eva78
07.02.05, 17:01
Być może wątek był już poruszny, ale niestety nie mogłam nic znaleźć.
Za 2-3 tygodnie spodziewam się dziecka i nie wiem jak do tego przygotować moją kotkę, którą mam od 2 lat. Nie obawiam się ataków, czy jakichkolwiek celowych aktów agresji z jej strony. Niestety od kilku tygodni toczę dosyć nierówną walkę o to, aby nie wylegiwała się w łóżeczku i nie wchodziła do wózka. Figa potrafi urządzać sobie szalone galopady wieczorami, łącznie ze skakaniem po ścianach i wczepianiem się pazurami w kanapy i fotele. Teraz te miejsca(wózek,łóżeczko)też są elementami jej wieczornej trasy. Nie chciałabym, żeby skakała po dziecku. Poza tym kicia jest czarna i wszystko jest w jej sierści. Wkład do wózka już raz prałam z tego powodu.
Odnoszę wrażenie, że ona rozumie, że nie życzymy sobie aby w te miejsca wchodziła. Ale chyba są dla niej bardzo atrakcyjne, bo jak nie patrzymy cicho się tam zakrada. Są jakieś metody, żeby kota tego oduczyć? A może istnieje szansa, że gdy dziecko już będzie, przestanie to robić? Niestety mieszkamy w kawalerce i musimy jakoś szybko z tym problemem sobie poradzić. Oczywiście kotka jest częścią rodziny i oddawanie jej komukolwiek nie wchodzi w grę.
Pozdrawiam Ewa