histeria przy smoczku

04.07.05, 21:06
Moj kotek ma sie calkiem niezle juz lazi (chodzenie to jeszcze nie jest :))
infekcja oczu wyleczona.
Ale
Kocinie chyba bardzo brakuje matki. W trakcie kazdego karmienia a je jeszcz
ez butelki mleko dla kociat chociaz dodalam mu troche twarozku do tego mleka
po raz pierwszy przy butelce dostaje amoku. Nie dosc ze pozera tak chciwie ze
boje sie czy sie nei zachlysnie to pozniejgdy jeszcz enie jest do konca
najedzony (kazde karmienie to 2-3 podchody)widze ze chyba rozpaczliwie szuka
sutka wbija mi z impetem pazurki co juz jest dosc bolesne szukajac pyszzckiem
zrodla pokarmu i przerazliwie placze. Wlozenie w takim stanie smoczka
graniczy cudem chociaz kota jakos daje sie spacyfikowac. Mam w zwiazku z tym
pytanie. Jak mozna uspokoic troche te mala wscieklice?? Czy sa
jakies "uspokajacze" dla takich kotow?? Mam tu na mysli smoczki nie
koniecznie srodki farmakologiczne:)Glaskanie i przytulanie kotka niewiele
daje chociaz gdy juz sie naje jest natychmiast zasypia i zaczyna mruczec. Czy
takie zachowania nie odbija sie na kocie w przyszlosci?? czy ok 4
tygodniowemu kotu mozna juz delikatnie przyciac pazurki?? pozdrawiam
    • mysiam1 Re: histeria przy smoczku 04.07.05, 21:53
      Przyciąć można, ale lepiej u weta. Mam to samo - wściekający się przy butli
      duecik ;-))). Sprawdź, w jakiej pozycji Twój kociak woli ssać, może będzie się
      mniej rzucał - u nas jeden lubi pić na leżąco (na pleckach, z główką wyżej), a
      drugi życzy sobie znaleźć butlę samodzielnie, tzn. musi pochodzić i "natrafić"
      na smoczek - i pije na stojąco (albo leżąc na brzuszku).
      Poza tym robię tak: najpierw pomagam im troszkę przy piciu, tzn. lekko naciskam
      palcem na smoczek, żeby mleko szybciej płynęło, a potem pozwalam,żeby ssały
      same - dziurka w smoczku musi być raczej mała - niech się trochę natrudzą,
      dłużej ssą - w końcu nie tylko o samo mleko chodzi, ale i o to ssanie....;-)
    • ksara4 Re: histeria przy smoczku 04.07.05, 21:54
      ja tez wychowywalam kota na smoczku, ale 4 tygodniowy to juz powinien jesc z
      miseczki.A powodem wsciekania sie moze byc za maly otwor w smoczku albo smoczek
      zatyka sie twarozkiem.Daj mu w miseczce, zobaczysz co sie bedzie dzialo.
      • mysiam1 Re: histeria przy smoczku 04.07.05, 22:31
        ksara4 napisała:

        > ja tez wychowywalam kota na smoczku, ale 4 tygodniowy to juz powinien jesc z
        > miseczki.A powodem wsciekania sie moze byc za maly otwor w smoczku albo
        smoczek
        >
        > zatyka sie twarozkiem.Daj mu w miseczce, zobaczysz co sie bedzie dzialo.

        4-tygodniowy, a i 5-6 tygodniowy potrzebuje jeszcze smoczka - choćby
        dlatego,żeby zaspokoić potrzebę ssania, a poza tym w ten sposób więcej zjada.
        No, i kociaki różnią się między sobą - ja miałam takiego, który w wieku 5
        tygodni rzucał się jak lew na gotowane mięso (ale mleko uznawał tylko z butli),
        a teraz ma inne maluchy, które mając 4 tygodnie nie chcą nawet
        zlizać "gerberka" z palca i interesuje je tylko mleko z butelki.
    • oxygen100 Re: histeria przy smoczku 04.07.05, 22:34
      hmm........ kocina jeszcze kiepsko chodzi probowalam dac serek na lyzeczce ale
      nic z tego. Ubrudzilam pyszczek to nawet nie zlizala siedziala taka umorusana
      pie.. dopoki pyszczka nei wytarlam:)) Ssie w jednej pozycji stojac na
      tylnych lapkach ja kota trzymam za lebek i jak jest otwarta paszcza
      wydzierajaca sie miau!!!! wtedy wtykam smoczek po czym natychmiast jest chciwe
      pozerania i trzymanie butli lapkami:)) inne pozycje nie wchodza w gre bo kotek
      nawet nie raczy trafic na smoczek tylko drze sie w nieboglosy miauuuu!! i
      miauuuu!! Tak naprawde trudno powiedziec ile tygodni ma kotek ale okolo 3,5-
      moze 4.Dopiero zaczal laic ale jeszcze trzesa mu sie lapki:)) Raczej kotka nie
      glodze. Jest karmiony co 2-3 godziny nawet nigdy nie zdazyl sie sam obudzic z
      glodu a w nocy co 4. Dziurka moze jest troche za mala ale ja sprawdzalam
      przeplyw to jest gdzie tak 1 kropla/sekunde. Serek z mlekiem jadl z innego
      smoczka z duza wieksza dziurka. Podobno juz w tym czasie nalezy zaczac
      przyzwyczajac kotka do kuwety. Ale jak skoro jeszcze musi miec masowany
      brzuszek i sam do kuwety nie wejdzie:))?? No nie wiem moze ten kotek jest jakis
      opozniony w zwiazku z tym ze mam go juz prawie 3 tygodnie czyli z matka byl
      raptem kilka dni.
      • oxygen100 Re: histeria przy smoczku 04.07.05, 22:36
        oj sorry ale za szybko pisalam i narmnozylo mi sie literowek. I mialo byc p-i-e-
        r-d-o-l-a
      • ksara4 Re: histeria przy smoczku 04.07.05, 22:54
        Oxy, blagam cie, powieksz ta dziure!!!!!!!!!!!!w smoczku .
    • emka_1 Re: histeria przy smoczku 04.07.05, 23:12

      kropla na sekundę, to ciut mało, większa dziurka potrzebna, histerii nie da się
      uniknąć, pazurków nie obcinać, za mały!!! dużym tez nie nalezy, chyba, ze
      przerośnięte i utrudniają chodzenie. kociak drapie przy karmieniu, to normalne,
      można najwyżej włożyć rękawiczki i osłaniać się np. ręcznikiem. środek
      uspokajający to kawałek futra, może być sztuczne, owiniety wokół termoforu,
      albo słoika z ciepłą wodą. kocina sobie memla furto i zasypia. masowanie
      brzuszka obowiązkowe, a na nauke chodzenia do kuwetki za wcześnie. kot musi sam
      sprawnie chodzić i zacząć przyjmować pokarmy stałe.
Pełna wersja