meggi82
28.10.05, 23:17
Witam.
Ostatnio pisalam tu, ze przygarnęlismy kocurka (ok8-9miesięcy). Było to 3
wrzesnia i wówczas prosiłam o radę w sprawie biegunki. Wtedy pisałam,ze boli
go odbyt, ze jest strasznie czerwony,ze się tam liże, ze ciągle (co 3 h) się
załatwia (biegunka) i ciągle jest głodny.
Bylismy u weterynarza dał jakis zastrzyk,ale potem było gorzej bo nie dośc,ze
nadal mial biegunkę to jeszcze nie zdążał wejsc do kuwety i robił na okolo.
Wtedy postanowiłam leczyć go sama- w każdym posiłku , który jadł dostawał
rozdrobnioną tabletkę węgla.Oczywiście jadł wg diety-kurczak z ryżem.
Sytuacja się uspokoiła, wszystko było ok, jadł normalnie, zaczął się
rzadziej załatwiac i juz bardziej normalną kupkę robić, ale od dwóch dni NIE
JE!!!!!!
Nie wiem co jest nie tak. Najpierw spowrotem powróciła biegunka. było to
jakies 5-6 dni temu, a teraz nie je. Zawsze przybiegał, gdy tylko słyszał
odgłos puszki bądz otwieranej lodówki, miauczał rano,ze chce jesc itp. Na
początku myślałam, ze nie chce jesc, bo mu nie smakuje (akurat kupilismy
jakąs tanią puszkę) ale myśle, zgłodnieje-zje. Ale nie..
W końcu otworzylam mu taką, jaką lubi-zadnej reakcji, nie jest
zainteresowany.
Dziś próbowalam mu wcisnąc i jedną puchę, i drugą, biały serek, szynkę, no
rozmaite rzezy,ale nie chce w ogóle!!
To juz 2 dzien!! Wczoraj zwymiotował żólcią ,ale niewiele, natomiast dziś
juz tak porządnie.
Nie wiem co robic.. dziwnie się zachowuje,. nie chce się bawic. tylko siedzi,
lezy i spi.
Muszę dodac, ze przed 2 dniami był na dworze (czasem jak bardzo chce to go
wypuszczamy na parenaście minut) i wrócił z łapami w jakies smole czy smarze-
cos czarnego.
Myslę czy się czegoś nie najadł.. jakiejs trutki czy cos..
Co robic???