aqua231
11.05.13, 17:35
Jaki Państwo polecacie,aby w 100 % zabezpieczył psa. Obecnie stosuję Fiprex M, mój 4-miesięczny Amstaff waży 15 kg. Aczkolwiek będąc u rodziców na wsi,gdzie kleszczy na działce przy domu jest masa..zdarzy się,że jakiś przyczepi mu się na łapce lub po powrocie do domu,zdejmuję dwa lub trzy z tułowia.. Nie są opite krwią, nie wbite w skórę,jednak zawsze taką gnidę znajdę.. :( Martwię się,że ten preparat jest za słaby.. albo jestem przewrażliwiona, ponieważ w listopadzie straciliśmy jednego psa,który zmarł z powodu powikłań po babeszjozie :( Niby w ulotce jest napisane,że kleszcz może się przyczepić do psiaka,ale nie wbije mu się w skóre.... Wolałabym żadnego nie znajdować u niego..A co jak się jednak wbije??? Zastanawiałam się nad zakupem obroży,ale mój szczeniak uwielbia pływać w stawie,więc to bezsensu, poza tym co weterynarz to różna opinia.. Nasza pani weterynarz stwierdziła,że lepsze te krople..mimo,że wychodzi drożej,to bardziej zabezpieczą psa..natomiast drugi wet ,że obroża i nawet jak się piesek będzie pluskał w wodzie,to po prostu będzie krócej działała.. Już sama nie wiem..proszę o opinie :) Pozdrawiam.