pi4
28.06.05, 13:08
Witam, mam ogromne zmartwienie. Opiekuję się już dość starą kotką tonkijską
(ma 17 lat), która od pewnego czasu nie chce nic jeść. Pomimo prób
urozmaicania pokarmu, je w mikroskopijnych ilościach. Podchodzi do miseczki
wącha i odchodzi, przy czym strasznie miauczy, zwłaszcza w nocy - tak jaby
domagała się jedzenia. Bardzo schudła, ale po za tym nie widać jakichś
zewnętrznych objawów choroby. Ma ładną sierść, oczy i nos w porządku. Bardzo
proszę o informację w jakim kierunku robić badania i na co zwrócić szczególną
uwagę.