Dokocenie w ciąży

20.11.11, 21:39
Witam i proszę o poradę.
Planuję "awaryjne" dokocenie rodziny , niestety nasz młodszy kotek niedawno zginął tragicznie i starsza kotka bardzo ciężko to przechodzi.
Jestem w ciąży i z badań wynika,że nie przechodziłam toxo.
Co jeżeli u nowego kotka wykonam badanie krwi na toksoplazmozę i wynik będzie wskazywał na infekcję ? Jak właściwie interpretuje się takie badanie , czy bada się tylko obecność przeciwciał, czy także określa się, czy zakażenie jest aktywne? Czy kota można przeleczyć , żeby nie rozsiewał zoocyst? Zależy mi na nowym kocim podopiecznym, ale nie chcę ryzykować zdrowiem dziecka ani liczyć,że dzięki zachowaniu zasad higieny "jakoś się uda".
    • rezurekcja Re: Dokocenie w ciąży 24.11.11, 15:55
      forum.gazeta.pl/forum/w,525,13959086,,toksoplazmoza.html?v=2
      forum.gazeta.pl/forum/w,525,72351889,,Kiedy_toksoplazmoza_zagraza_czlowiekowi.html?v=2
      NA forum Weterynaria watek sie pojawial srednio raz na kwartal, wiec mozesz jeszcze sobie poszukac. Tez na Miau.pl.

      Udanego dokocenia!
    • marysiowna Re: Dokocenie w ciąży 07.12.11, 23:33
      Większość kojarzy Toksoplazmozę na zasadzie: kot + ciężarna kobieta = poronienie. Wniosek: pozbyć się kota! A tak naprawdę to...

      Toksoplazmą można się zarazić zjadając oocysty Toxoplasma gondii, które mogą znajdować się w surowym mięsie (gł. wieprzowym, wołowym, baranim; w drobiowym nie ma!), nieprzegotowanej wodzie, piaskownicach, glebie, na nie umytych warzywach i także w kocich odchodach.

      Aby temu zapobiec należy: dobrze usmażyć, ugotować mięso przed spożyciem (oocysty nawet jak są to giną, a zwykle nie ma), dobrze myć deski i naczynia, w których przyrządzało się surowe mięso, myć ręce po przygotowywaniu surowego mięsa; myć dokładnie owoce i warzywa, myć ręce po pracy w ogródku, oraz po wymianie piasku w kuwecie kota.

      Większość z nas miało kontakt z oocystami Toksoplazmy i ją przeszedł nawet o tym nie wiedząc, bo przebiega ona u większości bezobjawowo. Dzięki temu mamy przeciwciała, które nas chronią przed powtórnym zachorowaniem w przyszłości. Ale jeśli nie mieliśmy kontaktu, a jesteśmy w ciąży, to należy zachować szczególną ostrożność (patrz akapit wyżej).

      Aby dowiedzieć się czy kot sieje z kałem oocysty (co trwa 21 dni od zakażenia), które mogą być dla nas niebezpieczne, należy zbadać jego kał (u lekarza weterynarii). Jeśli ich nie ma w kale, to nie ma zagrożenia. Oczywiście kot może się zarazić Toksoplazmą i zacząć siać. Ale nie ma takiego zagrożenia, jeśli kot jest cały czas w domu i nie wychodzi na dwór, nie łapie myszy i nie je surowego mięsa. Należy pamiętać, że oocysty są inwazyjne dopiero 2-4 dniach po wydaleniu (więc świeżo zrobioną kupką nawet jak przez przypadek zjemy, to też się nie zarazimy;-p).
      Badanie krwi kota pokaże nam jedynie czy kot miał kontakt z tym pasożytem, czyli czy posiada we krwi przeciwciała na Toksoplasma gondii. Nie mówi nam czy teraz sieje oocysty do środowiska.

      Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam. W razie większego zainteresowania tematem polecam stronę: www.zoonozy.pl/choroby-odzwierzece/4-toksoplazmoza
Pełna wersja