czarnauk
27.06.04, 07:06
no właśnie, od kilku dni próbujemy z mężem dojść o co chodzi, nasz pies (5lat)
jest "lekko" rozpieszczony i zdarzały mu się takie "fanaberie" ale ostatnio
nawet nie tknie juz swojej ulubienej karmy, ogólnie jest wesoły, tylko taki
przygaszony gdy nadchodzi pora jedzenia, zrobiliśmy mu jednodniową głodówkę -
i nic... , oglądałam go "pod kątem kleszcza" ale chyba jest "czysty", proszę
o radę
dziękuję i pozdrawiam