papuga kozia straciła pióra

25.01.06, 14:53
Moja papuga starciła wszystkie zielone piórka, teraz jest pokryta jedynie
szarym puchem. Ten stan trwa już rok, a ptaszek mieszka u nas dwa lata. Stało
się to gdy postawiliśmy koło jej klatki duży kwiat. Co zrobić zeby znowu
wyglądała ładnie?
    • rezurekcja Re: papuga kozia straciła pióra 25.01.06, 15:12
      Lekarze ptakow
      www.zeberki.wer.pl/strony/kliniki.php
      moze postawcie ten kwait w innym miejscu.
      • sybi3 Re: papuga kozia straciła pióra 25.01.06, 15:18
        Kwiat już dawno stoi w innym miejscu, chodzi mi o poważne RADY.Nie chcę żeby
        ptaszek się męczył bez piór.
        • rezurekcja Re: papuga kozia straciła pióra 25.01.06, 15:24
          sybi3 napisała:

          > Kwiat już dawno stoi w innym miejscu,

          tego nie napisales/las. Mozna bylo zatem wnioskowac, ze kwiat nadal stresuje
          papuge.

          > chodzi mi o poważne RADY.Nie chcę żeby ptaszek się męczył bez piór.

          podalam adres do ptasich lekarzy, bo nie wiem , czy dr Geworgian zna sie na
          papugach.
          Na tej stronie jest tez forum, popytaj hdoowcow, wyskubywanie pior jest
          czeste u papug. Moze ktos doradzi cos konstruktywnego.

          Zawsze mozesz tez zadzwonic do lokalnego/najblizszego zoo i popytac tych z
          ptaszarni.
          • sybi3 Re: papuga kozia straciła pióra 25.01.06, 15:25
            Dziękuję!
            • rezurekcja tu jeszcze zestaw stron o papugach, moze 25.01.06, 15:41
              znajdziesz jakies intersujace dane lub porady, bo widze,ze sa tez inne fora
              papuzie
              www.google.pl/search?hl=pl&q=papugi&btnG=Wyszukuj+w+Google&lr=
    • gagik.geworgian Re: papuga kozia straciła pióra 25.01.06, 18:58
      Witam.
      Zanim cokolwiek doradzę , chciałbym uściślić pare rzeczy.
      Czy papuga od roku pokryta jest wyłącznie szarym puchem?
      Czy straciła pióra z dnia na dzień?
      Czy pióra sama sobie wyrywała? I czy wyrywa te , które odrastają?
      Czy całkiem straciła pióra pokrywowe , czy pozostały jej na głowie, a poza tym
      brak?
      Czy są jakieś inne niepokojące zmiany np narośle na dziobie?
      Czy ptak poza problemami z upierzeniem ptak jest zdrowy i czy w ciągu tego roku
      lub wcześniej nie chorował? Czy ma lub miał kontakt z innymi papugami?
      Gdzie umieszczona jest klatka z paugą tzm w jakim pomieszceniu, w jakim miejscu
      i na jakiej wysokości? Czy jest to miejsce nasłonecznione?
      Czym żywiona jest pauga?
      I czy jest możliwość , że pauga nadal czymś silnie sie stresuje ?
      Może jakaś zmiana w domu, nowe zwierzę, nowa osoba , był remont, często zostaje
      sama bez towarzystwa?

      Może trochę dużo tych pytań , ale chciałbym jak najwięcej wiedzieć , to i może
      uda mi się cos mądrego doradzić choć paugi obejrzeć nie mogę.
      pozdrawiam ciepło - Gagik
      • sybi3 Re: papuga kozia straciła pióra 26.01.06, 14:19
        Jak pisałam, po postawieniu kwiatka, następnego dnia zauważyłam, że "spadły" z
        niej pióra okrywowe z korpusu. Pod papugą leżała kupka piórek. Zostały jej
        pióra długie(na skrzydłach i ogonie), no i na głowie.Po przestawieniu rośliny
        zaczęła na nowo odbudowywać upierzenie. Było dobrze do kiedy nie zobaczyła
        kotów na tarasie, wtedy wypadło wszystko, co odrosło i dodatkowo lotki, głowa
        została zielono-czerwona. Jednak od tamtej pory (lipiec 05) pióra jej nie
        rosną. Nie wyskubuje, głowa jest ładnie okryta, dziób, oczy, łapki czyste,
        wolne od zmian. Co pół roku zmienia pióra długie (też są czyste, gładkie, nie
        postrzępione). Nie chorowała, nie ma kontaktu z innymi papugami. Stoi w tym
        samym miejscu, w salonie, na stoliku ok. 0.5m, tylko dla niej, osłonięta z
        dwóch stron. W dzień w domu są dzieci, dziadkowie. Warunki są prawie stałe. Co
        mnie od razu zaniepikoiło to to, że nie oswoiła się z ludźmi. Tylko ja zmieniam
        jej wodę, podaję jedzenie, czyszcę klatkę, a i tak zawsze zachowuje się jakby
        widziala mnie pierwszyraz.Miejsce jesta zacienione, latem wystawiam ją na
        taras, w cień.Je głownie słonecznik, mieszanki owocowe, pokarmy dla srednich
        papug. Lubi jabłka, sporadycznie skusi się na inne świeże owoce, czy warzywa.
        Co do towarzystwa to najbardzej lubi naszą terierkę. Tylko ona może bezkarnie
        zaglądać do klatki nie wzbudzając ptasiej paniki, latania i wzniecania tumanu
        piór i łupin.Może ona jest psychiczna? Jeszcze na poczatku próbowałam brać ją
        do ręki w ramach oswajania, ale wtedy też zostawały mi w dłoni pióra, więc
        zrezygnowałam żeby jej nie denerwować. Co robić/ Lepiej jednak znam się na
        psach. Z góry dziękuję!
        • gagik.geworgian Re: papuga kozia straciła pióra 26.01.06, 18:21
          Witam ponownie.
          Na wstępie chciałbym przyznać , że nie jestem ekspertem od ptaków, ale mogę
          napisać , co o tym wszystkim myslę, a swoją drogą i tak doradzałbym jeszcze
          kontakt z lekarzem specjalistą od ptaków , np wizytę domową.

