misslesoleil
20.11.11, 21:39
Witam i proszę o poradę.
Planuję "awaryjne" dokocenie rodziny , niestety nasz młodszy kotek niedawno zginął tragicznie i starsza kotka bardzo ciężko to przechodzi.
Jestem w ciąży i z badań wynika,że nie przechodziłam toxo.
Co jeżeli u nowego kotka wykonam badanie krwi na toksoplazmozę i wynik będzie wskazywał na infekcję ? Jak właściwie interpretuje się takie badanie , czy bada się tylko obecność przeciwciał, czy także określa się, czy zakażenie jest aktywne? Czy kota można przeleczyć , żeby nie rozsiewał zoocyst? Zależy mi na nowym kocim podopiecznym, ale nie chcę ryzykować zdrowiem dziecka ani liczyć,że dzięki zachowaniu zasad higieny "jakoś się uda".