Dodaj do ulubionych

Bity pies ;( - Owczarek niemiecki

12.03.06, 17:56
Wczoraj mój tato przywiózł do nas około 2 letnią suczke owczarka niemieckiego.
Zabrał ją od pewnego pana ktory mozna tak powiedziec ze sie nad nią znęcał!!
Tato mówił ze widzial na własne oczy jak ten facet bił sunie grubym i duzym
kijem :(Podszedl do niego i zapytal sie czemu bije psa,co ona takiego
zrobila??Facet powiedzial ze bije ja dla refleksu :/ tato powiedzial ze chce
tego psa zabrac od niego bo szkoda jest pieknej dlugowlosej suni.Ten pan
powiedzial ze bedzie mogl wziąść Aze jak zaplaci - 900 zl.tato dal mu te
pieniadze bo powiedzial ze niemogl patrzec jak on nia traktuje i mialby na
sumieniu gdyby jej nie zabral.Aza jest bardzo przestraszona nie chce jesc i
pic,kiedy sie do niej podchodzi to ucieka do budy albo gdzies w kąt.My juz
mamy 4 psy - Aza jest 5 , ale nie w tym ten problem.Problem jest w tym ze do
suni "zucają się" wszystkie moje psy :( Podjeliśmy z rodzicami decyzje ze
Aza bedzie u nas bo raczej nikt by nie chcial jej wziasc bo jest strasznie
wychudzona,przestraszona i wogole niezadbana,a nawet gdyby byl ktos na nia
chetny to my bysmy sie bali ze znowu trafi sie dla niej niewlasciwy
wlasciciel , ten pies i tak wytrwale ten caly bol zniosl :( Jak ja zobaczylam
to sie poplakalam :( Psinka juz bardzo wiele przecierpiala, i my checmy to
dla niej wynagrodzic,u nas Azie nic zlego sie nie stanie!! Nie pozwolimy na
to!!U nas bedzie miala prawdziwy dom,w ktorym nie stanie jej sie zadna
krzywda!!
Prosze o napisanie co zrobicz tym zeby Aza sie nas nie bała i zeby moje psy
sie do niej "nie zucaly" tylko ja polubily i zaakceptowaly.
Pozdrowienia - Aga_144
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 12.03.06, 19:21
      Aza jak trochę u Was pobędzie nabierze sama pewności, podje, nabierze sił, to
      już nie będą jej psy przeganiać.
      Czas tu najwięcej pomoże.
      Trzymam kciuki, żeby wszystko sie ułożyło i przekaż tacie słowa podziwu dla jego
      postawy. Masz tatę, z ktorego możesz być dumna.
        • aga_144 Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 12.03.06, 22:32
          Czesc ;)
          Niedawno wróciłam od Azy i tak stanełam obok niej i ona sama do mnie podeszla i
          polizała w reke :) Tylko jeszcze nic nie zjadła :( Troszke wody wypila,mam
          nadzieje ze bedzie coraz lepiej.Kurcze szkoda mi takiego pieska,ona wyglada na
          taka zagubioną:(Kazdy kolo niej chodzi przytula ja i glaszcze,ona tyle
          wycierpiala!:( Ja to z checia bym zabiła tego faceta co zrobil taka wielka
          krzywde dla suni !!
    • m824 Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 12.03.06, 22:19
      Ja niestety nie poradzę ci, co masz zrobić żeby Twoje psy na Aze się nie
      rzucały. Tak jak pisali poprzednicy - chyba cza może pomóc. Jeżeli pies jest
      wygłodzony i zabiedzony, i jeszcze pewnie sie wszystkiego boi, to Twoje psy
      wyczuwają u niej ten strach. Piesek musi się oswoić i zregenerować siły.

      A teraz najważniejsze - masz wspaniałego Tatę. Wielkie dla niego pozdrowienia i
      ukłony i ogromne wyrazy szacunku.

      Trzymajcie się i życze dużo pociechy z pieska.
    • gagik.geworgian Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 13.03.06, 15:17
      Witam.
      Przede wszystkim serce rośnie, gdfy człowiek wie , że są na tym świecie
      ludzie , którzy nie przejdą obojetnie wobec krzywdy zwierząt. Cieszę się, że
      zdecydowaliście się wziąć Azę :-)
      Wprowadzanie nowego psa do stada już znających się psów często bywa z początku
      trudne. Należy pamietać, że psy , które już żyją w grupie mają ustaloną własną
      hierarchię i ustalone pewne zasady , których przestrzegają.
      Pojawienie się nowego , obcego dla nich psa na ich terytorium początkowo może
      przebiegać burzliwie. Dla psów jest to w tej chwili "konkurent" , który może
      konkurować o terytorium , czy jedzenie. Potrzebny jest czas, aby zaczęły go
      traktować jak swojego. Ważne jest to jak Wy się zachowacie w tej sytucacji.
      Błędem jest leppsze traktowanie nowo przybyłego psa. Nie należy karmić go jako
      pierwszego , czy jako pierwszego obdarzać pieszczotami oraz jakoś szczególnie
      go wyróżniać z reszty grupy. Tego typu zachowanie stoi w sprzeczności z
      ustaloną psią hierarchią. Nalezy bowiem zroumieć , że nowoprzybyły jest w tej
      chwili najniżej postawionym w hierarchii psem. Możliwe , że z casem to się
      zmieni, ale narazie tak jest więc nalezy go też traktować tak, by pozostałe
      psy "wyższe rangą" nie były zazdrosne i nie chciały ciągle z nim rywalizować.
      Nalezy zatem dawać Azie jeść na końcu. A jeśli chcecie hją głaskać w obecności
      innych psów, to nalezy najpierw pogłaskać inne psy lub starać się pogłaskać
      wszsytkie jednocześnie, ale niegdy nie wyróżniać w tym momencie Azy.
      Wówczas psy szybciej oswoją się z obecnością AZy i ztym, że nie jest ona dla
      nich zagrożeniem, gdyż nadal mają "względy" u swych właścicieli.
      Nie powinno sie także izolować nowoprzybyłego psa, gdyz wzmaga to agersję
      pozostałych psów w stosunku do niego. Należy zaufać psom i ich instynktowi.
      Zwykle spotaknie całej grupy kończy się na warczeniu, obszczekaniu nowego psa
      oraz obwąchiwaniu go. Natomiast nowy pies instynktowanie powinien ukazać
      uległość i przyapaść do ziemi z podkulonym ogonem lub odsłonić brzuch. Jest to
      oznaka podporządkowania, na którą pozostałe psy powinny zareagować w ten
      sposób, że nie będą takiego psa atakować , gryźć, a co najwyżej warczeć.
      Tego typus sytuacje moga się powtarzać , aż psy upewnią się , że hierarchia
      została ustalona. I chociaż może takie spotakanie wyglądać groźnie, bardzo
      rzadko dohcodzi do bójki, gdyz psy świetnie umieją się dodgadać.
      Nie należy ingerować w takie spotkanie, a razcej stanoąć gdzieś na uboczu i
      wkroczyć najwyżej, jeśli dojdzie do bójki. Nie nalezy tez raczej ganić psa ,
      który warczy na Azę, gdyż może zostać to przez niego źle odebrane.
      Z czasem wszsytko powinno się ułożyć, psy zaakceptują Azę i będą tworzyć jedną
      wielką rodzinę.
      Co do samej Azy to potrzeba jej teraz Waszej miłości, opieki i ciepła.
      Z pewnością boi się panicznie długich przedmiotów, dlatego będąc z nią raczej
      unikajcie trzymania np kija, czy patyków. Nie powinniście także podnosić
      głosu , gdy do niej mówicie. A warto jej sprawiać różne przyjemności. Z
      czasem , gdy ją poznacie odkryjecie , co sprawia jej frajdę i warto to
      wykorzystywać do budowania przyjaznej więzi między Wami.
      Wasza miłość, cierpliwość i wyrozumiałość z czasem na pewno dadzą efekty, a na
      dobrym wikcie Aza szybko odzyska siły i dobry wygląd.
      Sam mam psa po przejściach , więc wiem , że dobrocią można wiele zdziałać.
      Pozdrawiam Was serdecznie i życzę , aby wszsytko ułożyło się jak najlepiej i
      abyście byli dumni z Azy reszty swoich psów.
      - Gagik
      • aga_144 Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 13.03.06, 17:17
        Dziś zobaczyłam ze Aza boi sie smyczy .. Chcialam z nia isć do weta i zobaczyc
        czy jest zdrowa,zaszczepic ja i odrobaczyc ale psinka bala sie wyjsc
        ze "swojego" terenu.Z Psami juz lepiej sie dogaduje i baardzo sie ciesze:).
        Dzieki :)
        • gagik.geworgian Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 14.03.06, 18:59
          Witam :-)
          To świetnie , że z psami Aza zaczęła się dogadywać :-)
          Ale z wizytą u lekarza trzeba chyba jeszce trochę poczekać, bo narazie Aza jest
          zbyt bojaźliwa i myślę, że to byłby dla niej zbyt duzy stres.
          Widać też, że musiała bić smyczą , kablem czy jakimś sznurem, skoro takk
          lękliwie zareagowała. Trzeba by pomyśleć, czy nie dałoby się smyczy czymś
          zastapić ? Może cienkim, białym , ale wytrzymałym sznurkiem? Warto taki sznurek
          nosić przy sobie , gdy Aza jest w poblizu, żeby przyzwyczaiła się do jego
          widoku i żeby sprawdzić jak na niego reaguje. Na końcu sznurka można zrobić
          pętlę, żeby wygodniej było go trzymać w ręce.
          Ostatecznie ważne, żeby lekarz ją zbadał,a ona żeby jak najmniej się
          denerwowała, a nie to, czy pójdzie do niego na smyczy , czy na sznurku :-)
          Dawaj znać , jakie postępy robi Aza.
          Pozdrawiam serdecznie - Gagik
          • aga_144 Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 15.03.06, 17:10
            Kurde okazało sie ze Aza boi sie wszystkiego co przypomina smycz..
            Sytuacja z psami juz troche sie uspokoila bo psy nie zwaracaja na nią prawie
            uwagi.oprócz mojego doga argentyńskiego - to nie tak ze on szczeka na
            nia,wlasnie on za nią ciagle chodzi i Aza czesto na niego powarkuje , to tak
            wyglada jak by sie w niej "zakochal" heh :)
            Pozdrowienia :)
            • gagik.geworgian Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 15.03.06, 17:30
              Witam.
              Trudno jej sie właściwie dziwić, skoro była tak bita.
              A czy próbowałaś jak reaguje na cienki , biały sznurek?
              Warto spróbowac Azę oswajać ze smyczą, np zakładać innym psom i bawić się z
              nimi, a następnie nagradzać słowami, gestami smakołykami.Można nawet zostawic
              jakiemus psu smycz swobodnie na szyi na pare chwil, a wszystko po ot by Aza
              zobaczyła, że ta smycz nie robi nikomu krzywdy. Warto też zostawiać, czy dawać
              smycz Azie do powąchania, obejrzenia, żeby mogła sie przekonać, że nie jest to
              coś co chce zrobić jej krzywdę.Za każdym razem, gdy Aza odważy się bliżej
              podejść do smyczy, czy ją powąchać to trzeba ją nagrodzić. Warto mieć przy
              sobie smycz w przyjemnych dla psa momentach , gdy dostaje jeść lub gdy idzie na
              spacer lub gdy się znią bawisz.
              Chodzi o to , by w głowie Azy przeciwstawić jej negatyenmu skojarzeniu (smycz-
              bicie-ból) skojarzenie pozytywne (smycz-przyjemność), które z czasem będzie
              dominować. Ważne jest . by Aza nie była nigdy bita oraz by nie widziała, że
              inny pies został skarcony za pomocą smyczy.
              Na pewno nie uda się tego zrobić z dnia na dzień, czasem potrzeba miesięcy ,
              czy lat, żeby pies był tak lękliwy, bo pamiętać o tym, co mu się zdarzyło
              będzie już zawsze.
              No a co do Twojego doga, to może Aza będzie miała cieczkę (bo chyba nie jest
              wysterylizowana ?) a może on ją po prostu polubił, bo przecież psy też mają
              swoje sympatie i antypatie.
              Pozdrawiam - Gagik
    • rezurekcja Re: Bity pies ;( - Owczarek niemiecki 16.03.06, 10:14
      Aga, mysle, ze w odpowiednim postepowaniu z owczarką pomocna bedzie ksiazka
      pani Turid Rugaas "Sygnaly uspokajajace".
      Psy musza ustaic hierachie we wlasnym zakresie, czlowiek nie powinien sie
      wtracac, moim zdaniem, no chyba, ze zacznie sie aresywne gryzienie.
      Sama tez korzystam z porad tej ksiazki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka