Dodaj do ulubionych

Meggi - urocza psina szuka domu

12.11.11, 01:26
„Zaopiekuj sie mną nawet gdy powodów brak...”

Meggi nie jest szczeniakiem, nie ma drastycznych zdjęć , które wzbudzają emocje u ludzi. Można by rzec, że suczka ma mniejsze szanse na adopcje w porównaniu z tymi pierwszymi. Czy jednak mamy prawo pozbawiać ją tej szansy? Ona czeka a w jej serduszku jest iskierka wiary i nadziei, że znajdzie się dobry człowiek, który podrapie ją po uszach, utuli i zapewni ciepły dom na resztę jej życia.

Meggi czeka na adopcje już 6 długich lat…
Człowiek już dawno by się zniechęcił, prawda?

Meggi wciąż czeka, cierpliwie licząc dni… Może ktoś sprawi, że jej długie tęskne czekanie zostanie nagrodzone?

Meggi jest radosnym psem. Gdyby jednak zatrzymać się na dłużej i posłuchać historii tego wspaniałego psiaka można zobaczyć masę okrucieństwa, które zgotowała jej istota zwana człowiek.

Meggi została znaleziona w lesie, porzucona, przywiązana do drzewa przez bezdusznego człowieka i skazana na powolną śmierć w męczarniach... Spróbuj sobie choć przez chwilę wyobrazić siebie w takim położeniu – sznur na szyi, samotność, głód, resztki nadziei uciekają z każdą godziną, przerażenie, oczekiwanie na śmierć, znikąd pomocy.... i powracająca bezpodstawna nadzieja, że wróci ten, który mówił kiedyś: "Jesteś moim ukochanym psem..."
Ten ktoś nie wrócił nigdy... zostawił na pewną śmierć ukochanego psa, porzucił jak niepotrzebną już zabawkę. Pomoc nadeszła od wolontariuszy ze schroniska dla bezdomnych psów. Schronisko to nie jest łatwy los dla żadnego psa, Meggi nadal tęsknie czekała na swojego człowieka. Wyczekiwała tak długie sześć lat, witając każdego, kto odwiedzał schronisko z nadzieją, że to ten człowiek da jej dom, trochę ciepła i serca. Wolontariusze zrobili wszystko by przygotować Meggi do domowego życia kiedyś, gdy przyjdzie TEN CZŁOWIEK.

Meggi to około 7 letnia suczka, bardzo towarzyska, uwielbia być w centrum uwagi. Kocha pieszczoty, których przez tyle lat tak bardzo jej brakowało. Mimo smutnej historii ma ogromne serce, nastawiona jest na człowieka, potrafi zaufać i pokochać. Toleruje koty, przyjazna dla wszystkich ludzi, świetnie dogaduje się z innymi psami, ma pogodne usposobienie. Znaleziono ją wraz z drugą suczką przywiązaną do drzewa w lesie. Kilka lat życia spędziła w schronisku, mimo to nadal pragnie kontaktu z człowiekiem, potrafi dbać o czystość, nie ma w niej lęku ani agresji. Pies idealny dla osób prowadzących spokojne życie, także dla osób starszych. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Nie jest szczekliwa.
Możliwa pomoc w dowiezieniu do nowego domu.

Kontakt w sprawie adopcji: Małgorzata goska@psychotekst.pl Tel. 603-646-436


Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka