Dzień Ryby 20.12.2011 - zapisy otwarte

23.11.11, 21:35
Stowarzyszenie Empatia zaprasza na Dzień Ryby – 20.12.2011

Jeśli chcecie zorganizować Dzień Ryby we własnej miejscowości, zapiszcie się, a dostaniecie od nas darmowe ulotki: ryby.empatia.pl/zapisy.php

Często słyszymy różne dziwne opinie na temat Dnia Ryby, dlatego przypominamy, że Dzień Ryby nie jest:
- dniem karpia sprawnie zabitego w sklepie czy niesionego w wiaderku z wodą zamiast w plastikowej torebce,
- dniem smażonego karpia, śledzia w śmietanie, czy sardynek z puszki,
- dniem ochrony ryb należących do gatunków zagrożonych czy dniem konsumpcji tych ryb, których gatunek ma się dobrze.

Dzień Ryby jest wyjątkowy. Empatia ustanowiła go w 2003 roku po to, żeby zachęcać ludzi do szacunku również do tych zwierząt, które wielu ludzi traktuje jak rośliny w myśl powiedzenia: „chodźmy na ryby lub na grzyby”. A przecież, podobnie jak pies, kot, świnia, krowa czy kura, ryby są kręgowcami, a ich układ nerwowy pozwala nie tylko na zdolność do odczuwania bólu ale również zapamiętywanie, uczenie się czy zdolność tworzenia relacji społecznych. Szacunek zaś wyklucza krzywdzenie i zabijanie.

"Istnieje tyleż dowodów, że ryby odczuwają ból i cierpienie, co w przypadku ptaków i ssaków - i więcej niż w przypadku ludzkich noworodków i wcześniaków" - Victoria Braithwaite z ksiązki Do fish feel pain? (Czy ryby odczuwają ból?), współautorka słynnych badań nad pstrągami tęczowymi, dzięki którym udowodniono istnienie u ryb bardzo czułych receptorów bólu.

W Dniu Ryby chcemy mówić o tym, że ryby można zostawić w spokoju. Żywe, żyjące swoim życiem.

DAJ KARPIOWI ŚWIĘTY SPOKÓJ!
A później podaruj to samo innym rybom.

ryby.empatia.pl
www.facebook.com/event.php?eid=247693151956632
    • adam320 Re: Dzień Ryby 20.12.2011 - zapisy otwarte 30.11.11, 23:55
      Ryby czują ból - twierdzą naukowcy


      Decydujący dowód odczuwania bólu został przedstawiony w 2003 r. przez brytyjskich naukowców. Uzupełnia to wcześniejsze odkrycia udowadniające, że zarówno ssaki jak i ptaki mogą odczuwać ból oraz kwestionuje twierdzenia, że ryby są niewrażliwe na ból. Naukowcy odkryli miejsca w głowach pstrągów tęczowych, które odpowiadają na szkodliwe bodźce. Odkryli również wyraźne reakcje ryb kiedy były poddawane wpływowi szkodliwych substancji. Spór o to, czy ryby czują ból czy nie od dawna toczy się pomiędzy wędkarzami a obrońcami praw zwierząt. Badanie przeprowadzone przez zespół z Roslin Institute oraz uniwersytetu w Edynburgu zostało opublikowane w Proceedings B of the Royal Society, brytyjskiej narodowej akademii nauki.



      Naukowcy, z dr Lynne Sneddon na czele, mówią, że głębokie zmiany w psychologii i zachowaniu okazywane przez pstrągi tęczowe po wystawieniu na działanie szkodliwych substancji są porównywalne do reakcji zaobserwowanych u wyższych ssaków. Ryby były badane w celu znalezienia receptorów bodźców urazowych, miejsc odpowiadających na bodźce niszczące tkankę. Naukowcy stosowali mechaniczne, termiczne oraz chemiczne bodźce na głowy znieczulonych zwierząt i nagrywali aktywność neuronów. Dr Sneddon stwierdziła, że znaleźli 58 receptorów umiejscowionych na pyszczku lub głowie pstrągów, które reagowały na co najmniej jeden z bodźców. Z tej liczby 22 może być zaklasyfikowane jako receptory bodźców urazowych jako, że odpowiadały na bodźce mechaniczne oraz gdy były poddane temperaturze 40 stopni. 18 receptorów dodatkowo również odpowiadało na stymulację chemiczną. Owe receptory są pierwszymi odkrytymi u ryb i przypominają te znajdujące się u płazów, ptaków oraz ssaków, w tym ludzi. Progi mechaniczne były jednak niższe niż u ludzi, pewnie z powodu łatwiejszych zniszczeń tkanki skóry ryby.



      Samo występowanie receptorów bodźców urazowych u zwierzęcia nie jest jeszcze dostatecznym dowodem, że czuje ono ból, gdyż może być to tylko odruch. Dowód wymaga przedstawienia, że zachowanie zwierzęcia jest istotnie zmienione przez potencjalnie bolesne doznanie oraz, że te zmiany w zachowaniu nie są zwykłymi automatycznymi odruchami. Naukowcy wstrzyknęli pszczeli jad lub kwas octowy w usta niektórych pstrągów podczas gdy grupa kontrola dostawała zastrzyki z roztworu solnego lub była po prostu trzymana. Wszystkie ryby były poddawane karmieniu w zbiorniku, z którego część była zabierana na zastrzyki. Dr Sneddon stwierziła : „ Anomalie w zachowaniu były ukazywane przez pstrągi poddane działaniu jadu pszczelego lub kwasu octowego. Ryby te wykazywały skłonności do „kołyszących” ruchów, uderzająco podobnych do tego typu poruszania się zaobserwowanego wśród zestresowanych kręgowców jak ssaki. Pstrągi, które otrzymały zastrzyki z jadem pszczelim były ponadto widziane jak ocierały usta o żwir lub o ścianki zbiornika. Takie zachowania nie występują jako automatyczny odruch.” Rybom, które dostawały jad lub kwas, jedzenie zajmowało prawie trzy razy dłużej niż rybom z grup kontrolnych. Dr Sneddon stwierdza, że praca zespołu spełniła kryteria badające ból odczuwalny przez zwierzęta.



      link do badania: www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1691351/
Pełna wersja