Sapiąco chrapiąca kotka - co robić?

08.01.06, 11:16
Witam,
Mam prawie dwuletnią kotkę, która wydaje dziwne dźwieki. Tzn, kotka posapuje,
taki dźwiek jakby chrapała - nawet jak nie śpi, taki rzążący, świszczący
jakby miała zapchany nos, albo trudności z oddychaniem. Kotka zawsze leży na
plecach brzuchem do góry i wtedy też ma takie rzężący oddech. Weterynarz ją
osłuchiwał kilka miesięcy temu i jak też- nie słychać jakiegoś rzęzenia w
płucach czy oskrzelach, jednak niepokoi mnie to. Kotka również chrapie i to
dosyć mocno. Nie jest to jednak stan ciągły, nasila się głównie jak chce
zwróć na siebie uwagę (mam 2 kotki i szczególnie jest jej to forma na
żebranie aby ona tez dostała - jakby sie przypominała) i jak śpi w nocy.
Przed sterylizacją takie objawy byłe ale nie tak silne. Nie wiem co to moze
być i co robić? Czy to jest kwestia krzywej przegrody, astmy, uczulenia ? Co
w takich wypadkach? Dodam że kotka przytyła po sterylizacji (5,5 kg) i mało
się rusza. Staram się ja ganiać po domu, zmniejszyłam racje jedzenia oraz
dostaje sucha karme light (co źle wychodzi drugiej kotce - bo jest chuda jak
patyk, biega - całkowite przeciwieństow). Proszę o poradę, gdyż martwi mnie
jej oddychanie
    • gagik.geworgian Re: Sapiąco chrapiąca kotka - co robić? 08.01.06, 18:28
      Witam.
      Rozumiem, że skoro lekarz osłuchiwał ją kilka miesięcy temu to te klopoty z
      oddychaniem już tyle trwają? Jak długo zatem obserwujesz takie problemy?
      Czy kotka ma kaszel?
      Czy jest wypływ z nosa?
      Czy kicha ?
      Trudno mi coś tu jednozanacznie stwierdzic tak przez internet nie widząc
      zwierzaka, ale jeśli mamy pewność , że tchawica , oskrzela i płuca są bez
      chorobowych zmian, to może warto się doszukiwać problemów oddechowych na
      terenie jamy nosowej?
      Nad czym zatem warto pomyśleć i na co zwrócić uwagę?
      Czy jest kaszel ? Kaszel wystepuje np przy astmie , kiedy dochodzi do silnego
      zwężenia oskrzeli - powstaje duszność i pojawia sie kaszel.
      Więc jeśli nie ma takich napadów duszności i kaszlu to raczej wykluczałbym
      astmę.
      U młodych kotów często w jamie nosowej pojawiają się uszypułowane twory z
      naciekiem zapalnym tzw polipy (przyczyny nie są znane).
      Jeśli są takioe polipy to zwykle występuje wypływ z nosa, a także jednoćześnie
      takie polipy moga pojawiać się w uszach.
      W jamie nosowej mgą również pojawiać się guzy nowotworowe , które również
      utrudniaja oddychanie.
      Ale żeby stwierdzić obecność polipów, guzów , czy innych zmian chorobowych w
      jamie nosowej konieczne jest wykonanie tzw rhinoskopii.
      O ile wiem to takie badanie wykonuje się np w Klinice Małych Zwierząt w SGGW w
      Warszawie. Może warto pomyśleć o takim badaniu i przedyskutować to z lekarzem,
      który opiekuje się kotem?
      Warto pomysleć także o wykonaniui RTG jamy nosowej.
      Czy kotka sapie po wysilku?
      Co do takiego sapania to przyczyną może tu być po prostu nadwaga, która pociąga
      za sobą słabą kondycję kota, a to z kolei powoduje zmniejszoną wydolność
      wysiłkową -kot szybko sie męczy i ma zadyszkę , czy sapie.
      Warto przyłożyć uwagę do odchudzania kotki, przecież taka otyłość może mież
      wiele przykrych konsekwencji np obciążone są nadnmiernie stawy , obciążone jest
      serce...
      Zatem podsumowując doradzałbym badanie kotki w kierunku zmian chorobowych w
      jamie nosowej. Przedyskutuj to z lekarzem, który zna i bada kota.
