Kotek NIE CHCE jeść!! Wymiotuje żółcią! co robic?

28.10.05, 23:17
Witam.
Ostatnio pisalam tu, ze przygarnęlismy kocurka (ok8-9miesięcy). Było to 3
wrzesnia i wówczas prosiłam o radę w sprawie biegunki. Wtedy pisałam,ze boli
go odbyt, ze jest strasznie czerwony,ze się tam liże, ze ciągle (co 3 h) się
załatwia (biegunka) i ciągle jest głodny.
Bylismy u weterynarza dał jakis zastrzyk,ale potem było gorzej bo nie dośc,ze
nadal mial biegunkę to jeszcze nie zdążał wejsc do kuwety i robił na okolo.
Wtedy postanowiłam leczyć go sama- w każdym posiłku , który jadł dostawał
rozdrobnioną tabletkę węgla.Oczywiście jadł wg diety-kurczak z ryżem.

Sytuacja się uspokoiła, wszystko było ok, jadł normalnie, zaczął się
rzadziej załatwiac i juz bardziej normalną kupkę robić, ale od dwóch dni NIE
JE!!!!!!

Nie wiem co jest nie tak. Najpierw spowrotem powróciła biegunka. było to
jakies 5-6 dni temu, a teraz nie je. Zawsze przybiegał, gdy tylko słyszał
odgłos puszki bądz otwieranej lodówki, miauczał rano,ze chce jesc itp. Na
początku myślałam, ze nie chce jesc, bo mu nie smakuje (akurat kupilismy
jakąs tanią puszkę) ale myśle, zgłodnieje-zje. Ale nie..
W końcu otworzylam mu taką, jaką lubi-zadnej reakcji, nie jest
zainteresowany.
Dziś próbowalam mu wcisnąc i jedną puchę, i drugą, biały serek, szynkę, no
rozmaite rzezy,ale nie chce w ogóle!!

To juz 2 dzien!! Wczoraj zwymiotował żólcią ,ale niewiele, natomiast dziś
juz tak porządnie.
Nie wiem co robic.. dziwnie się zachowuje,. nie chce się bawic. tylko siedzi,
lezy i spi.

Muszę dodac, ze przed 2 dniami był na dworze (czasem jak bardzo chce to go
wypuszczamy na parenaście minut) i wrócił z łapami w jakies smole czy smarze-
cos czarnego.
Myslę czy się czegoś nie najadł.. jakiejs trutki czy cos..

Co robic???
    • beali Re: Kotek NIE CHCE jeść!! Wymiotuje żółcią! co r 29.10.05, 08:03
      Jestem pewna,że twój kot jest chory i potrzeba mu teraz LEKARZA!
      Tu nie ma co się zastanawiac,bo przez net nikt mu nie pomoże.
      Nie ufaj zbytnio swoim metodom leczenia,bo można bardzo się pomylić.
      Znajdź kotu dobrego weta i daj mu szanasę,by mógł prowadzić leczenie-po jednej wizycie nie spodziewaj się nagłego ozdrowienia.
      Jeśli myślisz,że mógł się nafaszerować trucizną,to nie czekaj,bo nie ma na co!
      Smary,chemikalia zagrazają życiu zwierzaka,mógł się próbowac umyć i nafaszerował tym świństwem.Jak będziesz czekała za każdym razem na wizytę u weta po tygodniu,możesz stracić kota.Chorego kota nie skusisz nawet rarytasem.
      Poza tym ,jesli kota wypuszczasz,to go najpierw zaszczep.Pamiętaj także o odrobaczaniu.Do tego wszystkiego niezbędny jest jednak weterynarz.
      • meggi82 Re: Kotek NIE CHCE jeść!! Wymiotuje żółcią! co r 29.10.05, 10:11
        Kot jest u nas od niecałego miesiąca, czy był szczepiony nie wiem. Wtedy lekarz
        powiedział, ze na reazie nie ma co szczepic bo musi wyzdrowiec.

