ariz_ona84
28.05.12, 02:08
Witam, pragnę zaadoptować sunię, która ma poważne problemy skórne... Sunia po śmierci właściciela trafiła do schroniska, po paru miesiącach została wyciągnięta do DT, gdzie zdiagnozowano u niej bardzo dużo infekcji (?) (drogi rodne, uszy, oczy...) Kropka (bo tak pannie na imię) ma wokół oczu i na na nosku ropiejące strupki, ciągnie się to wszystko od kilku miesięcy... Kolejne leki i sterydy przynoszą tylko chwilową poprawę... (za to wątroba, ma się nie najlepiej) Ktoś stwierdził chorobę autoimmunologiczną, ktoś inny uczulenie na słońce... Inny nie wymyślił nic... I tak błąka się Kropka od lekarza do lekarza.
Pomyślałam o akupunkturze...
I teraz szukam u wujka Google- akupunktura u psów, jeszcze nie tak powszechna jak u ludzi, ale pare gabinetów znalazłam.
Pytanie: Czy ktoś stosował może takie zabiegi u swoich psiaków?
Jakie były rezultaty? Czy jest jakieś ryzyko pogłębienia choroby, poprzez niewłaściwe nakłucia(?) ?
Po wyciągnięciu jej ze schroniska, widać było "mięsko" przy oczach...)
Kropeczka ma ok 5-6 lat i poważną nadwagę, (ale nad tym pracujemy) która uniemożliwia pobranie wycinka skóry, pod narkozą.