mały atakuje rezydenta

19.11.11, 19:31
Nasz śliczny czteromiesięczny Filon atakuje czteroletnią Rysię. Wskakuje na nią ,odpędza od jedzenia i gryzie. Początkowo wygladało to na próby typowej dla kąciat zabawy, na którą Rysia nie ma wcale ochoty.W tej chwili widać,że mały zachowuje się agresywnie.Rysia warczy,odgania go łapką,ale coraz częściej musi uciekać na dwór, pozwala mu jeść ze swojej miski, itp.Próbowaliśmy tłumaczenia,psikania wodą, próbowaliśmy też przeczekać - wszystko na nic.Na salon i kuchnia są przedmiotem ciągłej walki.Co robić?
    • ajaksiowa Re: mały atakuje rezydenta 20.11.11, 09:54
      Nie wierzę żeby 4-letnia kota nia dała rady kociakowi.Jej po prostu odpowiada taka zadyma.Jak będzie miała dość pokaże małemu gdzie jego miejsce.
      • lilka.wi Re: mały atakuje rezydenta 20.11.11, 22:03
        Czasem trzepnie go łapą (bez pazurów),a najczęściej stara się mu schodzić z drogi,choć warczy i syczy. Gdy on dopadnie do jej miski ,ustępuje mu w 100%.Nigdy nie byhła agresywna i uciekała przed wszystkimi kotami z okolicy,ale przynajmniej dom był jej azylem.Jest wysterylizowana.Może,gdy wysterylizujemy za parę miesięcy małego,to coś się zmieni?
    • lilka.wi Re: mały atakuje rezydenta 22.02.12, 22:54
      Kupiłam rysi obrożę z feromonami macierzyństwa ,(za namową pani wet).Super sprawa.Ataki małego kota na Rysię w skali od 1 do 5 spadły po dwóch dniach stosowania na ....1,5.Żałuję,że dopiero teraz ją kupiłam.Działa rewelacyjnie. W reszcie spokój w domu.
Pełna wersja