          To, że papuga ma ładne pióra na głowie, natomiast pozostałe części ciała mają
          zmienione upierzone , świadczy według mnie o tym ,że papuga ze stresu wyskubuje
          sobie odrastające pióra. Takie zachowanie jest obserwowane właśnie u średnich i
          dużych papug , gdy przeżyły lub przeżywają silny stres.
          Warto pamiętać ,że papugi średnie , a zwłaszcza duże są bardzo rozwinięte
          emocjonalnie , a ich psychika jest porównywana do psychiki ok. 2-3 letniego
          dziecka. Takie papugi potrafią nie tylko sie oswoić , ale także nawiązać
          bardzom silną więź ze swym opiekunem. Potrafią być bardzo o niego zazdrosne i
          jednocześnie są też bardzo podatne na stresy np dłuższą nieobecność opiekuna,
          wszelkie zmiany w otoczeniu, przeprowadzki itp.
          Papugi kozie raczej łatwo się oswajają i lubią towarzystwo ludzi.
          Chętnie też fruwają i powinny mieć taką możliwość zapewnioną.
          Myślę, że Twoja papuga ciągle się stresuje i kiedy nikt jej się nie przygląda
          wyskubuje sobie pióra.
          Nie wiem, co może być przyczyna tego stresu. Trzeba ją obserwować.
          Warto by było popatrzeć jak się zachowuje , gdy jest sama np z ukrycia albo
          zostawic kamerę, która będzie ją nagrywać np czy i jak się skubie.
          Trzeba by się zastanowić, spróbować skojarzyć co takiego się dzieje, co nasila
          jej nerwowe zachowanie.
          Może warto zmienić miejsce , w którym klatka stoi? Może w pokoju jest za dużo
          ludzi? Za duży hałas? Ludzie podchodzą do klatki za blisdko i za często ?
          Może warto przenieść papugę to spokojniejszego pomieszcenia i zrobić tak , bys
          tylko Ty zbliżała się do niej ?
          Sam mam kanarka , który był "po przejściach" gdy trafił do mnie i doprawdy dużo
          cierpliwości i czasu poświęciliśmy, by się oswoił. Teraz bardzo lubi nasze
          towarzysteo, ale wszelcy goście w domu wzbudzają w nim niepokój, przestaje
          śpiewać i robi sie bardzo czujny, nawet popisuje niespokojnie. A przecież to
          tylko kanarek, a cóż dopiero musi przeżywać taka papuga ...
          Rozważam jeszcze , choc wątpię , że Twoja papuga choruje na cirkowirozę papug,
          czyli tzw chorobe dzioba i piór papug. Podczas tej choroby odrastające pióra są
          jednak zmienione, źle wykształcone i moga przypominać kształtem klepsydrę. Przy
          każdym kolejnym pierzeniu są coraz gorszej jakości. Często są też znmiany na
          dziobie w postaci narosli.
          Rozważam też obecność pasożytów - piórojadów, ale w taki wypadku papuga
          odczuwałaby świąd , mogłaby sie drapać , aż do krwi, a pióra byłyby zniszczone.
          Czy cos takiego zauważyłaś?
          Papugi też nie znoszą dymu z papierosów. Może ktoś pali papierosy w pokoju?

          W sumie to co proponuję w tej chwili to zapewnić jej jak najlepsze warunki
          utrzymania, zero stresu, poświęcać jej dużo czasu i dużo do niej mówić, ćzęsto
          zwracać się do niej po imieniu (ptaki poznają swe imię , nawet taki kanrek jak
          nasz) i dawać jej jak najlepsze , najbardziej różnorodny pokarm. Przebywając z
          nią warto zakładać to samo lub podobne ubranie - ptaki są wzrokowcami i
          zwracają uwagę na nasz wyglad i ewentualne w nim zmiany.
          Papugi kozie nie lubia też , gdy jest zbyt ciepło, o ile wiem najlepiej sie
          czuja w temperaturze ok.17 stopni , więc nad tym też warto pomysleć.
          Czas i nasza cierpliwość mogą zdziałać cuda.
          Życzę powodzenia i pozdrawiam - Gagik
          • sybi3 Re: papuga kozia straciła pióra 27.01.06, 15:42
            Bardzo dziękuję, teraz przyszło mi do głowy, że może stoi zbyt blisko
            kaloryfera. Zobaczymy co się będzie dalej działo. Pozdrawim i jeszcze raz
            dziękuję.
Pełna wersja