Jak podawać tabletki psu ?

31.12.05, 23:09
Z okazji sylwestrowych huków wybrałem się do wet. Po zalecane w tym dniu
środki uspokajające dla psa. Problem powstał przy podaniu tabletki. Było to
doświadczenie dość nieprzyjemne – pies tabletkę wypluwał . W końcu
przemyciłem ją w kawałku kiełbasy :-) . Są jakieś wypróbowane chwyty na
podawanie tabletek psom ?
    • pierozek_monika Re: Jak podawać tabletki psu ? 01.01.06, 11:51
      tak, w gabinecie mojego weterynarza jest zdjęcie jak podawać psu tabletkę.
      Roschylasz mu pysk, kładziesz tabletkę na język, najgłębiej jak się da, a potem
      ręką masujesz mu gardło w dół, i tabletka zostaje połknięta sama, nie ma
      możliwości wyplucia :-)
      • pierozek_monika errata :-) 01.01.06, 11:51
        nie "roschylasz" a "rozchylasz"
    • gagik.geworgian Re: Jak podawać tabletki psu ? 01.01.06, 15:43
      Cześć.
      Pomysł z kawałkiem kiełbasy był trafiony w dziesiątkę.
      Zasada jest taka ,że najlepiej jest przemycić psu tabletkę w jedzeniu, w
      jakimś smakołyku. Pies w przeciwieństwie do kota zwykle tabletki w jedzeniu nie
      wyczuje i chętnie ją połknie.
      Zamaist kiełbasy może to być ugotowane jajko, miękka karma lub odrobina mięska
      mielonego.
      Niektóre tabletki można gnieść i rozkruszać , a wtedy łatwo można je wymieszać
      np z gotowanym kurczakiem i ryżem lub mielonym mięsem.
      Pozdrawiam - Gaik
      • student_pierwszego_roku A gdyby tak psychologicznie zadziałać? 01.01.06, 17:13
        Witam,

        Może komuś przyda się mój autorski sposób

        Jeśli daję psu jakieś smakołyki, nigdy nie są one 'za nic'
        Zawsze musi usiąć, pokazuję 'ciasteczko' i chwilę tak stoimy. Potem proszę, by
        dała łapkę, potem drugą, potem ma się położyć, znowu usiąść, a na koniec przybić
        piątkę (tak, mój pies przybija piątkę). Gdy pies zaczyna się niecierpliwić -
        podaję smakołyk (smakuje zapewne rewelacyjnie)


        Przy podawaniu tabletek - po prostu stosuję tą samą sztuczkę - tabletkę dostaje
        jako nagrodę i jest bardzo szczęśliwa :-)

        Sukcesy odnosimy poważne, ponieważ:
        - swego czasu piesek miał podawane tabletki na przyrost chrząstki (wcześniej wet
        ostrzegał, że mogą być problemy z podaniem, gdyż tabletka jest bardzo niesmaczna
        i podał kilka sposobów, jak taką tabletkę zaaplikować, mój sposób okazał się
        jednak bezkonkurencyjny)
        - ostatnio ją odrobaczałem, duży pies, przy 5 tabletce podawanie łapy robiło się
        trochę nudne, ale wszystko zjadła 'ze smakiem'


        pozdrawiam :-)
        • chantal11 Re: A gdyby tak psychologicznie zadziałać? 01.01.06, 22:15
          U mnie sprawdzonym sposobem na podanie tabletki mojemu yorkowi jest zrobienie
          kulki z pasztetu,w ktorej schowana jest tabletka,w rece trzymam druga taka
          kuleczke.On pierwsza połyka błyskawicznie,bo widzi nastepny smakołyk:)
          Pasztet zjada tylko z okazji aplikowania lekarstw,wiem ze lubi,ale mial kiedys
          po wiekszej jego konsumpcji biegunke.
          Ten sposob jest niezawodny,stosowałam juz w kiełbasce czy miesie,ale cwaniak
          tabletke wypluwał,oczywiscie mieso zjadał.
          Polecam!
          • trusiaa Re: A gdyby tak psychologicznie zadziałać? 05.01.06, 10:50
            Moja sunia łykała tabletki schowane w maślanej kulce, bo na pasztet i kiełbasę
            nie dała się nabrać. Kiedy jednak poważnie zachorowała i tabletki trzeba było
            podawać przez kilka tygodni i parę razy dziennie nie pomogło przemycanie ich w
            jedzeniu - niestety aplikowałam je głęboko na nasadę języka i głaskałam po
            szyi, ale i tak często trzeba było cały zabieg powtarzać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja