Dodaj do ulubionych

Jakiego kotka kupić?

27.05.04, 13:46
W przyszłym roku wybieramy sie z mężem na ślub. Ustalilismy że kupimy Młodym
kotka, ponieważ oni chcą i ustalilismy to wspólnie z nimi. Zatem mam pytanie,
jakiego kotka kupić? Czy jakiegoś z rodowodem, czy wybrać się do schroniska?
Wspominali mi coś , iż podobają im się koty rosyjskie, ale trochę sie boję,że
taki kotek kosztuje dużo, a także takim rodowodowym trzeba dużo duzo więcej
uwagi poświęcać (nie wiem ile w tym prawdy, bo dla każego zwierzątka trzeba
mieć dużo czasu), ale kiedys tak słyszałam, że częściej choruja itp. Wiem też,
iż nie zależałoby im na rodowodzie bo nie chcieliby brać udziału w wystawach,
w zwiazku z czym następne pytanie czy można kupić kotka bez rodowodu, tzn wiem
że można, ale słyszałam, że to nie pewne. Proszę o opinię.
Obserwuj wątek
    • werdelit Re: Jakiego kotka kupić? 28.05.04, 11:16
      Po pierwsze jesli kot rasowy to tylko z rodowodem, rodowod kosztuje 20 zlotych
      to nie majatek.( teraz chyba 40 zl)!! nie popieram pseudohodowli gdzie z kotow
      rasowych z rodowodem-sprzedaja sie kociaki bez! to absurd. taki pseudohodowca
      ma "tasme produkcyjna "i tyle. a nie chce mi sie na ten temat rozwodzić.
      Kociak "rasowy " bez rodowodu to ryzykowna inwestycje- skad wiemy ze rodzice
      nie byli spokrwnieni etc. pozatym kociak rodowodowy powinien i ma ksiazeczke
      szczepien, jest odkarmiony, odrobaczony i nauczony czystosci..ale dosc na temat
      rodowod. Kupujemy tylko i wylacznie z rodowodem. Warto pojechac do kilku
      hodowcow i zobaczyc w jakich warunkach zyja kotki,popytac o ich charakter. Nie
      jest powiedziane ze kot z rodowodem jest na wystawy. to tez absurd. hodowca
      moze zasugerowac, ktory kotek nie jest " szczegolnie polecany na wystawe" co
      nie znaczy ze jest gorszy, brzydzszy. wystwowe kotki sa najlepszej lini i maja
      raczej lagodny , bardzo spokojne charaktery, ale zdarzaja sie wyjatki. dlatego
      tak wazne jest rozmowa z hodowca. Koterk " nierwystawowoy- ale rasowy ( zawsze
      z rodowodem) moze byc tanszy, naeet duzo tanszy. warto poytac, wyjaznic. jak i
      wazne jest podpisanie dokumentow-kupna, sprzedarzy. Ja jak najabrdziej popieram
      kupno kotka rosyjskiego to cudowna rasa. owszem " ksztowna" ale moze warto w
      kilka oosb sie zlozyc i razem z mlodymi popjechac po prezent- chciech sami tez
      sie dowiedza czegos i sami zobacza jak to jest . Kotek-kazdy wymaga poswiecenia
      i troski.to pelnoprawny czlonek rodziny- tak przynajmniej jest w mioim
      mniemaniu!!!I czy bedzie rasowcem, czy europejskim kociaczkiem wymaga tyle samo
      pilegnacji i [poswiecenia- co procentuje miloscia i wspanialym przyjacielem. co
      do wyboru takiej a ni innej raasy. mozemy miec po prostu wikesza , lub duza
      pewnosc- jaki charakter odziedziczy kotek, jakie usposobnienie po swopich
      rodzicach zotsnie ,mu przekazane w genach. Kotek europejski ( nasz rodzimy
      dachwiec) moze byc mieszanka wielu genow- nidgy nie wiesz na co trafisz!- co
      oczywiscie moze byc rowniez wspanailym wyzwaniem i pelna emocji przygoda.
      wymaga jednak duzo wprawy i tolerancji- bo jak juz napsialm nigdy nic nie
      wiadomo. ale to tez na rowni z arystokracja wspanaiale istotki. Kupno kotaka
      rasowego wiaze sie z wydatkiem, warto jak juz wspomnialm pogadac z hodowca-
      mozna kupic kotka na raty- kwestia dogadnia sie. i powtarzam- jedzmy po
      hodowlach i przyjrzyjmy sie jak i co tam sie odbywa. Rosyjskie niebieskie to
      dla mnie najwspanialsza rasa- pelan uroku, cieplal i przywiazana. a pozatym
      jaka piekna, i jaka zmyslowa!! :)))Ja osobiscie polecam.!skoro mlodzi o tym
      marza - to spelnijcie ich marzenie, porozmawiajacie , umowcie sie na wspolna
      wyprawe do hodowcow- niestey tylko kilka miejsc w polsce hoduje te kotki. ale
      warto, warto o tym pomyslec. I nie popierajcie pseudohodowli bez rodowdu- to
      tak jakby kupic na targu "nike" =przepraszam za porownanie ciuch z naszywka z
      tajlandi. Schroniska sa pelne kotkow, i zal mi jest ze tam sa , ale swiata nie
      zbawily. czesto sa tam jednka kotki chore, nie sa oone wpelni usocjalizowane-
      co jest bardzo wazne o ile nie najwazniesze. a niech te najwzniesza radosc ich
      zycia, slub, przyniesie wspanialy prezent!- teraz!! - nieuch bedzie przemyslana
      i na prawde kochana przez nich. Moze sami zechca i zdecyduje sie dla
      towarzysza, towarzyszke kotka ze schroniska. porozmawiajacie. ja jednka moge z
      autopsii- idnetyczną sytuacja potwierdzić warto spelniac marzenia,a w
      szczegolnosci błekitne!!Rosyjskie niebieskie po prosty sa jak marzenie. pod
      kazdym wzgledem.
      pozdrawiam!
      • pierozek_monika Re: Jakiego kotka kupić? 28.05.04, 15:10
        rezurekcja napisała:

        > A ja sugeruje, zeby sobie młodzi sami sobie kota kupili, o ile rzeczywiscie
        chc
        > a
        > go miec.
        > Zwierze to nie przedmiot.

        No ale co to ma do rzeczy że? Jeśli zakup jest ustalony z młodymi, to co w tym
        złego? Mniej ten kotek kochany będzie? Gorzej się nim będą opiekować?
        Z faktu że kot to nie przedmiot nie wynika, że stanie się kotu krzywda, gdy nie
        kupi go opiekun osobiście.
    • baby1girl Re: Jakiego kotka kupić? 05.06.04, 10:50
      jeśli chcą tylko kota i nie chcą chodzić na wystawi i go reprodukować, idź do
      schroniska i zrób dobry uczynek biorąc te kociaki, które naprawdę potrzebują
      pomocy... a nie rodowodowe, które i tak znajdą dom

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka