Dodaj do ulubionych

wściekła atakująca kotka - co robić?

15.05.05, 19:43
Problem jak w temacie. Wczoraj i dzisiaj kotka (ponad 3 letnia,
wysterylizowana) zaatakowała z niewiadomych przyczyn moją drugą połowę.
Strasznie miałczała, wręcz wyła, zrobiła się dwa razy większa i myślałam że
skoczy na niego. Mi zresztą też przez pół godziny nie dała wyjść z łazienki.
W trakcie tego ataku strasznie się trzęsła i wogóle była jakaś taka nieswoja.
Dziś to samo! Boję się że to się może znów powtórzyć. Czy ktoś z Was wie co
wtedy robić? Jak ją uspokoić? Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: wściekła atakująca kotka - co robić? 16.05.05, 15:40
      Być moze Twoja druga połowa wydzielała z siebie tego dnia jakiś specyficzny, a
      bardzo nieprzyjemny dla kotki zapach, który kotka zakwalifikowała najwyraźniej
      jako "zapach wroga", sądząc z jej reakcji na niego. Nie wiem co to mogłoby być,
      może jakas nowa woda po goleniu a moze zapach innego zwierzęcia (psa, kota)
      przyniesiony na ubraniu, albo moze intensywny zapach potu tak zdenerwował
      kotkę. Prawdopodobnie Ty tez nim przesiąkłaś skoro kotka również na Ciebie tego
      dnia tak zareagowała. A moze to właśnie zapach jakiegoś mydła czy żelu.
      Zwróćcie uwagę jakich kosmetyków używacie, być moze znajdziecie taki, na który
      kotka reaguje tak agresywnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka