Dodaj do ulubionych

Alergia atopowe zapalenie skóry zespół Cushinga?

15.12.14, 16:31
Witam wszystkich na forum,

Jestem bardzo ciekawa opinii na temat tego co opiszę poniżej - zwłaszcza weterynarzy lub osób, które miały styczność z podobnym problemem u swoje psa

Od 3 lat zaliczyliśmy 6 weterynarzy, dzisiaj wieczorem zamierzam udać się do kolejnego, nowego specjalisty od dermatologii i endokrynologii - może tym razem ktoś pomorze i nie będzie podchodził do cierpienia zwierzaka instrumentalnie

Piesek ma 9 lat i jest to beagle. Od małego miał problemy z sierścią (łupież, drapanie się) ale nie było poważniejszych zmian skórnych. Miał problemy z oczami (grudkowe zapalenie powieki i dwa razy zabieg - bez usuwania trzeciej powieki) uszami (zaczerwienienia, drapanie się). Badania krwi miał zawsze w normie, humor dopisywał, zawsze lubił jeść. Drogą eliminacji doszliśmy do wniosku, że jest najwyraźniej uczulony na niektóre pokarmy więc przeszedł na dietę weterynaryjną. Niestety przez to, że pies zostawał często u moich rodziców był dokarmiany kiełbaskami, wędlinami mimo, że uczulałam i prosiłam to jak to dziadkowie "przecież mały kawałek czegoś dobrego mu nie zaszkodzi" ;). Kilka lat temu wyjechałam z mojego miasta do pracy - pies został u rodziców. Mama chcąc dobrze poszła z psem do salonu piękności bo nie dał się wykąpać w domu no i zaczęło się piekło, które trwa do dziś.
Pies dostał silnej reakcji alergicznej na szampon - następnego dnia cały pyszczek i inne częsci ciała miał w ropnych wypryskach. Mama była u kilku lekarzy, pies miał robione badania w ZHW (wymazy, zeskrobiny) jeden lekarz powiedział, że ma gronkowca, inny że alergia i tak w kółko. Antybiotyki, przeplatane sterydami. Po odstawieniu leków zmiany skórne powracały na łapach (wylizywanie), w uszach i oczach. Pies zaczął brać ponad rok temu Calcort, sprowadzany z Niemiec i dostaje pół tabletki co kilka dni jak zaczyna się drapać. Czasami dostaje takich dziwnych plam na grzbiecie, które znikają i pojawiają się bez powodu. Weterynarz u którego się leczy od ponad półtorej roku twierdzi, że pies jest alergikiem i alergia przechodzi w zapalenia bakteryjne jak dojdzie to reakcji. Na początku grudnia zrobiłam mu badanie krwi - wyszły fatalne wyniki wątrobowe ALP 8495 (max 155) - reszta w normie. Lekarz powiedział, że to przez steryd i żebym się nie martwiła bo to tylko jedna zmienna. Tydzień po badaniu odkryłam podczas zabawy niepokojące zmiany skórne w okolicach intymnych - czerwone kropki jakby z wydzieliną na jądrach, dodam, że wyglądało to jakby był poparzony, jądra jakby są obkurczone - a na siusiaku wylizana ropna podłużna rana. Pies dostał antybiotyk (Tsefalen 1000mg 1/4 tableki 2 x dziennie) i odstawiłam steryd. Niestety po kilku dniach tak się drapał, że podałam mu polowę Calcotru. Kontrola po tygodniu - lekka poprawa więc kolejne dni na antybiotyku. W sobotę na kontroli lekarz powiedział, że muszę zrobię badania zeskrobiny w celu ustalenia antybiogramu (mój pies jest bardzo odporny na leki i zawsze jest problem z dobraniem odpowiedniego). Niestety nie doszło do zabiegu bo Pani doktor powiedziała, że za krótko pies jest na odstawce od lekarstw. Widząc badania krwi i psa powiedziała, że jak dla niej pies ma ewidentny zespół Cushinga (już dawno sugerowałam mojemu weterynarzowi, że pies ma dziwny, rozlany brzuch i nie ma włosków na brzuchu, że strasznie dużo pije i zdarza mu się załatwić w domu w nocy mimo, że ma ogród i wychodzi na spacery, do tego te zmiany skórne).
Dzisiaj idziemy do innego lekarza. Mam wrażenie, że trafiam na jakiś fatalnych weterynarzy, którzy nie potrafią pomóc mojemu beagowi - a przez te wszystkie lekarstwa i sterydy pies ma rozwaloną gospodarkę hormonalną.