        Dziś jest trochę lepiej- zainteresował się jedzeniem i nawet troszeńkę zjadł.
        Jak będzie potem- zobaczymy.
        Postaram się z nim jechac do weterynarza na dniach,ale to nie jest takie
        proste jakby się wydawało.
        • beali Re: Kotek NIE CHCE jeść!! Wymiotuje żółcią! co r 29.10.05, 11:17
          Aby kot mógł być zaszczepiony jest tak,jak powiedział wet,czyli musi być zdrowy i odrobaczony,ale to Ty musisz tego wszystkiego dopilnować.
          Wszelkie trucizny nawet jeśli nie zabiją kota mogą uszkodzić mu organy wewnętrzne przykładowo watrobę.Kot nie szczepiony/szczególnie wychodzący/ jest narażony na choroby wirusowe,które często są tak niebezpieczne,że nawet weterynarz nie jest w stanie pomóc.
          Ja nie wiem,czy to jest proste,czy nie,piszę tylko,co sama zrobiłabym.
          Pozdr.
    • anna.jozwik Re: Kotek NIE CHCE jeść!! Wymiotuje żółcią! co r 02.11.05, 14:31
      Skoro po powrocie kota znaleźliście na jego łapach ślady smaru czy smoły, to
      jest bardzo prawdopodobne że to zatrucie toksyczne. Obie te substancje
      ropopochodne są bardzo niebezpieczne dla zdrowia czy nawet życia zwierząt.
      Jeśłi kot lizał łapy, a jest to bardzo prawdopodobne, to zapewne szkodliwe
      substancje chemiczne zdążyly się już wchłonąć i uszkodzić narządy wewnętrzne
      (wątrobę, nerki). Teraz zapewne jest juz za późno na usuwanie szkodliwych
      substancji z przewodu pokarmowego, ale dobrze byłoby sprawdzić, w jakim stanie
      jest wątroba i nerki, czyli zrobić badanie krwi. Jeśli toksyczne substancje
      nadal krążą w organizmie kota, dobrze byloby "przepłukać" mu organizm przy
      pomocy kroplówki i środków moczopędnych.
      • meggi82 Re: Kotek NIE CHCE jeść!! Wymiotuje żółcią! co r 04.11.05, 11:41
        W koncu nie bylismy u weterynarza..tzn bylismy ale akurat było zamknięte, a
        potem kotek wyzdrowiał..chyba...
        Tzn, najpierw zainteresoał się trochę jedzeniem- zlizywał z kawałków karmy tę
        galaretę i płyn,, a kolejnego dnia zaczął jesc.
        I teraz tak jak uprzednio je jak najęty.To jest jakies dziwne...mógłby jesć
        cały czas..
        Poprzedni kotek, który nam uciekł we wrześniu tak się nei zachowywał.. owszem
        lubił jesc itp,ale np. czekał rano, az mu się poda jedzenie nawet do 10 czy 11,
        zresztą sam zostawial sobie jedzonko, które dostał wieczorem i dzielił.. a ten
        wszystko zje koło 22-23 i koło 5-6 chodzi i okropnie miauczy domagajać sie
        jedzenie..
        W ogóle ciągle chce jesc.. dziwny jakis..
        Tamtego mozna było zostawic z pełnymi miskami na 2 dni i jakos mu starczyło,a
        ten perwno by wszystko zjadł w ciągu paru godzin. Juz mnie zaczyna to
        drażdnić!!! Jak tak dalej pójdzie to my zbankrutujemy a kot będzie wyglądał jak
        baleron :((

        a w dodatku ciągle straszliwe pierdzi... tragedia normalnie :-//

        ps.oczywiście do weterynarza pojedziemy w sprawie szczepien i powiemuy wszystko
        o tej jego chorobie itp. zasugeruję takze to badanie krwi
    • sylwia736 Re: Kotek NIE CHCE jeść!! Wymiotuje żółcią! co r 04.11.05, 12:08
      każde zwierze jest inne i nie trzeba go porównywać z poprzednim tylko sama
      reguluj jedzenie skoro jest taki łakomy , pewnie je do syta bo wczesniej nie
      zawsze miał jedzonko po jakimś czasie sytuacja sie unormuje ,cierpliwośći a
      gazy o których piszesz mogą być oczywiście z przejedzenia lub na skutek złej
      diety np tanie karmy
Pełna wersja