Jak zmusić psa do jedzenia?

15.02.06, 12:17
Mój pies 11 m-cy owczarek ostatnio nie chce jeść suchej karmy ani gotowanego
jedzenia co mam zrobić aby go zmusić? (Głodówka nie pomaga), ma jedzenie w
misce ale nie tknie tego i muszę wyrzucać (karmę suchą ma cały czas). może
znacie jakieś metody na niejadki? pozdrWIAM

pies nie jest chory, chętnie się bawi, wychodzi na spacery buiega za patykiem.
    • rezurekcja Re: Jak zmusić psa do jedzenia? 15.02.06, 13:27
      aha175 napisała:

      > Mój pies 11 m-cy owczarek ostatnio nie chce jeść suchej karmy ani gotowanego
      > jedzenia


      Czy zmienalas mu karme?
      Na czym przezyl te 11 miesiecy?

      Kazde zwierze ma swoj smak, moze mu nie podchodzi obecne jedzenie?
      W lecznicach czesto sa darmowe saszetki z probka karmy, moze porozmawiaj z
      lekarzem i popros, zeby Ci dal jakas probke.
      • agasik4 Re: Jak zmusić psa do jedzenia? 15.02.06, 13:34
        możesz też kupić w sklepie zoologicznym na wagę małe próbki różnych karm. Mój
        pies też po kilku miesiącach przestał jeść to co wcześniej. Nie wiem czemu
        nagle przestał mu smakowac makaron w zupie równocześnie z sucha karmą. Zmieniłm
        makaron na ryż a z suchą karmą próbowaliśmy do skutku.
    • summa Re: Jak zmusić psa do jedzenia? 15.02.06, 21:50
      polecam sposob skopiowany z listy kliker ( www.dogs.gd.pl/kliker/ ): -

      "Jak nauczyć psa niewybredności.

