Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa

15.11.16, 15:23
Mój pies, około 10letni mieszaniec jagdteriera od 8 dni choruje na ostre zapalenie trzustki. zdiagnozowany w drugim dniu choroby, przez 5 następnych dni na kroplówkach, bez jedzenia i picia.
Były lepsze i grosze momenty, ale odkąd je - tzn od 3 dni zdecydowanie nasiliły się bóle. Piesek je chętnie, ma apetyt, chodzi na spacery i są chwile, że zachwouje się prawie normalnie (tzn szaleje, próbuje polować), ale są takie momenty, że ewidentnie cierpi - piszczy, mruczy, nie moze znaleźc dla siebie miejsca, robi koci grzbiet.
wydaje mi się, ze jest to powiązane z jedzeniem (je karmę low fat z royala zaleconą przez lekarza).
Mimo tego, ze przyjmuje zastrzyki z opioidów (dwa razy dziennie) to i tak dolegliwości bólowe występują.

Nie wiem już jak Mu pomóc, może powinnismy wrócić na odżywanie kroplówką? Moja weterynarz uważa, że jeśli ma apetyt i nie zwraca to powinien jeść normalnie.
Co tu robić? Czy to normalne, że po tylu dniach pieska dalej boli? I to prawdopodobnie mocniej niż podczas gdy był zywiony kroplówką?
    • sp9tcu Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 17.11.16, 17:43
      i jak tam piesek
      • kulkaster123 Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 19.11.16, 10:26
        Niestety dzisiaj ma gorszy dzień, towarzyszy Mu duży ból, czekamy właśnie aż nasza lekarka przyjedzie. Nie wiem już jak Mu pomóc, widzę, że cierpi i ma już dość tego chorowania. W poniedziałek bedą już dwa tygodnie. Pocieszające jest to, ze ma cały czas apetyt (nawet za duży) i że jak ma lepsze chwile to zaczyna Mu odbijać terierowa palma. No, ale takie momenty jak teraz są dla Niego bardzo trudne. Serce się kraja, bo nie wiadomo co tu robić.
    • ekspert_klinika.arka Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 21.11.16, 14:09
      Być może trzeba uzupełnić wiedzę i poszukać ewentualnie innych źródeł bólu (np kręgosłup, stawy) i dobrać protokół leków odpowiedni do problemu. Z pewnością trzeba o tym porozmawiać z lekarzem, leczenie bólu jest jednym z podstawowych zadań lekarzy.
      • kulkaster123 Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 23.11.16, 12:02
        Dziękuję za zainteresowanie. Zmieniliśmy lek na Tramal w kroplach, jest lepiej nie ma skutków ubocznych, piesek przesypia noce, w dzień jest ok.
        Bóle, które do tej pory występowały były raczej na pewno zlokalizowane w jamie brzusznej: w zeszłym tygodniu z powodu niepokojących dla mnie (moja lekarka uważa, ze to normalne, ze zapalenie trzustki boli i pewnie tak jest, ale dlaczego trwa tak długo) dolegliwości wykonaliśmy jeszcze USG jamy brzusznej: wg tego badania (wykonane podobno najlepszym sprzętem do USG we Wrocławiu) zapalenie trzustki od łagodnego po umiarkowane, reszta narządów ok..... Sama już nie wiem, jutro pojedziemy skonsultować się jeszcze z innym lekarzem, zapytamy czy to może być jeszcze coś innego....
        Dziękuję za odzew!
    • sp9tcu Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 21.11.16, 15:22
      Gadałem z wetkiem moim
      stan beznadziejny
      trzustka się trawi
      powodem choroby są błędy żywieniowe
      czym był karmiony pies
      • kulkaster123 Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 23.11.16, 11:49
        Pieska mam od około półtora roku - wg schroniska ma niecałe 11 lat (ale prawdopodobnie jest młodszy). Czym był karmiony wcześniej nie wiadomo, jego wcześniejsze losy nieznane. Odkąd Go mam żywiony był dobrze - ja Go karmiłam przed chorobą głównie jedzeniem gotowanym: ryż+ryba+warzywa i do tego chrupki dla alergików (oczywiście nie razem, ale jako osobne dania).
        U pieska wykryto (na podstawie obserwacji) alergię pokarmową na gluten i kurczaka, ale podejrzewam, że rozpoznanie było błędne i to już wcześniej była choroba trzustki (teraz daję Mu karmę low fat w której aż roi się od glutenu i nie ma reakcji alergicznej)

        Kurcze strasznie mnie nastraszyłeś, moi weterynarze uważają, że ból po ostrym zapaleniu trzustki nie jest czymś niezwykłym. Wiem, ze u ludzi występuje często jeszcze po zakończonym epizodzie, ale jak jest u psów?

        Obecnie stan pieska lepszy, zmieniony lek przeciwbólowy na Tramal w kroplach, za niecały tydzień mogę wykonać badania kontrolne (teraz podobno będą niemiarodajne). Wg USG robionego tydzień temu ostre zapalenie trzustki od łagodnego po umiarkowane, ale na ile wiarygodne jest to badanie, nie wiem....

