mam na to wpływu :) Jedzenie raczej w stałych porach...
        • wladziac Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 30.09.11, 20:07
          samotny kot się nudzi,w dzień się wyśpi więc co ma robić,radzi sobie jak moze szukając rozrywki,mam kilka kotów i spokój z budzeniem bo wszystkie dorosle już są i zachowują się jak im pasuje czyli albo śpią w dzień albo się ganiają nawzajem po mieszkaniu bo mają towarzystwo do wspólnych zabaw,mimo wszystko człowiek nie zastąpi kotu pobratymca,pozdrawiam niewyspanego i przypominam że kot to udomowiony ale jednak drapieżnik i takie zachowanie jak używanie pazurów czy gryzienie to normalne zachowanie ale jednak do oduczenia kiedy się dobrze nad tym popracuje
    • kiciiaa1 Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 14.02.12, 15:35
      Ona tęskni za Tobą gdy Ciebie nie ma w ciągu dnia, pewnie jak wracasz wieczorem z pracy to ogarniesz się i idziesz spać i ona czuję się niechciana. Całą noc znowu jest praktycznie sama i rano widocznie już nie wytrzymuje i zaczyna grasować, zwracając na siebie w ten sposób uwagę. Spróbuj jej poświęcać więcej czasu a może się zmieni?

      _________________________________________________________________________
      Zoomia.pl, miejsce gdzie koty
      znajdują kochających właścicieli. Przejrzyj ogłoszenia.
    • dar61 Jak oduczyć skakania o świcie 14.02.12, 16:22
      Jak - podświadomie - oduczyłem kocicę od skakania po mnie w pościeli o świcie, opowieść z hepiendem, bezkrwawa.

      Rozdział pierwszy:

      - zamontowałem kocie klapki w drzwiach;
      - kocie legowiska;
      - zbudowałem konstrukcję kocią pazuroczepialną pod sufit, z komorą sypialną, miękko wymoszczoną.

      Rozdział drugi:

      - Świt, sen głęboki - czując mokre kocie łapy, smyrgające po głowie i torsie, wykonałem w półśnie nożne wierzganie z kołdrowym wypiętrzaniem, powodując lot koszący kotem na dywan, celny i kota nieuszkadzalny.
      Kłopoty ze snem o świcie - jak ręką odjął.

      Rozdział trzeci:

      Nadranne klapanie kocich klapek może, jeśli wytrenować umysł, nie budzić nas.
      Sprawdzone.

      Rozdział czwarty, klapkopochodny:

      [... ocenzurowano ...]
    • xyaida2700 Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 17.02.12, 00:03
      może być wiele przyczyn; najbardzie prawdopodobne to: może chce wyjść na dwór, bo koty o tej godzinie mniej więcej rozpoczynają łowy (najbardziej prawdopodobne), może nie dostaje tego co powinna do jedzenia i picia, może za rzadko sprzątasz kuwetę, może szczególnie rano jest głodna: dlatego powinieneś zostawiać jej jedzenie i picie na noc. ja akurat mieszkam na parterze, moje koty zawsze wychodziły przez okno - ale zawsze była to 4-5 rano, wtedy miauczały i musiałam wstać otworzyć lufcik.
    • marianne11 Re: Kocica mnie terroryzuje o świcie ;( 13.03.12, 07:28
      U mnie czasem pomaga porządne "wymęczenie" kota przed snem - duużo zabawy, aż do utraty tchu, totalnego zmęczenia. Podkreślam jednak, że "czasem". Moja kotka nie śpi w nocy lub budzi się (i nas) w godzinach nadrannych, gdy jest zestresowana czymś, np. chora lub po jakimś długotrwałym, stresującym wydarzeniu. Gdy jest spokojna przesypia całe noce i wstaje razem z nami. Niestety nie miałam nigdy problemu ze skakaniem do twarzy itp. podczas budzenia. Po prostu ociera się, miauczy (a raczej wyje) mruczy itp.
Pełna wersja