Kot się głodzi, co robić?

01.11.12, 22:12
Witam, bardzo proszę o radę. Mój przebywający tylko w domu kot z dnia na dzień odmówił jedzenia. Nie je nic, ani mięsa, ani kocich karm. Za to jest strasznie namolny jeśli chodzi o picie, ale tylko wody lecącej z kranu, ewentualnie liże rosę na oknach. Ostatnio przyłapałam go na piciu zupy z garnka. Do miski z jedzeniem nawet nie podchodzi. Postawiony przy misce powącha i ucieka. Do tej pory jadł tylko i wyłącznie nerki, suchą karmę sporadycznie i tylko dobrych firm i świeżą. Kot ma 11 lat, jest kotem po przejściach. Miał trudne dzieciństwo, pojawiały się też epizody zatrzymywania moczu. Okazało się, że fizycznie jest zdrowy, wszelkie zaburzenia jego zachowania wiązały się z psychiką. Na rozluźnienie pęcherza brał relanium, później flueksetynę - na lepszy nastrój.
Mamy w domu dwoje dość małych dzieci, najmłodszy traktuje kota jak zabawkę, właśnie nauczył się chodzić więc kot już nigdzie nie ma spokoju. Czy ponowne podanie mu flueksetyny wystarczy by się odblokował? Może ktoś ma jakieś inne pomysły?
    • deszcz.ryb Re: Kot się głodzi, co robić? 01.11.12, 22:35
      WETERYNARZ! I to NATYCHMIAST! Chcesz, żeby kot ci się wykończył? To może być wszystko, jasnowidzami nie jesteśmy, już do weterynarza!

      A poza tym co to znaczy, że dzieciak traktuje kota jak zabawkę? Odkąd to żywe, czujące stworzenie jest zabawką? Natychmiast zareaguj i odciągaj dzieciaka od kota. I odgrodź jeden pokój, żeby kot miał swój azyl.

      I dawaj mu często pić tej wody z kranu, skoro mu się chce tak pić.

      Strasznie biedny ten kot. :/
    • wadera3 Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 11:33
      miska-moniska napisała:

      > Mamy w domu dwoje dość małych dzieci, najmłodszy traktuje kota jak zabawkę, wła
      > śnie nauczył się chodzić więc kot już nigdzie nie ma spokoju. Czy ponowne podan
      > ie mu flueksetyny wystarczy by się odblokował? Może ktoś ma jakieś inne pomysły
      > ?

      Mam pomysł, żebyś poszukała domu dla kota, domu, gdzie senior nie będzie zabawką dla dziecka.
      Mam również pomysł, żebyś poszła z kotem do weterynarza i zaczęła leczenie, no i mam jeszcze pomysł żebyś podumała nad wychowaniem dzieci.
      Bo po głowie chodzi mi jeszcze jeden pomysł, chyba wiem skąd biorą młodzi ludzie, którzy nagle wpadają na pomysł powieszenia psa na drzewie, czy skopania bezdomnego, bo akurat się napatoczył.
    • miska-moniska Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 12:49
      Nikt tego kota nie chce, moi rodzice mają 3 koty, a ten nasz musi być sam bez innego zwierzaka. Teściowie nie życzą sobie żadnych zwierząt. Także niestety. Poza tym - kot już się tułał w swoim życiu i bardzo źle to znosi.
      Co do dzieci - proszę mnie nie pouczać jak mam je wychowywać. Raczej nie wytłumaczę rocznemu dziecku żeby kota zostawiło. Oczywiście nie daję dziecku zwierzaka maltretować, ale bieganie z nim z piskiem w zupełności wystarczy żeby kot się zestresował.
      Pozostaje jakoś go leczyć i liczyć, że to przejściowe.
      • deszcz.ryb Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 16:06
        > Nikt tego kota nie chce

        No mówię - biedny kot. :/ Byłaś u weterynarza?

        > Co do dzieci - proszę mnie nie pouczać jak mam je wychowywać. Raczej nie wytłum
        > aczę rocznemu dziecku żeby kota zostawiło.

        Ty nie masz mu tłumaczyć. Ty masz przytrzymać, powiedzieć NIE WOLNO! i uniemożliwić mu bieganie za kotem [oczywiście dziecko się rozedrze - niech się drze, po którymś razie zrozumie]. I zrób temu biednemu kotu azyl, do którego nie będą miały wstepu dzieci.
    • sp9tcu Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 20:23
      Jak się czyta takie posty to od razy nóż się obraca
      szkoda gadać
      • mist3 Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 21:28
        Kot moż być chory na mnóstwo chorób - począwszy od najpospolitszego zatkania się sierścią, skończywszy na bardzo poważnych chorobach - np. cukrzycy. Żadnej z tej dolegliwości nie da się wyleczyć przez internet. Dodam jeszcze, że niejedzenie u kota jest bardzo groźne - może dojść do stłuszczenia wątroby, co prowadzi do poważnych komplikacji, a nawet śmierci. Już od 3 doby głodówki mogą się zacząć poważne komplikacje.
        Co do małego dziecka - moja siostra ma dwulatka, który wychowywał się z kotem (kot był wcześniej niż dziecko) i od małego szkraba dziecko było uczone, czego kotu robić nie wolno, czego kot nie lubi i czego kot się boi. Wielu moich znajomych ma koty i dzieci i dzieci do maluszka są uczone szacunku dla zwierząt oraz tego, że pewnych rzeczy robić nie wolno. Warto tego uczyć dziecka dla jego własnego bezpieczeństwa (a nie tylko dobrostanu kota) - zestresowany kot może w końcu się odegrać - podrapać, pogryźć dziecko.
        Wtedy pojawi się wątek 'mój kot bez powodu zaatakował moje dziecko - co robić?"....
        • sp9tcu Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 21:36
          mist3 napisała:

          > Kot moż być chory na mnóstwo chorób - począwszy od najpospolitszego zatkania si
          > ę sierścią, skończywszy na bardzo poważnych chorobach - np. cukrzycy. Żadnej z
          > tej dolegliwości nie da się wyleczyć przez internet. Dodam jeszcze, że niejedze
          > nie u kota jest bardzo groźne - może dojść do stłuszczenia wątroby, co prowadzi
          > do poważnych komplikacji, a nawet śmierci. Już od 3 doby głodówki mogą się zac
          > ząć poważne komplikacje.
          > Co do małego dziecka - moja siostra ma dwulatka, który wychowywał się z kotem (
          > kot był wcześniej niż dziecko) i od małego szkraba dziecko było uczone, czego k
          > otu robić nie wolno, czego kot nie lubi i czego kot się boi. Wielu moich znajom
          > ych ma koty i dzieci i dzieci do maluszka są uczone szacunku dla zwierząt oraz
          > tego, że pewnych rzeczy robić nie wolno. Warto tego uczyć dziecka dla jego włas
          > nego bezpieczeństwa (a nie tylko dobrostanu kota) - zestresowany kot może w koń
          > cu się odegrać - podrapać, pogryźć dziecko.
          > Wtedy pojawi się wątek 'mój kot bez powodu zaatakował moje dziecko - co robić?"
          > ....

          Absolutna racja
          3 dni bez jedzenia to już jest poważny znak
          ale jak się ma kota żeby tylko był to mnie najdelikatniej bardzo dziwi
    • miska-moniska Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 22:43
      Kot zdiagnozowany. Nie ma cukrzycy ani chorej wątroby. Morfologia w porządku. Wszystkim udzielającym rzeczowych rad bardzo dziękuję.
      Co do wiadomości niektórych - nie posiadam kota "żeby tylko był". Do wiadomości tego oburzonego - gdyby nie ja, to kot by zdechł już 10 lat temu. To ja go leczę ( a było na co), ja wyszukuję mu po całym mieście żarcia ( a wybredny jest) i ja sprzątam ( a potrafi zniszczyć nowiutkie meble za kupę kasy). Więc wypraszam sobie takie uwagi, tym bardziej, że wyrażane po skopiowaniu połowy zdania wyrwanego z kontekstu. Przez całe swoje życie miałam zwierzęta w domu, więc proszę mi wierzyć, jestem nauczona odpowiedzialności.
      O Uwagi na temat wychowania również nie prosiłam. Ja doskonale wiem jak własne dzieci wychowywać i czego ich uczyć i kiedy.
      Mam już nauczkę - nie korzystać z forum. Gratuluję użytkownikom. Możecie być pewni że więcej tu nie zajrzę.
      • deszcz.ryb Re: Kot się głodzi, co robić? 02.11.12, 22:55
        Tak, najlepiej strzelić focha na parę słów prawdy. Sama napisałaś, że twoje dziecko ściga kota, wrzeszcząc przy tym, i zapytałaś, czy kot może być przez to zdenerwowany.

        Cieszy mnie to, że kot został zdiagnozowany, mam nadzieję, że zaczął jeść [i że jednak zastosujesz nasze rady dotyczące kontaktów dziecka i kota - dla dobra zarówno dziecka, jak i kota].
        • wadera3 Re: Kot się głodzi, co robić? 03.11.12, 13:16
          deszcz.ryb napisała:

          > Cieszy mnie to, że kot został zdiagnozowany, mam nadzieję, że zaczął jeść [i że
          > jednak zastosujesz nasze rady dotyczące kontaktów dziecka i kota - dla dobra z
          > arówno dziecka, jak i kota].

          Nie liczyłabym na to, tzn, i na to, że kot zaczął jeść i na to, że założycielka wątku zastosuje się do naszych rad.
          Przede wszystkim dlatego, że pytając o rady czekała chyba na jakieś czarymary, które spowodują, że kot przestanie zwracać uwagę na dokuczającego mu malucha, bądź maluch przestanie dokuczać zwierzęciu.
          Do tego rady odebrała jako połajanki.
          • a.kudla5 Re: Kot się głodzi, co robić? 10.11.12, 10:41
            Mysle mimo wszystko ze Pani chce uratowac tego zwierzaka.Najwazniejsze to udac sie do weterynarza i zrobic badania i tak jak inni internauci sugeruja caly czas pilnowac dziecko aby nie dokuczalo kotu tzn. aby nawet nie podchcdzilo , gdyz nic innego prawdopodobnie nie podziala.Niestety troche to potrwa , ale milosci do zwierzat mozna nauczyc juz male dziecko.(znam wiele przykladow wspaniallego wychowywania malego dziecka z kotem , ale potrzebna jest wlasciwa opieka i duza uwaga).A jak sytuacja wyglada w twj chwili?
            • ajaksiowa Re: Kot się głodzi, co robić? 10.11.12, 13:02
              Obawiam się że nie uzyskasz odpowiedzi gdyż autorka wątku zniesmaczona ,,radami,,poprostu dała dyla.:)I wcale się nie dziwię:)
              • sp9tcu Re: Kot się głodzi, co robić? 12.11.12, 14:59
                Ja się też nie dziwie
                a lotek pewnie już wącha trawę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja