beata19735
30.09.11, 20:39
juz tak malo czasu zostalo ,a dzieki nam moze sie jej los poprawic:)
www.centaurus.org.pl
data dodania: 30.09.2011 r.
Koń
Kalina urodziła się w pięknej stajni pod Warszawą. Jako źrebak miała wszystko. Dalekie były jej konie spracowane, idące na rzeź, konie chłopów i wyeksploatowane w rekreacji. Miała wielki boks, pastwiska pełne trawy, cukierki i pieszczoty. Ona, Kalina, była inna. Miała szczęście. Wygrała los na loterii..
Ale ten sam los bywa przewrotny. Właściciele zbankrutowali. Kalina z pięknej stajni - trafiła do potężnego ośrodka rekreacyjnego. Tu dowiedziała się, co to ciężka praca. Patrzyła, jak jej spracowani przyjaciele z boksów obok wyjeżdżają handlarskimi ciężarówkami. Ale chciała być silna - przecież ona jest inna..
Lata płynęły, a ona ciągle stała. Żyła. Ostatnie lato przyniosło jednak problemy z płucami. Łudziła się, ze to nic, że przyjdzie lekarz i będzie dobrze.
Ale przewlekła choroba płuc to wyrok dla pracującego konia. Kalina przegrała. Nie ma równych i równiejszych, wobec starości i choroby każdy koń ze stajni jest bezsilny. Teraz to Kalina czeka na ciężarówkę - aż dla niej opadnie trap..
Mamy czas do 10 października aby zebrać 2800 zł na ocalenie Kaliny.
Jeśli zechcesz jej pomóc, możesz dokonać wpłaty z tytułem „Kalina”