      Pożywienie jest bardzo istotnym narzędziem tresury naszego psa. My ustalamy
      zasady w domu. Do tego należy co i kiedy pies będzie jadł. Zadaniem psa jest
      jedzenie tego co mu damy i kiedy mu damy. Pies nie zagłodzi się na śmierć. Psy
      lubią rytuał. Zróbmy z karmienia rytuał: "Jesteś głodny? Gdzie miska? Gdzie
      jedzonko?" Stawiamy miskę w wybranym miejscu. Nie 'wisimy' psu nad głową, ale
      zostajemy w pobliżu. Pies ma 5 sekund, żeby zdecydować czy będzie jadł czy nie.
      Jeżeli jego pysk nie jest w misce po 5 sekundach, zabieramy miskę i odstawiamy
      do szafy (lodówki lub wyrzucamy jedzenie). Pies nie dostaje NIC do jedzenia, aż
      do czasu następnego przewidzianego posiłku (12 godzin później). Nie jest naszym
      zadaniem zachęcanie psa do jedzenia. Naszym zadaniem jest dostarczenie jedzenia
      i ustalenie zasad gry. Nawet jeżeli pies pędzi za nami bezgłośnie krzycząc "Nie,
      nie, ja nie miałem tego na myśli, jedzenie jest fantastyczne, proszę o jeszcze
      jedną szansę" - nie zwracamy na niego uwagi.
      Jeżeli pies zacznie jeść w przeciągu 5 sekund- świetnie. Może jeść jak długo
      chce, ale tylko jeżeli cały czas gryzie, łyka itp. Jeżeli patrzy gdzie indziej,
      odchodzi od miski, przestaje gryźć - zabieramy miskę. Jeżeli zjadł wszystko i
      wylizał miskę - dostaje tyle samo następnym razem. Jeżeli nie zjadł wszystkiego
      i musieliśmy mu zabrać miskę, patrzymy ile zjadł. Następnym razem dostaje połowę
      tego co zjadł.
      Powiedzmy, że powinien jeść 2 szklanki suchego jedzenia (albo chcemy żeby tyle
      jadł), a zjadł jedną. Wtedy na następny posiłek dostaje tylko pół szklanki.
      Jeżeli zje to pół i chciałby więcej, to na następny posiłek dostaje 3/4
      szklanki. Jeżeli zje to chętnie, to następny posiłek ma 1 szklankę, potem 1 i
      1/4 itd. Jeżeli przestanie zjadać wszystko w ktorymś momencie, to wracamy do
      połowy tego co zjadł i budujemy na tym.
      Niektóre psy można nauczyć jeść aż do momentu pęknięcia, inne tylko tyle ile
      potrzebują. Metoda ta jest bardzo skuteczna, o ile ktoś w domu nie czuje litości
      dla biednego pieska i go nie dokarmia po kryjomu. Pies może stracić trochę na
      wadze, ale jest to tymczasowe. Nie zagłodzi się na śmierć. Tu trzeba też dodać,
      że wiele ludzi ma otyłe psy i wcale o tym nie wiedzą (mimo że każdy to widzi,
      oni tego nie widzą). Pies powienien mieć tylko lekkie pokrycie tłuszczowe na
      żebrach."
      • agasik4 Re: Jak zmusić psa do jedzenia? 15.02.06, 22:21
        to okrutne jest ...
        mi jak nie smakuje to nie jem, biore co innego
        mój pies jak zaczal wybrzydzac wprowadziłam zasade ze rano i wieczorem dostaje
        to samo. Rano sucha karma, wieczorem codziennie taka sama zupa. W dzien
        przekaski, warzywa, owoce, nabial, psie ciacha itp
        I tez nauzcyl sie jesc posiłki.
    • gagik.geworgian Re: Jak zmusić psa do jedzenia? 16.02.06, 11:01
      Wiatm.
      Cóż pies nie jest już pierwszej młodości i może stąd te zaburzenia apetytu.
      Ważne, żebys miała pewność, że psiak nie jest chory. Czy nie ma problemów z
      użebieniem , czy z jamą ustną. Czy załatwi się prawidłowo. Warto się
      zastanowić, czy na pewno, wszystko w porządku. Może warto zabrać psa kontrolnie
      do lekarza, bo to jednak niepokojące, jeśli pies zawsze miał apetyt , a od
      jakiegoś czasu odmawia jedzenia.
      Można zachęcać psa do jedzenia podgrzewając mu jedzenie lub dolewając pysznego
      rosołku do jedzenia, dzięki temu psu jedzenie pysznie pachnie i chętniej je.
      Zalecane jest także, by gdy pies nie chce jeść zabierać mu miskę i dawać
      dopiero o następnej porze posiłlku, bo przez ten czas powinien zgłodnieć.
      Warto też karmić psa tym jedzeniem , które najbardziej lubi :-)
      Pozdrawienia dla Ciebie i psa niejadka ;-) - Gagik
      • gagik.geworgian Re: Jak zmusić psa do jedzenia? 16.02.06, 18:34
        Witam.
        Dopiero teraz zauważyłem, że źle odczytałem wiek psa .
        Zrozumiałem, że ma 11 lat :-) , a przed nim przecież całe życie dopiero.
        Za nieporozumienie przepraszam.
        Oczywiście rady pozostają aktualne, ale warto obserwować psa, jego zachowanie i
        czy nie ma niepokojących objwów chorobowych.
        Skoro to młody pies to warto poeksperymentować też z różnymi rodzajami karmy,
        czasami jest tak ,że w końcu się trafi na taką , która psu zasmauje i nawet
        zatwardziały niejdek zmieni się w jadka ;-)
        Gdyby ten brak apetytu się utrzmywał to zachęcam do kontrolnej wizyty u lekarza.
        Pozdrawiam serdecznie - Gagik
    • blue.berry Re: Jak zmusić psa do jedzenia? 16.02.06, 11:47
      proponowałaby absolutnie zlikwidować miskę z sucha karma. jedzenie podawać o
      okreslonych porach, jesli pies w przeciagu minuty, dwoch nie zacznie jesc -
      jedzenie zabrac.
      dodatkowo sprobowac zmienic zarowno karme jak i gotowane na inne. psow w wieku
      tak do roku (czasme i dluzej) zmienia sie apetyt i checi jedzenia, a to co
      smakowala dwa tygodnie temu dzis juz nie smakuje. ja osobisce z moim rudym
      przez pierwszy rok zycia przetestowalam wiekszosc karm i rodzajow gotowania.
      mozna psu dosmaczac jedzenie jakims przysmakiem - najlepiej intensywnie
      pachnacym - mozna do jedzenie zetrzec cyz pokruszyc troche zoltego sera,
      parowke, zalac rosolem, w zaleznosci co tez pies lubi (ja nawet kiedys
      kruszylam do akrmy biszkopty:))))
      niezle sa tez dla psow niejadkow takie puszki hillsa dla psow po operacjach,
      rekonwalescentow czy z niedowaga (nieststy dokladnej nazwy nie pamietam). sa
      tak zbilansowane ze neiwielka ilosc karmy dostarcza buzo skladnikow odzywczych -
      do tego chyba sa dosc smaczne. ja nimi wyciagalam mojego psa z niedowagi. z
      tym ze sa dosc/byly drogie (choc aktualnie nie mam pojecia ile moga kosztowac)

      a jesli psu mimo zmian aparty nie wroci warto wybrac sie do weta bo moze jednak
      problemem jest jakas choroba.

      pozdrawiam
Pełna wersja