Poważnie rozcięta łapa - co robić?

17.03.06, 15:21
Witam, mam palący problem. Moja sunia poważnie rozcięła poduszkę na łapie
podczas popołudniowego biegania. Zdezynfekowałam ranę i obwinęłam bandażem,
ale martwię się, czy to nie za mało. Czy w przypadku poważnego rozcięcia
powinnam zaprowadzić psiaka na szycie? Czy poduszki się szyje? Pytam, bo
kiedyś usłyszałam od weta, że poduszki zrastają się same. Rozcięcie jest
jednak na tyle poważne, że zaczynam się zastanawiać, pomóżcie proszę.
    • wadera3 Re: Poważnie rozcięta łapa - co robić? 17.03.06, 15:27
      ja swojemu psu nie szyłam , robiłam za to na dwór ściskający opatrunek,
      a po kilku dniach "po domu" chodzil boso, na powietrzu goi sie najlepej
      • dzika_rzeka Re: Poważnie rozcięta łapa - co robić? 17.03.06, 16:13
        Ja właśnie zdecydowałam, że trzeba iść do weterynarza. Łapka jest naprawdę
        mocno rozcięta, zobaczymy co powie wet. Trzymaj kciuki i dzięki za odpowiedź.
    • goldenwomen Re: Poważnie rozcięta łapa - co robić? 17.03.06, 19:55
      koniecznie idz do weta. moja sunia miała 2 x szyta poduszke ,wizyta konieczna
      bo pies moze sie nawet wykrwawic na wypadek glebokiej rany
      • dzika_rzeka Re: Poważnie rozcięta łapa - co robić? 18.03.06, 00:48
        No i już po "operacji" :)

        Sunia jest jeszcze trochę rozkojarzona po znieczuleniu i nawet z tego
        wszystkiego obsikała mi łóżko. Jednak martwi mnie, że szwy lekko krwawią, czy
        to normalne?
        • justyna9966 Re: Poważnie rozcięta łapa - co robić? 18.03.06, 20:05
          Cześć,
          wydaje się całkiem normalne :)
          jak mnie się zdażyło mieć szwy, to zaraz po ich założeniu ciut mi krwawiły, ale
          potem szybko się mi rana zagoiła,
          jak mój fafik miał usuwane jojka, to miał takie gaziki przymocowane przez weta
          właśnie dlatego, że na początku to troszkę krwawiło.
          Poczekaj ze 2 dni.
          Tylko problem jest, że to łapka, a opiera się na niej?
        • gagik.geworgian Re: Poważnie rozcięta łapa - co robić? 20.03.06, 18:04
          Witam.
          Niestety, mogę Ci odpisać dopiero teraz, ale dobrze zrobiłaś , że poszłaś do
          lekarza. Jeśli rozięcie opuszki jest duże, to zwykle szycie jest konieczne,
          gdyż bez niego rana goi się trudno i długo, odnawia się wielokrotnie i często
          krwawi. Dobrze , że lekarz założył szwy. Rzeczywiście mogą miejsca szycia
          odrobinę krwawić. Ale oprócz szwów w terapii takiej rany jest ważna jeszcze
          ochrona tej okolicy przed rozlizywaniem przez psa i zabrudzeniem.
          Jeśli więc pies bardzo interesuję się raną, a nie możesz go pilnować to warto
          mu zmajstrować skarpetę na chorą kończynę i zamocowac tak , by nie mógł sobie
          ściągnąć. A na czas spacerów należy również kłaść skarpetę, a na nią folię lub
          rękawiczkę, by chronić ranę przed zabrudzeniem i zmoczeniem lub można w
          sklepach z artykułami dla zwierząt kupić specjalny ochraniacz na kończynę i
          kłaść go na czas paceru i gdy pies zostaje sam. Wartzdejmować taki ochrabiacz w
          domu, gdy pies jest pilnowany, gdyż przy dostepie powietrza rana lepiej się goi.
          Pozdrawiam,a w razie ewentualnych wątpliwości chętnie odpowiem - Gagik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja