kotka histerycznie reaguje na nowego kota

24.12.11, 02:57
Nowego?Jest z nami prawie rok, a problem zamiast maleć, narasta.Dziś mało nie straciłam oka-pierwszy raz w życiu cieszyłam sie z noszonych okularów-kotka jest skrajnie zestresowana i po prostu dała mi po twarzy gdy próbowałam ją wziąść spod drzwi.Ale po kolei.Kotka ma 6 lat, jest ze mna od malucha, została wysterylizowana po pierwszej ciąży gdy miała rok.Jest bardzo pewna siebie wobec ludzi-znajomych i obcych- przyjazna, niemal zaczepna.Za kotami od czasu sterylizacji nie przepada, ale bez większych sensacji-ot takie omijanie się i okazyjne fuknięcia.

Półtora roku tamu zaczął przychodzić do nas młody kot(Rudy).Najpierw były to odwiedziny, pózniej podejrzewam że ktoś go zostawił przeprowadzając się, bo kot po prostu u nas zamieszkał.Nie jest wysterylizowany fizycznie, ale nie smrodzi i nie ma żadnych względów wobec kotek-czy możliwa jest tak długotrwała kastacja chemiczna?Kot praktycznie od nas nie wychodzi od roku, jestem pewna że właściciel go zostawił i nikt mu nic nie podaje.

Kicia od początku za nim nie przepadała, ale z biegiem czasu po prostu go znienawidziła.Zaczęła znikać z domu na całe dnie, napisałam jej maila na obroży i nawiązali ze mna kontakt ludzie u których przesiaduje.Domyślałam sie którzy to, bo czesto zgarniałam Kicię spod ich domu.Kicia na ulicy odnosi się do mnie przyjaźnie, pozwala się wziąść na ręce, ale gdy zbliżamy się do domu zaczyna się wydzierać, syczeć, prychać.Zamknieta w domu natychmiast wrzaskliwie żąda wypuszczenia.Nie ma mowy by przebywała z Rudym w jednym pokoju, na jego widok dostaje szału.On jej nie atakuje, siedzi i patrzy się, ale zaczyna gonić gdy ta zaczyna uciekać.Przychodzi do nas kilka kotów sąsiadów w celach towarzysko-poczestunkowych i Rudy czasem je atakuje, ale to jest raczej zaczepne niż naprawde agresywne, w każdym razie one nic sobie z niego nie robia, a moja Kicia -dostaje histerii.

Próbowałam oswajać ja w taki sposób ze Rudy był widoczny ale odizolowany, nie działa.Nie działa czas, próby wspólnych zabaw, przekarmianie.Nie mam pojecia co robić.Za dwa miesiace sie przeprowadzamy i koty muszą sę ze sobą dogadać.Kicia kojarzy mnie z Rudym i zaczęła odnosić się agresywnie(tylko w domu, na ulicy i w ogrodzie to inny kot).W tej chwili ma areszt domowy co dodatkowo ją stresuje ale wypuszczona natychmiast ucieka.

przepraszam ze taki długi post, wklejam go na kilku forach, mam nadzieje że ktoś coś doradzi.Może trzeba iść do weta po jakieś uspokajacze?
    • wadera3 Re: kotka histerycznie reaguje na nowego kota 25.12.11, 15:30
      Jeśli nie jest to głupi żart(i ponury) to po pierwsze zdecyduj się czy masz koty, i nie opowiadaj, że Twoja własna(podobno) kotka przesiaduje u ludzi, a obcy(podobno)kot mieszka w domu.
      Jeśli zaś doprowadziłaś do tej absurdalnej sytuacji, to możesz spróbować naprawić ją, najpierw kastrując kota. Potem próbując ułagodzić stosunki między kotami, choć sama kastracja sporo pewnie zmieni.
      Z kolei, jeśli kot nie wychodzi, to może to jest też wysterylizowana kotka, albo kocur?
Pełna wersja