Kotka sika na dywan

19.01.13, 17:25
Moja 6 letnia wysterylizowana kotka zaczęła sikać na dywan, wcześniej nie miała takich problemów. Jakoś miesiąc temu kupiliśmy nowy dywan, kotka jest bardzo bojaźliwa i się go na początku bała, a po kilku dniach zaczęła się o niego miziać ocierać jak by tam była kocimiętka, potem przyłapaliśmy ją jak na niego sika. Skarciłam ją mówiąc że jest niegrzeczna i zamknęłam na kilka minut w łazience. Kotka mam wrażenie że wie że źle robi bo jak nasika na dywan to nie wchodzi do tego pokoju, a kiedy zauważyłam ze jest mokry I poszłam po nią to niosąc ją by pokazać plamę i powiedzieć że jest niegrzeczna to wyrywała się jakby wiedziała że tak niewolno, tak samo zachowuje się kiedy zwymiotuje na podłogę, a za to nigdy nie była karcona, wręcz przytulamy ją by pokazać że nic się nie stało. Poradźcie co to może być, dywan zwinęłam, ale chciałabym rozwiązać problem inaczej.
    • kryll Re: Kotka sika na dywan 19.01.13, 17:30
      coż można powiedzieć albo kotka albo dywan :-) ale tak poważnie trudno jest przekonać kota by zrezygnował ze swoich zamiarów, zaproponowałbym na początek spróbować kocich feromonów feliway albo w spray pryskaych na dyawan lub podłaćzanych jak dyfuzor. Jeśli kotka jest lękliwa mozna spróbowac tes leków uspokajających z tryptofanem np kalmaid
      • car_nivora Re: Kotka sika na dywan 19.01.13, 19:26
        to medycznie, natomiast jest jeszcze kilka chwytów typowo behawiorystycznych :) Jak to z behawioryzmem bywa - warto spróbować, aczkolwiek gwarancji nie ma.

        Kiedy kot się o coś ociera, to przekłada swój zapach na daną rzecz/człowieka, dając tym samym prosty komunikat: "brzydko i obco śmierdzisz, masz, wypachnię cię sobą" Więc...dywan jest obcy, nieprzyjemny, nie pachnie fajnie i należy jakoś go oswoić. W głowie kota "lepiej niech pachnie znanymi siuśkami niż czymś brzydkim czego nie znam". Stąd ocieranie i sikanie. A więc:

        Po 1. wszelkie ślady zapachu moczu, nawet najmniejsze, należy skrzętnie usunąć. Jak kot nasika w jedno miejsce, a potem do niego wróci i poczuje zapach swojego moczu, skojarzy "aha, tu jest toaleta" i będzie sikał w to samo miejsce nadal. Dywan (miejsca wcześniej zabrudzone przez kotkę) więc trzeba bardzo porządnie wyprać - w miarę możliwości unikając środków czyszczących zawierających związki chloru i azotu (...? doświadczeni ludzie na forach internetowych pisali, że niektóre detergenty rozkładaja się do amoniaku, nie wiem ile w tym prawdy). Dobrze takie miejsce przetrzeć roztworem octu, może być winny/jabłkowy lub zwykły, z tym że gorzej śmierdzi.
        Po 2. mówi się że kot nie będzie załatwiał sie w miejscu, które kojarzy z jedzeniem i zabawą. Jeśli jest coś, co kotka lubi - kawałki rybki, kiełbaski, szynki - można je porozkładac po dywanie i pozwolić jej zjeść. I tak kilka razy - kiedy tylko kotka będzie wchodziła do pokoju z dywanem, niech leżą na nim smakołyki. To może zbudować skojarzenie: dywan -> stół z żarciem -> tu się nie siusia. Plus dużo miziania i zabawy na dywanie. Dużo. Niech dobrze kojarzy to miejsce.
        po 3. skoro dywan uważa za taki straszny, pokażmy kotce, że wcale tak nie jest. można położyć na nim jej kocyk/poduszkę/coś co nią pachnie. Położyć się na nim samemu. Pobawić się z kotką, porzucac jej coś, zaaranżować na nim "polowanie" na zabawkę.

        To wszystko dobre chwyty, jeśli kotka sie oswoi, problem powinien zniknąć. Natomiast tak jak pisano wcześniej, nie zawsze się udaje. Spróbować moim zdaniem jak najbardziej warto.
        • mist3 Re: Kotka sika na dywan 20.01.13, 20:59
          A może to problemy z drogami moczowymi? Może kotka posikuje na dywan bo ją boli jak siusia w kuwecie.
          Jeśli jest to znaczenie dywanedu swoim zapachem - to warto wykorzystać rownież sposób z czyszczeniem dywanu preparatem o zapachu, którego koty nie lubią (cytrusy, goździki) - tylko wtedy kotka może dywanu unikać w ogóle.
          • ajaksiowa Re: Kotka sika na dywan 21.01.13, 13:54
            Z tym karmieniem na dywanie-super pomysł!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja