katus118
18.03.12, 19:26
Mam w domu dwumiesięczna labradorkę. Mała je 4 razy dziennie, co cztery godziny. Karmimy ją dwa razy dziennie jedzeniem suchym (royal canin junior) oraz dwa razy jedzeniem mokrym (cała saszetka pedigree junior). Zazwyczaj rano dajemy mokre, potem suche, mokre i suche. I tak codziennie, o ustalonych porach. Zawsze obowiązkowo dostep do świeżej wody. I teraz pytanie czy to nie jest za mało? Jaka to powinna być ilość? Szklanka (mniej więcej tyle odmierzamy)? Młoda czasami dostaje jeszcze ugotowane udko kurczaka (bez kości, chrząstek i skór), dajemy jej też po 3, 4 łyżeczki serka wiejskiego lekkiego.
To dobre żywienie?
Weterynarz powiedziała, że jedzenie dobre, ale nie zapytaliśmy się jej o dokładną ilość.
Może ktoś mógłby się wypowiedzieć.