Gigantyczny łupież u krolika angorki

31.01.06, 19:12
Mam pytanie, ponieważ mieszkam w blokach i mam białą angorkę. Od dwóch lat
król ma na zadzie (2-3 cm powyżej ogona)coś na kształt łupieżu, łuszczy mu
się skóra. Nie widać cech jakiegoś stanu zapalnego. Po wizycie u weta
usłyszałam ze to przesuszenie skóry od kaloryferów i mam go przesypywac
alantanem. Robiłam tak ale teraz ten łupież się rozprzestzrenił, swędzi i
powoduje, ze tam gdzie jest wypada sierść (raczej wełna). Poprostu złapany
kosmyk zostaje w ręku. Król ma goły zad, i wygryza się i tez czasem zębami
rani sobie skórę. W taki mróz nie chcę go zabierać do weterynarza ale moze to
niekonniecznie przesuszenie skóry? Dodam ze latem lata po lesie i nie ma w
sumie kontaktu z innymi zwierzętami domowymi. Co to może być?
pozdrawiam
Mampka

    • gagik.geworgian Re: Gigantyczny łupież u krolika angorki 01.02.06, 18:16
      Witam.
      Obawiam się , że przez internet w tej sprawie wiele nie pomogę.
      Nie jestem taki przekonany, że to przesuszenie skóry związane z sezonem
      grzewczym w zimie.Piszesz, że zmina jest od od 2 lat i rozumiem , że stale się
      utrzymuje. Moim zdaniem , gdyby to było związane z grzaniem kaloryferów, to
      wysuszeni skóry występowałoby zimą, a poza tą porą roku powinna być znaczna
      poprawa nawet do całkowitego wyzdrowienia. Może to grzybica, w której przebiegu
      obserwuje sie wyłysienia, łuski oraz świąd? Może to wina roztoczy ? Nie mogę
      obejrzeć tych zmian, ale z Twego opisu wynika, że to co się dzieje jak
      najbardziej kwalifikuje się na wizytę ulekarza -specjalisty od gryzoni. Myśleż,
      że nie ma co zwlekać , bo królik się męczy, a także im bardziej zaawansowane są
      zmiany skórne tym trudniej i dłużej je się leczy. Lekarz przeprowadzi dokładny
      wywiad i byc może zaleci jakieś badania, co pozwoli skutecznie leczyć królika.
      W przeszukiwarce tego forum z pewnością zbajdziesz adresy do lekarzy od gryzoni.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w terapii - Gagik
      • mampka Re: Gigantyczny łupież u krolika angorki 01.02.06, 21:49
        Witam, dziękuję za odpowiedź. Latem jest coprawda lepiej ale zmiana nadal
        występuje. Ostatnio poprostu się nasiliła i spowodowała łysienie. Mam pytanie
        jakich badań powinnam oczekiwać/żądać od weterynarza? Może wizyta u weteryanrza
        w zoo byłaby jakimś rozwiązaniem? Czy są badania które są wskazane przy
        zmianach skórnych, a które mogę wykonać w laboratorium "ludzkim"?
        pozdrawiam
        Mampka
        • gagik.geworgian Re: Gigantyczny łupież u krolika angorki 03.02.06, 17:48
          Witam.
          No cóż, myślę, że lekarz specjalista od gryzoni sam będzie najlepiej wiedział,
          czy i jakie ewentualnie badania wykonać. Może być tak , że tylko dokładnie
          obejrzy zmianę skórną i na podstawie swej wiedzy i doświadczenia będzie już
          wiedział , z czym ma do czynienia. Może też sam we własnym zakresie obejrzeć
          wykonany preparat pod mikroskopem. Może chcieć obejrzeć pod mikroskopem włosy,
          może wykonać zeskrobinę , a może zrobić wymaz. Co do laboratoriów , to każda
          lecznica, czy lekarz mają zwykle swoje zaufane laboratoria, gdzie wysyłają
          próbki do zbadania. Mogą to być laboratoria weterynaryjne jak i ludzkie, o tym
          decyduje lekarz wedle własnego uznania i możliwości danego laboratorium.
          Pozdrawiam serdecznie - Gagik
    • nnike Re: Gigantyczny łupież u krolika angorki 01.02.06, 23:09
      Bardzo przydatna strona: www.vetserwis.pl/index2.html
      Podobnie jak tutaj, lekarze odpowiadają na wszystkie maile, jeśli nie
      znajdziesz odpowiedzi w treści serwisu.
      Mojego króliczka lekarz wyleczył na odległość, przepisując odpowiednią
      miksturę :)
    • rezurekcja dyzurna lista lekarzy-krolikologow 02.02.06, 11:52
      www.kazior5.com/lekarze.htm
      nie jest w pelni kompletna.

      Jesli jestes z Warszawy, moge podac jeszcze pare nazwisk.
      • mampka Re: dyzurna lista lekarzy-krolikologow 02.02.06, 15:19
        Niestety jestem z Łodzi. Ale w archwium znalazłam polecanego weta, u ktorego
        przez wiele lat leczylam swoje psy. Teraz mam do niego trochę daleko. Wiem, że
        jest dobry jeśli chodzi o psy, z królikiem nigdy nie byłam. Ale skoro polecał
        go ktos od króli to się przejadę do niego.
        Mowie tu o doktorze Michale Zielińskim z lecznicy na Gorkiego.
        pzdr.
        mampka
Pełna wersja