kulkaster123
15.11.16, 15:23
Mój pies, około 10letni mieszaniec jagdteriera od 8 dni choruje na ostre zapalenie trzustki. zdiagnozowany w drugim dniu choroby, przez 5 następnych dni na kroplówkach, bez jedzenia i picia.
Były lepsze i grosze momenty, ale odkąd je - tzn od 3 dni zdecydowanie nasiliły się bóle. Piesek je chętnie, ma apetyt, chodzi na spacery i są chwile, że zachwouje się prawie normalnie (tzn szaleje, próbuje polować), ale są takie momenty, że ewidentnie cierpi - piszczy, mruczy, nie moze znaleźc dla siebie miejsca, robi koci grzbiet.
wydaje mi się, ze jest to powiązane z jedzeniem (je karmę low fat z royala zaleconą przez lekarza).
Mimo tego, ze przyjmuje zastrzyki z opioidów (dwa razy dziennie) to i tak dolegliwości bólowe występują.
Nie wiem już jak Mu pomóc, może powinnismy wrócić na odżywanie kroplówką? Moja weterynarz uważa, że jeśli ma apetyt i nie zwraca to powinien jeść normalnie.
Co tu robić? Czy to normalne, że po tylu dniach pieska dalej boli? I to prawdopodobnie mocniej niż podczas gdy był zywiony kroplówką?