ptak wypadł z gniazda - pomóżcie!

20.06.05, 20:27
Co robić??? Pomóżcie! Znalazłam pod domem maleńkiego wróbelka, który wypadł z
gniazda. Nie ma żadnych zewnętrznych obrażeń, cały się trzęsie, nóżki ma
rozkraczone i nie porusza skrzydełkami. Ale być może jest jeszcze za mały.
Sprawdziłam, nie ma żadnych widocznych złamań.
Próbowałam go poić ale nic z tego, wygląda jakby był śpiący więc zrobiłam mu
niby-gniazdo..........i nie wiem co dalej. Nie chcę go gdzieś w trawie
zostawiać na pożarcie kotów, ale może powinnam go zostawić gdzieś w krzakach?

Może ktoś wie co robić dalej???
Danuta
    • pentelka5 Re: ptak wypadł z gniazda - pomóżcie! 20.06.05, 21:11
      w końcu wyniosłam go na trawnik z dużą ilością krzewów żeby miał się gdzie
      schować i w pobliżu miejsca gdzie go znalazłam. Zaczął przebierać nóżkami i
      odpychać się skrzydełkami więc pewnie musi nauczyć się latać. Jutro zajrzę w to
      miejsce i zobaczę co z nim, może uda mu się znaleźć "rodzinkę".

      Powodzenia wróblu!
      • bisbal Re: ptak wypadł z gniazda - pomóżcie! 21.06.05, 03:05
        Co? Zostawiłaś go w krzakach? Przecież on w nocy może zmarznąć i umrzeć.
        Powinnaś go trzymać w domu pod lampą. Wróbel nie będzie się zajmował pisklęciem
        leżącym na ziemi. Musisz go karmić pęsetą. Kiedyś na Animal Planet widziałam,
        jak karmią pisklęta odrobinką karmy dla psów.
    • titu_titu Re: ptak wypadł z gniazda - pomóżcie! 21.06.05, 08:09
      Zgadzam się z przedmówcą, według mnie pozostawienie tak młodego wróbla w
      zaroślach było błędem. Jeśli faktycznie jest tak niezdarny jak piszesz,
      praktycznie nie ma szans na samodzielne przeżycie a rodzice wkrótce przestaną
      się nim interesować i skupią się na reszcie lęgu. Jeśli jesteś z W-wy a nie
      masz pojęcia jak zająć się pisklakiem zanieś go do ZOO, oczywiście do dr
      Kruszewicza. Jeśli chcesz mu próbować pomóc samodzielnie, zabierz go do domu i
      włóż w jakieś pudełko lub skrzynkę a obok na początek połóż plastikową butelkę
      z ciepłą wodą - celem dogrzania ptaszka oczywiście. Nie musisz klecić niczego
      na kształt gniazda, wystarczą gazety lub ściereczka. Karmić kulkami z kleiku,
      ryżu i malutkimi kawałeczkami skrobanego mięsa podawane wszystko pęsetą, picie
      zakraplać do dzioba. Ptaszek musi mieć odruch otwierania dzioba, jak go wywołać
      pisałam tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=25405715&v=2&s=0 co
      prawda dotyczyło to większych ptaków ale może coś pomoże, wróbla nigdy nie
      odchowywaliśmy. Zaniepokoiło mnie jeszcze coś. Piszesz, że ptaszek jest senny -
      albo jest już słaby, albo chory. Niestety zdarza się czasem, że rodzice sami
      wyrzucają chore młode z gniazda, by zwiększyć szanse przeżycia pozostałych,
      zdrowych młodych. Napisz jak poszło i czy rano jeszcze był. Ciekawa też jestem,
      co Ci poradzą gospodarze forum. Pozdrawiam.
    • nnike Tu, na forum "Ogród", masz wszystko o wrobelku 21.06.05, 08:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=24579175
Pełna wersja