totally
17.07.04, 13:59
3 lata temu dostalam pieknego owczarka collie. W wieku 1,5 roku na wiosne
zachorowala. Miala silna biegunke. W ciagu miesiaca spadla z wagi 20kg do 10
kg. W tym czasie dostawala rozne tabletki np. wegiel na przerwanie beigunki.
Wszystko to bylo zalecane przez jej veta. Poniewaz to nie zdawalo rezultatu
zabralam ja do Akademi Rolniczej, do tamtejszych weterynarzy. Miala robione
badania (jej pierwsze takie badania)
- USG jamy brzusznej i watroby (nic nie wykazalo)
- Morfologia
erytrocyty 5,209
hematokryt 0,33
hemoglobina 7,1
leukocyty 9,5
mocznik 7,6
GOT (Aspat) 47,0
GPT (Alat) 96,0
FA 36,0
Diastaza 469,0
Lipaza 240,0
Glukoza 7,0
Badania te miala powtarzane co miesiac, ale zaden vet nie mogl jej pomoc.
Oczywiscie czasami bylo lepiej, ale po miesiacu, dwoch znowu zaczynalo sie
wszystko, biegunka, bardzo rzadko wymioty, chudla - w najlepszym momencie
stanela na wadze 10 kg :(
W koncu trafilismy na veta, ktory troche jej pomogl. Byla na diecie: ryz i
delikatne miesko z piersi kurczaka, eukanuba dla psow z chorym przewodem
pokarmowym (czy cos takiego). Przpisal jej takie leki (moge sie kopsnac w
nazwie):
- heparegen (3 x 1/2 tabl.)
- hepatil (3 x 1/2 tabl.)
- hepeel (3 x 1 tabl.)
i ciagla kontrola tych trzech rzeczy co 10-14 dni (wyniki od pierwszego
przeprowadzonego do ostatniego)
- GOT: 47,0 35,0 - 49 43
- GPT: 96,0 80,0 143 84 59
- mocznik: 7,6 - 2,6 3,4 2,3
i jakies zastrzyki dostawala.
Podobno sie jej poprawialo, przestala chudnac, nawet przybierala na wadze,
ale nigdy nie tracila humoru.
Tak sobie ja lekarze leczyli, ale zaden nie odpowiedzial na moje pytanie "co
jej jest???". Zaden nie odpowiedzial czy to dlatego, ze mogla sie otruc
(zjesc cos na dworze z trutka w srodku - zdarzaja sie takie formy rozrywki u
ludzi), a moze to jakas choroba genetyczna, NIKT MI NIE UMIAL POWIEDZIEC CO
JEJ JEST!!! I DLACZEGO, SKAD TA CHOROBA??!!
Ona nie zyje od roku, paradoks - potracil ja samochod pod blokiem (gdzie do
cholery jest ograniczenie do 10 km/h, ale przeciez trzeba jezdzic szybciej...)
Chcialabym miec pewnego dnia nastepnego psa, ale nie wiem jak mam go chornic
przed ta choroba, ktora mial moj ostatni pies...
CZY KTOS MOZE MI WYJASNIC CO JEJ BYLO???