Po co zbierać kupy po psach ?

06.10.11, 20:13
Czy może mi ktoś wytłumaczyć idee zbierania kup po psach ?

Wychodzę na trawnik, czy do lasku, załatwia się, w ciągu doby przyroda odchody pochłania. I tyle.

A w ślicznej foliowej torebce te odchody na śmietniku przetrwają następne 100 lat. I środowisku zaszkodzę i wywieźć to ktoś musi i ja miałbym robotę. Tym bardziej, że jak wyjdę na trawnik i już zrobi, to jak mam ustalać, która "moja" ?

Jest jakiś obowiązek prawny gdzieś konkretnie je zbierać ? Bo rozumiem, że w lesie to chyba nie. A może tam też ? A leśniczy chodzi i po sarnach zbiera ....
    • e-ftalo Re: Po co zbierać kupy po psach ? 06.10.11, 21:28
      chodzi głownie o place zabaw i tereny zielone po którym chodzą ludzie ,szczególnie dzieci aby nie nosiły tego na butach np do domu,bo wiadomo że nie zwracają uwagi i wtedy jest problem.Przyroda niestety tak szybko nie wchłonie,chyba że leje deszcz i rozpuści. Jak chcesz to pakuj w papierowe torebki
    • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 06.10.11, 21:52
      W cywilizowanych krajach przede wszystkim się sprząta w ogóle a robią to wyspecjalizowane służby i firmy, a do zbierania psich kupek ewentualnie służą specjalne biodegradowalne torebki (produkowane z roślinnego włókna - na przykład z kukurydzy), tu natomiast chodzi głównie o to, by czymś zająć gawiedź, pokazać jej winnego ogólnego syfu. Temat zastępczy - i tyle!
      • minniemouse Re: Po co zbierać kupy po psach ? 07.10.11, 03:32
        ciągu doby przyroda odchody pochłania.

        chyba w twojej glowie.

        od razu widac ze tak cie nie obchodzi co twoj piesek po sobie zostawia ze pojecia nie masz
        ile to naprawde lezy.
        ja mam ogrod to wiem, i mozesz mi wierzyc ze kilka jak nie kilkanascie dni, w zaleznosci od pogody i warunkow atmosferyczno-geo-zoologicznych w okolicy,
        aby taka kupa znikla.

        Teraz wyobraz sobie ze codziennie kilka lub kilkadziesiat pieskow zostawia po sobie jedna kupe.

        Pomijajac fakt ze chyba nikt nie lubi wdepnac w gie, to ja np takze nie lubie ogladac tego ani
        jak mi toto zalatuje, ty moze lubisz.

        Worezcki teraz sa bio-degradalne, to znaczy ze nie elza juz 100 lat ale znacznie znacznie krocej. nikt tez nie kaze ci tego zbierac do woreczka, masz takze wybor ciepnac to w krzaki
        jesli pies zrobi to w poblizu krzakow w ktore raczej nie da sie wejsc,
        dwa mozesz nosic przy sobie mala lopatke w woreczku i zakopywac w ustronnym miejscu.

        A sprzatac trzeba.
        Coraz wiecej ludzi ma psy, i samych ludzi tez coraz wiecej.
        Tak ze bierz sie do roboty.


        Minnie
    • minniemouse Re: Po co zbierać kupy po psach ? 07.10.11, 08:22
      Tym bardziej, że jak wyjdę na trawnik i już zrobi, to jak mam ustalać, która "moja" ?

      ps.
      jak masz psa, to twoj zas...y obowiazek jest go pilnowac, a wiec patrzec kiedy i gdzie
      robi kupe, a potem po nim sprzatnac. potem juz nie musisz az tak.
      inni to potrafia, to ty tez mozesz.

      Minnie
    • ajaksiowa Re: Po co zbierać kupy po psach ? 07.10.11, 13:11
      Trudno porównywać odchody saren do psich.Obowiązek jest \i słusznie\chociażby ze względów estetycznych.Przypomnij sobie jak wyglądają trawniki zimą.Wyrzucać możesz do specjalnych pojemników ew. zwykłych śmieciowych.Można kupić woreczki foliowe do kup\ekologiczne\.Ja wiem że Panowie mają często awersję do tej akcji ale trzeba się przełamać.Wystarczy spróbować a potem nie będziesz zwracał uwagi na to czy ktoś patrzy,a komfort psychiczny-nieprzeceniony.To jest słuszna akcja i trzeba mieć tego świadomość.
      • majenkir Re: Po co zbierać kupy po psach ? 07.10.11, 14:11
        No to wilcze, kojocze i lisie :D.
    • under-grund Re: Po co zbierać kupy po psach ? 10.10.11, 15:36
      Mam nadzieję, że to jakaś prowokacja jest. Przecież to krew człowieka zalewa jak widzi te wszystkie kupy na trawniku. Najgorzej jest po zimie... Dlatego bardzo mnie cieszy, że właściciele czworonogów jednak coraz częściej sprzątają po swoich pupilach. Przynajmniej trawniki wyglądają higieniczniej.
      • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 10.10.11, 21:37
        A dlaczego kocie pańcie, które dokarmiają stada zdziczałych piwnicznych sierściuchów nie sprzątają po swoich pupilach? Czy one nie srają?:P
        • seidhee Re: Po co zbierać kupy po psach ? 11.10.11, 10:29
          Bo czekają na te wyspecjalizowane służby, co przyjadą i sprzątną, jak to w cywilizacji bywa. Przejrzały już ten spisek wymierzony w wolny czas gawiedzi.
          • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 11.10.11, 10:32
            Zakup torebki i sprzątaj!:PPP
    • absolutfit Re: Po co zbierać kupy po psach ? 13.10.11, 10:25
      chodzi głownie o tereny takie jak place zabaw i tereny zielone po którym chodzą ludzie, dzieci. Po to są właśnie papierowe torebki, nikt nie chce aby dzieci 'w zabawie' natknęły się na to i na przykład wzięły do buzi etc.
    • yo_witka Re: Po co zbierać kupy po psach ? 17.10.11, 15:32
      "Wychodzę na trawnik, czy do lasku, załatwia się, w ciągu doby przyroda odchody
      > pochłania. I tyle."

      1.Sprzątać w imię ogólnie przyjętych zasad kultury i estetyki, dzieci małych bawiących się w pobliżu i innych spacerowiczów w parkach - kupę jak pies robi każdy właściel widzi i zapewniam cię nie jest żadnym problemem rozpoznać "która twoja":)) Wie to każdy kto ma psa. Chciałbyś aby ktoś wzorem Adasia Miauczyńskiego wysrał się pod twoim oknem i nie posprzątał?:) A kupa np. owczarka niemieckiego wiele od ludzkiej pod wzgledem wielkości się nie różni.
      2. Nie wiem z jakiego regionu Polski jesteś ale jeśli u ciebie przyroda radzi sobie z kupą w ciągu doby to gratuluję! Na dolnym śląsku zajmuje to jej nawet do m-ca czasu - w zależności od pogody
      • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 18.10.11, 08:21
        yo_witka napisała:

        > 2. Nie wiem z jakiego regionu Polski jesteś ale jeśli u ciebie przyroda radzi s
        > obie z kupą w ciągu doby to gratuluję! Na dolnym śląsku zajmuje to jej nawet do
        > m-ca czasu - w zależności od pogody

        A w jakim czacie radzi sobie z fruwającymi plajzdyczanymi torebkami, butelkami typu "pet", opakowaniami po chipsach - których nikt nie sprząta? Puszek po piwie nie wymieniam, bo z tym szybko radzą sobie zbieracze...:D
        • yo_witka Re: Po co zbierać kupy po psach ? 18.10.11, 13:47
          Nie wiem ale uważam że to równie duży problem jak piesek załatwiający się spokojnie w piaskownicy np. i stojący obok wyluzowany wlaściciel palący papieroska:) Z jednym i drugim zjawiskiem należy walczyć do upadłego

          • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 18.10.11, 14:15
            Fanem, to za dużo powiedziane, ale lubię... To już nie będę palił papieroska. :P
        • yo_witka Re: Po co zbierać kupy po psach ? 18.10.11, 13:48
          Jesteś fanem Marka Piegusa?:)
    • marcepanowy_zajac Re: Po co zbierać kupy po psach ? 21.10.11, 21:07
      "w ciągu doby przyroda odchody pochłania" - zwłaszcza kupę.
      W lesie chyba nikt Ci nie będzie kazał zbierać kupy, ale z trawnika miejskiego tudzież chodnika wypadałoby chociażby ze względów estetycznych.
      • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 21.10.11, 23:09
        Pamiętaj, że jak będziesz po sobie sprzątać, to miasto nie będzie miało potrzeby zatrudniać sprzątaczy. Ludzie nie będą mieli pracy, będzie więcej głodnych dzieci... Tylko popaprani politycy będą mieli więcej kasy na swe machloje a popaprani dziennikarze nie będą mieli o czym pisać...:P
    • irena4444 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 27.10.11, 13:33
      Po to, abym w nie niw weszła. Bleeee.
      • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 27.10.11, 22:38
        irena4444 napisała:

        > Po to, abym w nie niw weszła. Bleeee.

        Patrz pod nogi, to nie wejdziesz nie tylko w psią kupę, ale w gorsze rzeczy, a może nawet znajdziesz zgubiony kupon totolotka z "szóstką".:P
        • potoko Re: Po co zbierać kupy po psach ? 29.10.11, 17:48
          W kupach są przecież bakterie i robaki, którymi mogą zarazić się dzieci albo zwierzęta. Nie każdy przecież dba o odrobaczanie swoich psów. Poza tym taki obsrany trawnik wygląda jak jeden wielki kibel. Zawsze sprzątam po swoim psie bo mi wstyd zostawić takie g*ówno. A teraz do kupienia są torebki biodegradowalne, które rozkładają się po 2 latach i nie ma problemu. Ja mam tylko problem z tym, że nie mam gdzie tego wyrzucić, bo u nas dozorcy nie wkładają folii do śmietników i do takich nie powinno się wyrzucać, mogą wtedy wlepić mandat. Inną sprawą jest to, że w każdym śmietniku powinna być folia bo tego wymagają przepisy sanitarne, więc i tak wrzucam bo co mam zrobić...? Przecie do domu nie zabiorę i w toalecie nie spłuczę. Kusi mnie żeby zgłosić to straży miejskiej tak czy siak.
          • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 29.10.11, 21:16
            Najwięcej robaków jest w kupach piwnicznych kotów, które z upodobaniem srają w piaskownicach - to jest ich naturalny behawior. Co do torebek natomiast, te "biodegradowalne" to jest chemia jak wszędzie, tylko trochę łatwiej się rozkłada. Nie jesteśmy jeszcze na etapie torebek, a nawet butelek z celulozy....:P
            ...A od kiedy to ciecie wlepiają mandaty??? Kto ich do tego upoważnił? I w ogóle, to skoro w koszach nie ma folii, to jako cywilizowana osoba, powinnaś te brudy zabierać do domu i wrzucać do kibla.:D
    • e-ftalo Re: Po co zbierać kupy po psach ? 29.10.11, 23:00
      Nie do wiary że temat z tak głupim tytułem ciągnie się już 3 tygodnie i wciąż odświeżany - to się nazywa dojść do absurdu
      • albert.flasz1 Re: Po co zbierać kupy po psach ? 30.10.11, 08:51
        To nie absurd, tylko celowe działanie. Ten kretyński zastępczy temat już od wielu lat regularnie jest sztucznie nagłaśniany i rozdmuchiwany we wszystkich mediach bez względu na cokolwiek. Nie ma tu miejsca na jakąkolwiek rzeczową dyskusję, propozycje zadowalających rozwiązań... Pismaczyny potrzebują krwi i jak zabraknie im obiektu do kolejnej idiotycznej nagonki, zawsze w odwodzie pozostają psie kupki, a że po kolejnej jak zwykle pozostanie trochę smrodu i nic więcej, że jak zwykle nie doprowadzi to do niczego konstruktywnego - kogo to obchodzi???:)
Pełna wersja