czarnykapturek
07.01.12, 12:57
Witajcie, mam taki problem, otoz wspoldziele dom z innymi mieszkancami, ktorzy maja 1 rocznego pieska, tj.suczke rasy husky (zmieszana z wilczurem), i problem jest nastepujacy, mimo wychodzenia z nia co 2 godziny na dwor,pies zalatwia sie w domu (caly zestaw,ze tak powiem), zalatwia sie tez na dworze, wiec nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym psem.Probowalam ja nagradzac, jak sie zalatwila na dworzu,krzyczalam,jak zrobila w domu, wychodze z nia na kazde rzadanie,jak tylko popiskuje, kreci sie,zabieram ja na zewnatrz, ale najczesciej nawet po godzinnym spacerze, wraca do domu i w progu sie zalatwia :(Wieczorem ja zabieram na okolo 2 godziny, bawi sie wtedy, zalatwia itd. a rano znow kupa :(Kiedys robila to po kryjomu, tzn.jak nas nie widziala, a teraz to czasami nawet nie zwraca na nas uwagi :(Dodam, ze dom jest bardzo duzy, okolo 320 m2, wiec nie zawsze moge ja upilnowac.Macie jakies rady?to juz jest bardzo duzy pies, no i nie wydaje mi sie to normalne.Mialam kilka psow, ale NIGDY nie mialam z nimi takiego problemu........
--
www.lapiramide.tv