      Życzę trafnej diagnozy , bo to połowa sukcesu w leczeniu.
      Pozdrawiam - Gagik
      • paula29 Re: Sapiąco chrapiąca kotka - co robić? 08.01.06, 19:57
        dzieki za odpowiedź.
        Więc tak, kotka nie ma kaszlu ani wycieków. Podejrzewam, że mogą to być własnie
        zmiany a jamie nosowej. Może zmiany nastapiły po przebytych kocim katarze ponad
        rok temu.
        Ona nie sapie ani nie chrycha po wysiłku. Bardziej to wygląda na problemy z
        oddychaniem i raz jest ciszej raz furczy.
        Co do biegania to jej się po prostu nie chce. Dopiero jak młodsza kotka, której
        zawsze wszędie pełno (a to tylko pół roku róźnicy) dopiecze jej strasznie to
        wtedy a i umie pogonić i nawet wskoczyć na szafę mimo nadwagi.
        Jeżeli okaże się że to zmiany w jamie nosowej to co wtedy ?
        poza tym jak mam ją odchudzić ? Dostaje mniej jedzenia, ale jakoś ta waga jej
        nie spada
        • gagik.geworgian Re: Sapiąco chrapiąca kotka - co robić? 09.01.06, 15:48
          Witam.
          Jeśli kojarzysz poczatek tego pochrapywania z tym kocim katarem , to może to
          byc pewien klucz do tych kłopotów z oddychaniem.
          Jednym z czynników wywołujących koci katar jest herpeswirus, który prowadzi
          międzi innym do stanu zapalnego jamy nosowej i małżowin nosowych, w wyniku
          którego małżowiny mogą ulegać zmianom np martwicy, może zatem to jest przyczyną
          tych problemów?
          O tym co dalej można zdecydować tylko badając kota i stawiając rozstrzygającą
          diagnozę, w zależności od której lekarz zadecyduje o ewentualnej terapii.
          Co do odchudzania, to czy na pewno kotka je odpowiednia ilośc karmy?
          A może jednak je trochę za dużo?
          I czy na pewno nie podjada nic między posiłkami?
          Niestety tak bywa, że łatwo przytyc , ale trudniej schudnąć.
          Może częściej prowokować kotkę do zabawy?
          Zwykle koty nie moga sie oprzeć szeleszcącym zabawkom czy zabawkom,
          które "uciekają" przed nimi. W końcu są urodzonymi łowcami.
          Może warto to wykorzystać do prowokowania kotki do ruchu?
          Życzę powodzenia w odchudzaniu.
          Pozdrawiam - Gagik
          • wiesia.and.company Re: Sapiąco chrapiąca kotka - co robić? 09.01.06, 16:15
            Mój kot tak pochrapywał. Z tym, że miał wycieki z nosa, to nie był normalny
            katar, tylko wydzielina ropna leciała mu po gardle, tak jak przy zapaleniu
            zatok, dlatego też przyjmował pozycję leżącą na plecach. Wtedy wydzielina
            leciała po gardle. Nie był to katar, nosek nie był zalepiony, nic nie
            wskazywało na poważną chorobę, jedynie zdjęcie rtg wykazało
            jakieś "zaciemnienie" w obrębie jamy nosowej. Potem okazało się to poważną
            bardzo chorobą. Lepiej jednak wykonać liczne badania, bo to że kotka nie leży
            normalnie a na grzbiecie, chyba jej trochę przeszkadza.
            Pozdrawiam.
            • paula29 Re: Sapiąco chrapiąca kotka - co robić? 09.01.06, 18:57
              dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi.
              staram się tego leniucha ganiać, ale konczy sie tak ze druga kotka przylatuje a
              ta sie usuwa w kat i juz sie nie chce bawic. Tyle jej instynktu, ale
              najczesciej drugo po prostu zamykam w innym pokoju.
              Podjadac nie podjadaja w miedzy czasie bo dostaja 2 x dziennie rano miekkie i
              wieczorem suche i znika to z misek w 3 sekundy. Nic wiecej im raczej nie
              dosypuje.
              Przyjade do kliniki zeby kotke obejrzal specjalista a co do lerzenia na plecach
              to ona tak lezy od czasu ruji :-) i wyglada ze tak jej najwygodniej
              pozdrawianm :-)
Pełna wersja