intimite
19.05.05, 00:40
jesteśmy w szoku, kochamy pieski nawet lepiej niż ludzi.mamy psa kundelka od
13 lat, nikt nigdy nie podniósł na niego ręki ani nie krzywdził,to
najważniejszy członek rodziny,śpi na łóżkach, dostaje gotowane obiadki
itp.dzisiaj gdy mama przytuliła się do niego jak spał to ugryzł ją w wargę że
leciała jej strasznie krew. Strasznie się zdenerwowałyśmy. Wyszyściłyśmy ranę
wodą utlenioną i amolem. Tylko ja się boję, że może coś się stać mamie bo nie
szczepiłyśmy psa od dawna. A mama nie chce iść do lekarz bo boi się że nam
naszego psiaka uśpią albo nam go zabiorą.
Co mam zrobić? Czy jakieś lekarstwa podać mamie,maść jakaś? nie wiem, bardzo
porszę o radę.nie chce żeby coś się mamie stało.