kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY!

21.04.13, 11:13
Witam,

Mamy pewien problem, ponieważ wczoraj została postawiona diagnoza, że moja kitka (ok 4 lata, dokladnie nie wiem bo byla bezdomna) ma nowotwora wątroby. Diagnoza została postawiona wylacznie na podstawie usg. Miala z krwi robiony test na białaczke i HiV i okazalo sie ze tych chorob nie ma. ALP wynioslo 5.800 a reszte wynikow mamy dostac jutro.
Wszystko zaczelo sie tydzien temu, wrocila z podworza i nie miala sily chodzic, do tego brak apetytu, depresja, chowanie sie w ciemnych miejscach i siedzi tylko w jednej pozycji, z lapkami podpierajac jakby mostek. Niepokojace jest dla nas to ze kotek bardzo kicha, łzawią jej oczy no i czasami czuc niemily zapach tak jakby miala problem z gruczołami. Po dostaniu krolpowki i antybiotyku apetyt wrocil. Dodam ze nie wymiotuje i nie ma biegunek. Dodam ze ostatnio dużo sika.

Czy to naprawde moze byc nowotwor watroby?? Bardzo prosze o porade, jestesmy załamani!!!
    • wladziac Re: kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY! 21.04.13, 22:07
      jeżeli kot dużo i często sika to być może ma guza który uciska mu na pęcherz,na usg powinien być widoczny ale czy to rak może odpowiedzieć tylko wet na podstawie wyników badań,niektóre guzy się operuje,na podstawie tego co napisałaś nikt nie odpowie jak jest naprawdę a na forum nie ma weterynarza który by z Tobą podyskutował na ten temat i musisz liczyć na weta w realu
      • maskociul Re: kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY! 21.04.13, 22:37
        tak wiem i zdaje sobie z tego sprawe, jutro beda wyniki badań i chce skonsultowac diagnoze jeszcze z innym weterynarzem. Napisalam bo pomyslalam ze moze ktos mial podobny przypadek. Dziekuje bardzo za odpowiedz:)
        • wladziac Re: kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY! 21.04.13, 23:24
          zawsze masz możliwość skonsultowania wyników z innym wetem,tak się praktykuje w przypadku ludzkich dolegliwości też tylko musisz te wyniki mieć u siebie albo zrobić sobie ksero,dobrze jest się upewnić co do diagnozy a także znaleźć odpowiedniego chirurga z praktyką w tej dziedzinie bo może się uda kotkę zoperować,trzymaj się
    • jul-kot Re: kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY! 22.04.13, 00:04
      Witaj,
      Masz opis badania USG? Powinnaś dostać to na piśmie, jeśli osoba przeprowadzająca badanie jest poważna. Bez opisu taka diagnoza też nie jest poważna. Pozycja Twojej kotki świadczy o tym, że boli ja brzuch. USG i badanie bolesności narządów wewnętrznych powinno jednoznacznie określić źródło tego bólu.
      Podaj opis i resztę wyników badania krwi.
      O ile jest to nowotwór wątroby, musi być zaawansowany, skoro jest bolesny. Wtedy, obawiam się, że operacja nie załatwi sprawy, być może są już przerzuty do innych organów, to też powinno być w opisie USG. Tylko się zwierzę dodatkowo nacierpi, już lepiej humanitarnie uśpić, jeśli ta diagnoza się potwierdzi ...
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • maskociul Re: kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY! 22.04.13, 00:12
        Dlatego wlasnie nie jestem pewna tej diagnozy. jutro sie wszysto okaze, dostane wyniki badan i chce z nia isc do innego weterynarza. Napisze wyniki badan. Dziekuje jeszcze raz za odpowiedzi! caly czas mam nadzieje , ze da sie cos jeszcze zrobic... ale nie chce zeby cierpiala.
        Pozdrawiam
        • maskociul Re: kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY! 22.04.13, 19:01
          Witam jeszcze raz!

          Byliśmy dzisiaj u innej pani weterynarz i jestesmy w szoku!! okazalo sie ze nie ma nowotwora, a nawet guzów na watrobie, wody i zniszczonego woreczka zółciowego!!! badanie bylo wykonywane bardzo dokladnie, wczesniej nie wiedzialam o tym, ale lekarz ktory postawil pierwsza drastyczna diagnoze nie wygolił jej brzuszka do badania, dzisiaj bylo wszystko jak nalezy. Z wynikow parametry watrobowe sa w normie, jedynie co to kitka ma anemie dosc spora i prawdopodobnie jakas chorobe krwi juz nie pamietam jaka, ale mozna leczyc:) Na koci katar dostala antybiotyk i mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze!

          Na swoim przykladzie moge tylko powiedziec, żeby zawsze lepiej sprawdzic, zwłaszcza jesli chodzi o rzekomy wyrok smierci!!!

          Pozdrawiam:)
          • rezurekcja Re: kotka - to naprawde rak watroby?? POMOCY! 23.04.13, 14:51
            MAskociul, zycze wam powodzenia, ale ja już nie wierze w usg.
            Nie wszyscy lekarze wiedza, co widzą.
            Mojemu psu otwierano brzuch, bo mial miec guza w jelitach. Mial jakies zwapnienie.
            Guza mial, ale w mozgu. Uspilam go 2 lata temu.
            Mojej matce w badaniu usg wyszedl prawidlowy stan pecherzyka zolciowego. Ttyle, że ona byla kilka lat po operacji usuniecia tegoz pecherzyka...

            Obserwuj kota.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja