nnike 27.02.06, 11:48 Zauważyłam dziś na mordce mojego psa coś, co u człowieka określa się mianem, jak w tytule. Ma zaostrzony kształt i długość ok. 3-4 mm. Skąd się to wzięło i co z tym robić??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gagik.geworgian Re: "Dzikie mięso" 27.02.06, 18:25 Witam. Myślę, że najlepiej zabrać psa do lekarza. Przez internet wiele nie pomogę , bo zmianę musi obejrzeć i omacać lekarz. minem "dziekiego mięsa" okresla się nadmierny rozrost ziarniny, z którym mamy do czynienia , gdy są zaburzenia w gojeniu sie ran skóry. Ale możliwe, że to nie jest to , tylko jakiś guzek lub inna zmiana chorobowa skóry, dlatego wizyta u lekarza wskazana. Pozdrawiam - Gagik Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: "Dzikie mięso" 27.02.06, 20:47 Najprawdopodobniej jest to wynik wcześniejszego zranienia. Uwielbia gryźć wszelkie patyki, czy włazić w kolczaste maliny, o czym pisałam w wątku o trzęsieniu się psa. Jeśli tak, a to coś będzie się powiększać, czy to "mięso" się usuwa? Odpowiedz Link Zgłoś
titu_titu Re: "Dzikie mięso" 28.02.06, 10:26 Jeśli pojawiła się przerośnięta ziarnina, rana nie zagoi się normalnie. Trzeba ją usunąć. Obcina się, nie jest to bolesne dla zwierzęcia bo to nie jest unerwiona tkanka. Ale powinien to zrobić lekarz. Potem można "przypalić" zranienie vagothylem, aby ziarnina nie powstawała ponownie. Często się to zdarza u koni zranionych w kończynę. Odpowiedz Link Zgłoś
gagik.geworgian Re: "Dzikie mięso" 28.02.06, 18:51 Witam. Jak pisałem, zmianę powinien obejrzec lekarz. Jesli jest okaże się, że to właśnie "bujanie" ziarniny, to wskazane jest wówczas usunięcie takiej ziarniny, gdyz inaczej rana nie będzie mogła się prawidłowo wygoić. Pozdrawiam - Gagik Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: "Dzikie mięso" 28.02.06, 19:31 Dzięki, Wam obojgu :) Wprawdzie to dla psa wielki stress, taka wizyta w lecznicy, ale jak trzeba to trzeba (znów będzie się trząsł ;)) Odpowiedz Link Zgłoś