Czy ktoś miał podobne "przygody"? czy możecie jakieś rady? czy jest jakaś dieta, która może pomóc?

Z góry dziękuje za pomoc i wpisy

Obserwuj wątek
    • ekspert_klinika.arka Re: Alergia atopowe zapalenie skóry zespół Cushin 17.12.14, 09:42

      Problem wyglada na naprawdę zawiły. Jeśli pani chce potwierdzić zespól Cushinga to trzeba wykonać test czynnościowy. W historii nic nie jest napisane o kąpielach leczniczych. Najlepszym rozwiązaniem byłoby udanie się do specjalisty dermatologa. Jest takich kilka osób w Polsce. Dotychczasowi lekarze również mogliby zalecić konsultację u specjalisty - bo takich znają. Szukanie pomocy od jednego przypadkowego lekarza do drugiego nie ma sensu a porady dermatologicznej nie da się udzielić mailowo.
      • quriousmind Re: Alergia atopowe zapalenie skóry zespół Cushin 18.12.14, 20:34
        Tak owszem - problem jest zawiły. Udałam się do specjalisty od problemów skórnych i przy okazji endokrynologa 3 dni temu - lekarz i klinika polecona przez znajomą i od pierwszej wizyty widzę ogromną różnicę w traktowaniu psiaka. Mam wrażenie, że do tej pory nikt nie przeprowadził ze mną takiego wywiadu klinicznego! Dodam, że pozostali weterynarze to nie były przypadkowe osoby, zaś kliniki uznawane są w Krakowie za dobre i bardzo dobre - być może miałam pecha.. choć wydaje mi się curiozalne, że tylu weterynarzy nie widziało ewidentnych zmian na poziomie hormonalnym. Jeśli Panie z ZHW po 30 sekundach zasugerowały diagnozę - niestety potwierdzoną w 90% przez nową Panią lekarz to brak mi słów!

        Od trzech dni, dzień w dzień chodzę do nowej lecznicy. Wczoraj pies miał USG i wyniki są przerażające. Powiększone nerki - zwłaszcza prawa, zwiększona prostata niejednorodna, zmiany w jądrach o charakterze hyperechogennym, śledziona o zwiększonej objętości, niejednorodna, wątroba najgorsza! do tego woreczek żółciowy. Jako zalecenia biopsja wątroby i jąder i test hamowania na Cushinga!

        Dzisiaj piesek miał przeprowadzone badanie na obecność zespołu Cushinga - dla tych, którzy nie wiedzą polega to na pobieraniu krwi na czczo - trzy razy co 4 godziny przy jednoczesnym podawaniu dexametasonu (w skrócie). Dodatkowo miał pobrany mocz. To, że ma poważne problemy hormonalne jest praktycznie przesądzone... kwestia tylko ustalenia powodu i czy jest to wynik brania sterydów.

        Nie było kąpieli leczniczych - obecna Pani doktor uświadomiła mi że powinniśmy systematycznie kapać pieska - zamiast pakować w niego sterydy!

        Rokowania: ostrożne

        Przed nami jeszcze wiele i na pewno się podzielę chociażby po to, żeby pomóc innym, którzy akurat trafią na fatalnych weterynarzy!

        Chętnie poczytam o jakiejś dobrej diecie dla pieska z zespołem Cushinga





Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka