Koci i psi problem :-(

07.07.05, 15:06
Witam,
bardzo proszę o pomoc. Mamy kotkę syjamską, która jest cudowna. Nie możemy na
nią w ogóle narzekać. otóż wychodząc do pracy zamkneliśmy przez przypadek
ubikację,gdzie ma ona kuwetę. No i nasza milusińska znalazła sobie nowe
miejsce do załatwiania- narożnik w pokoju... Jak możemy wywabić nieprzyjemny
zapach?

I jeszcze jedno pytanie, od niedawa mamy jeszcze szczeniaka. Czy jest
możliwość oduczenia gp jedzenia kocich odchodów? Cóż choćbym bardzo chciała,
to nie zawsze zdążę przed nią posprzątać...

Bardzo dziękuję

Basia
    • anna.jozwik Re: Koci i psi problem :-( 07.07.05, 15:49
      Pomysłów na wywabianie nieprzyjemnych zapachów specjalnie nie mam... Można
      spróbować np. nasączyć to miejsce jakimś zapachem którego kotka nie lubi, a
      który będzie neutralizował zapachy wsiąknięte, czyli np. nasączyć perfumami,
      wodą kolońską, wodą toaletową itp.
      Jesłi chodzi o szczeniaka, to nauka odzwyczajania go od jedzenia kocich
      odchodów będzie trudna, można przyłapanego na gorącym uczynku psa skarcić
      ostrym głosem mówiąc np. fe! Nie rusz! Ewentualnie klepnać go gazetą. Chodzi o
      to aby jedzenie odchodów kojarzyło mu się zawsze z czymś bardzo nieprzyjemnym.
      • kalina_1804 Re: Koci i psi problem :-( 07.07.05, 18:15
        Dziękuję

        Pozdrawiam
        Basia
        • wiesia.and.company Re: Koci i psi problem :-( 08.07.05, 08:58
          Co do zapachu: spróbuj przemyć miejsce wodą z octem. Nie używaj tylko środków
          czyszczących z amoniakiem, bo dla kota amoniak to jak miód, do którego
          pszczółki lecą.
          Co do wyjadania odchodów z kuwety: spróbowałabym raz skropić (tylko pokrop tę
          kupkę na oddzielnej kartce papieru, żeby nie pokropić kuwety - bo wtedy koniec)
          kupkę płynem firmy Z Laboratorium dr. Seidla - takim odstraszaczem przeciwko
          obgryzaniu kabli, opartym na wyciągu z orzecha włoskiego. To jest coś tak
          piekielnie gorzkiego, że może Twój piesek zrezygnuje z wyjadania.
          Pozdrawiam
          • kalina_1804 Re: Koci i psi problem :-( 08.07.05, 11:03
            Napisalam jeszcze do Ciebie na Priva :-)
            • wiesia.and.company Re: Kalina - nie mam tego postu w poczcie! 08.07.05, 13:32
              Może nie doszedł - nie mam postu w mojej skrzynce. A może coś z serwerem gazety?
              Na razie! Wiesia
Pełna wersja