        Na dzień dzisiejszy: na spacerach pies jak zdrowy, w domu widać,ze jest inny, ale wygląda na to, ze jest lepiej.

        Dziękuję za zainteresowanie moją sprawą.
        • dzedlajga Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 25.11.16, 11:51
          Mój schroniskowiec, od zawsze po tłustym były luźniejsze kupy, więc generalnie unikaliśmy prawie rok temu zapalenie trzustki, wątroby i paru innych, łącznie z piaskiem w woreczku żółciowym. Na woreczek dostał leki, ale z zapalenia wyszliśmy dietą. Prawidłowo zbilansowany i suplementowany BARF. Podstawa to pierś z indyka, konina i królik - mięso miało być delikatne i chude. Do tego standardowe suplementy przy Barf + tauryna. Z leków hepaforce rapacholin. codziennie całe jajko z krylem i wit. d + k w kapsułkach, bo tran wykluczony przy trzustce. Jajko i kryl to jedyny tłusz jaki podaję

          Wiem, że nie wszyscy maja tyle szczęścia co my, ale większość trzustkowców na barfie wraca do zdrowia
        • bsbaj Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 17.12.16, 17:27
          Proszę mi powiedzieć czy piesek czuje się lepiej? Ja mam westie chorego. Co dwa dni jest gorzej. Nie je , nie pije, wymiotuje, kroplówki, bulgotania w brzuchu słyszalne na odległość. Też je royal low fat odkąd jest chory - pasztety i suchą.
          Jakie dostaje leki piesek? Może coś innego zasugeruję mojemu vet?
          • sp9tcu Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 18.12.16, 21:19
            bsbaj napisała:

            > Proszę mi powiedzieć czy piesek czuje się lepiej? Ja mam westie chorego. Co dwa
            > dni jest gorzej. Nie je , nie pije, wymiotuje, kroplówki, bulgotania w brzuchu
            > słyszalne na odległość. Też je royal low fat odkąd jest chory - pasztety i suc
            > hą.
            > Jakie dostaje leki piesek? Może coś innego zasugeruję mojemu vet?

            Faktycznie jakby mój czarek to zjadł to by wymiotował
            czarek lubi normalne jedzie a zwłaszcza gąrące obiady

            • bsbaj Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 19.12.16, 18:32
              Człowiek z dobrego serca prosi o pomoc a jak zwykle znajdzie się ktoś totalnie wredny i odpowie żeby tylko odpowiedzieć. dramat tego społeczeństwa. sp9tcu - idź kurcze przejżyj się w lusterku może znajdziesz w sobie odrobinę ludzkości....
          • kulkaster123 Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 22.12.16, 17:52
            Kurcze przeprszam za tak późną odpowiedź, totalnie wypadłam z obiegu jesli chodzi o to forum. Mój Edek czuje sie lepiej, jest cały czas na diecie low fat, poza tym gotuję Mu niskotłuszczowe posiłki.
            Obecnie nie dostaje żadnych leków, podczas leczenia samego zapalenia dostawał leki przecibólowe - u niego najlepiej sprawdził się Tramal w kroplach, oraz antybiotyk. Ale tak jak lekarz mi powiedział, nie ma leku na zapalenie trzustki. Czy Twój miał robione USG? Od kiedy choruje? Ma normalne kupy?
            • sp9tcu Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 23.12.16, 15:23
              Gratuluje
              teraz pies przezyje
    • bsbaj Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 01.12.16, 21:14
      Jestem tym problemem zainteresowana ponieważ mam westie chorego na trzustkę i od kilkunastu dni walczymy z chorobą. Może uda mi się coś więcej tu dowiedzieć. może ktoś ma ten sam problem i podzieli się wiedzą.
      • kulkaster123 Re: Ostre zapalenie trzustki - okropny ból psa 23.12.16, 18:46
        a skąd jesteś? Jakie badania miał robione Twój piesek? Z tego co dowiedziałam się podczas choroby mojego Edzia: ostre zapalenie trzustki to bardzo poważna choroba (niby o tym wiedziałam, ale wiedzieć, a doświadczyć to co innego). Leczenie jest mozolne i mój początkowy wpis po 8 dniach od rozpoznania w tym momencie wydaje mi się nie na miejscu, wiem już, ze 8 dni to pikuś, chorobę leczy się często wiele tygodni. Dziwne jest tylko, ze Twój wymiotuje. Mój ponad półtora miesiaca od rozpoznania czuje się lepiej, co nei oznacza, że jest super, czasami też Mu sie przewraca w brzuchu, puszcza bąki, postękuje. Ja strasznie panikowałam na początku, teraz wiem, że to taka choroba, trzustka długo się regeneruje po ostrym zapaleniu. Czytałam dużo o ostrym zapaleniu trzustki na stronach anglojęzycznych (po polsku jest w sumie mało informacji w internecie), po chorobie często występują też powikłania. Nie wiem tylko jakie badania miał robione Twój psiak? Napisz proszę jakie miał badania przeprowadzone.
Pełna wersja